• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Klient nie chce odebrać naprawionego auta

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Powyciagac co się da a resztę wystawić na ulicę, zlomiarze by dokonczyli dzieła :D
ciekawe jak by wywiózł na złom przeciesz umowa ustna ,wszystkiego się wyprzeć jak on może to my też nie było takiego auta i basta
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6797
Punktów
1131
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Mam akurat pełno sąsiadów widzieli że stało , nie ma tłumaczenia.
 

gino

Początkujący
Dołączył
10.09.2015
Postów
13
Punktów
2
Miasto
Warszawa Wawer
Pan Paweł wie ...... a ja robię swoje....
3 samochody zarejestrowane , po orzeczeniu sądu o nadaniu własności przez zasiedzenie :)
 

marysiao

Początkujący
Dołączył
9.12.2015
Postów
20
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
gdynia
Pierwsze słyszę że ktoś nie odebrał samochodu, ale może nie ma kasy dziwne;/ w takiej sytuacji ciężko cokolwiek doradzić.
 

zetoonik

Początkujący
Dołączył
24.11.2015
Postów
9
Punktów
1
Wiek
42
Miasto
warszawa
Ja takim klientom przekazuje przez osoby trzecie, broń boże osobiście że sprawą będzie musiał zająć się mój zaprzyjaźniony komornik który jest mi winien przysługę, ma bardzo wybujałą fantazje, ściągalność długów 100% i nie zostawia śladów po sobie. Na następny dzień klient jest w warsztacie z pieniążkami
 

Romuald-f

SuperMechanior
Dołączył
6.05.2016
Postów
788
Punktów
53
Brak zapłaty za naprawę samochodu nie upoważnia warsztatu do niewydania samochodu jego właścicielowi/posiadaczowi ...

Zdarza się niejednokrotnie w praktyce gospodarczej, że usługa, czy dzieło świadczone przez zakład naprawczy na samochodzie klienta (np. naprawa blacharska, naprawa mechaniczna) z różnych względów nie zostaje w umówionym terminie zapłacona przez tegoż klienta.
Podmiot prowadzący warsztat samochodowy w celu przeciwdziałania niekorzystnej dlań sytuacji braku należnego wynagrodzenia za wykonaną naprawę dosyć często ucieka się do swoistej samopomocy – nie wydaje samochodu właścicielowi/posiadaczowi do czasu aż ten nie zapłaci, lub nie wyjaśni się kwestia pewnej zapłaty za naprawę. Takie działanie prowadzącego warsztat jest bezprawne. Podmiot prowadzący warsztat jest bowiem wyłącznie dzierżycielem, czyli wykonuje chwilowo faktyczne władztwo nad rzeczą (samochodem) za właściciela/posiadacza. Konsekwencją tego jest brak jakiegokolwiek uprawnienia do posiadania rzeczy wbrew woli właściciela, które prowadzący warsztat mógłby właścicielowi samochodu przeciwstawić. Każde zatem takie zachowanie jest pozbawione podstawy prawnej i kwalifikuje się z punktu widzenia właściciela/posiadacza samochodu do wytoczenia powództwa o wydanie rzeczy / przywrócenie posiadania przeciwko warsztatowi. Przypomnieć należy, że bezprawny czyn może stanowić podstawę do żądania także roszczeń odszkodowawczych.

Wbrew intuicyjnej słuszności działania podmiotu prowadzącego warsztat, nie ma on prawa do zatrzymania samochodu. Jedyną „sankcją” jaką mógłby zastosować jest wynikające z art. 488 § 2 kodeksu cywilnego prawo do powstrzymania się ze świadczeniem wzajemnym jeśli świadczenie drugiej strony nie zostało spełnione. Jednakże po pierwsze miałoby to miejsce tylko w sytuacji gdyby strony nie uzgodniły, że zapłata nastąpi po wykonaniu naprawy (a to bywa regułą), a po drugie wstrzymanie się z własnym świadczeniem oznacza tylko prawo do wstrzymania naprawy, a nie zatrzymania samochodu! Nie może również mieć zastosowania przepis art. 461 k.c. uprawniający zobowiązanego do wydania cudzej rzeczy do jej zatrzymania aż do chwili zaspokojenia lub zabezpieczenia przysługujących mu roszczeń o zwrot nakładów, gdyż jak słusznie stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 listopada 1998 roku (II CKN 53/98) „wynagrodzenie za wykonane dzieło nie jest nakładem na rzecz w rozumieniu art. 461 § 1 kc, zatem w sprawie o wydanie dzieła prawo zatrzymania wynikające z tego przepisu nie przysługuje”

Należy zauważyć, że powyższe zasady tyczą się nie tylko samochodów, ale wszelkich innych podobnych sytuacji oddania do naprawy rzeczy w dzierżenie, jednakże ze względu na częste przypadki stosowania powyżej opisanej praktyki przez warsztaty samochodowe, opisujemy właśnie ten przykład.


