Dominik1209
Uczestnik
Nie ma z czego się śmiać...Trzeba zasiąść i płakać.
Kolega też z tą skrzynią będzie miał batalię. Ja robię silniki i gdy przychodzą do mnie ludzie którzy też robią motory to nadziwić się nie mogą, że tak czysto poskładane, pomyte wszystko i odskrobane z syfu.
Ludzie nie mają kultury mechanicznej więc jak wymagać od nich profesjonalizmu i gwarancji na JAKOŚĆ wykonanej naprawy. Nie piszę tu o gwarancji na poprawne działanie, ale o gwarancji na jakość wykonania (czystość i rzetelność wymienienia części). Poprawne działanie to doświadczenie "składacza'' i tego który weryfikuje usterki. Czasami to jeden i ten sam mistrz a czasami jeden i ten sam gamoń.....
Gdybym miał zacząć przytaczać historie klientów z "gdańskim regeneratorem skrzyń" to łzy z żalu na przemian ze śmiechem z oczu by popłynęły;/
Nic do stracenia nie mam jutro ten mechanik to nie serwis zobaczymy co będzie jak dostanie pismo od adwokata I wydrukami potwierdzającymi stan faktyczny skrzyni być może się osra i pójdzie po rozum do głowy