Kancelaria Radcy Prawnego Nowosielski i Syn.

Dlatego należy przy większych kosztach napraw napisać zlecenie naprawy, dowód rejestracyjny i ewentualnie zaliczkę.


ZLECENIE NAPRAWY


-----------------

Pieczątka warsztatu.

Ja, niżej podpisany (imię nazwisko, adres, nr. dokumentu tożsamości): ...........................................................


............................................................................................................................................................................

jestem: □właścicielem □współwłaścicielem □użytkownikiem

(współwłaściciel także podpisuje zlecenie)


pojazdu (podać markę, model, nr rej. i nr nadwozia):.......................................................................................


............................................................................................................................................................................

1. Oświadczam, że działam w sprawie w zakresie posiadanych uprawnień. Zlecam wykonanie naprawy w/w pojeździe w zakresie:

□omówionym ustnie. □określonym w pisemnym załączniku. □wynikającym z załączonej dokumentacji.

2. Zlecam zamówienie i dokonanie zakupu części: □nowych oryginalnych.

□nowych nieoryginalnych. □używanych /bez gwarancji/.□ regenerowanych.

Jestem świadomy, że części nieoryginalne i używane nie muszą spełniać wszystkich norm technologicznych producenta auta.

3. Wiem, że naprawa będzie trwała około xx dni roboczych, (o ile nie wystąpią nieprzewidziane przeszkody techniczne)*, a jej koszt:

□ jest określony umownie □ przy zastosowaniu stawki za 1 rb/h. xx zł. (xxxxxxx xxxxxxx zł.)

4. Na poczet naprawy:

□ wpłaciłem zaliczkę w wysokości.................... zł. □nie wpłacałem zaliczki.

5. Gdybym zdecydował o przerwaniu naprawy, warunkiem odebrania samochodu jest wcześniejsze uregulowanie przeze mnie kosztów pracy już wykonanych, kosztów części zakupionych i zamówionych oraz kosztów zajęcia stanowiska pracy.

6. Zobowiązuję się, że w terminie do 3 dni od powiadomienia o zakończeniu naprawy cały jej koszt zostanie uregulowany. Nie jest powodem do traktowania naprawy jako niezakończonej, nie dokonanie wymiany takiej części, która jest aktualnie nieosiągalna, a której brak nie jest przeszkodą dla dopuszczenia pojazdu do ruchu zgodnie z przepisami o ruchu drogowym.

7. Gdyby nie został spełniony któryś z warunków zapłaty, o którym mowa w punktach 5 i 6, wyrażam zgodę, aby w/w samochód został zatrzymany w warsztacie jako zabezpieczenie długu do czasu jego pełnego uregulowania. W takim przypadku za każdy dzień postoju samochodu licząc od daty wymagalnej płatności zgodnej z punktem 6, lub od daty przerwania naprawy na moje żądanie, naliczana będzie opłata parkingowa w wysokości xx zł/doba (xxxx xxxxxx zł.), a do kosztów naprawy doliczane odsetki ustawowe.

8. W przypadku jeżeli naprawa zostanie dokonana a zawiadomiony o tym zleceniodawca nie odbierze naprawionego pojazdu ani nie ureguluje należności opisanych w pkt. 5,6,7ew.9. Pojazd przechodzi na własność firmy „xxxxx xxxxx” imię i nazwisko w momencie gdy należności opisane powyżej przekroczą wartość rynkową pojazdu (cesja prawa własności), jednak nie wcześniej niż 3 miesiące od daty zawiadomienia zleceniodawcy o zakończeniu naprawy.

9. Gdybym nawet działając w dobrej wierze, podał przy zlecaniu tej naprawy nieprawdziwe informacje i z tego powodu powstała dla warsztatu szkoda, wtedy zobowiązuję się osobiście pokryć wszystkie straty warsztatu.

10. Zmiany zlecenia wymagają formy pisemnej.

Oświadczenie zleceniodawcy:

Zapoznałem się z warunkami naprawy i w pełni je akceptuję. Oświadczam, że będąc świadomy odpowiedzialności karnej z art. 233 oraz 286 K.K podałem wszystkie dane zgodnie z prawdą.


Załączniki: ..........................................................................................................................................................



Miejsce i data: ......................................................... Podpis zlecającego: ........................................................
 
Ostatnia edycja:

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3139
Punktów
941
Wiek
34
Ja biorę na każdą robotę kasę na części
 

tytoos

SuperMechanior
Dołączył
14.05.2013
Postów
789
Punktów
57
Wiek
44
Miasto
Poznań
Odnośnie art. 461 k.c. chyab nie do końca zgodziłbym się z przedstawionym pismem.
Zgodziłbym się w zakresie wynagrodzenia za usługę, ale jeżeli mechanik kupuje części, które montuje w samochodzi, lub np. oddaje głowicę do naprawy do innego warsztatu to już mamy nakłady poniesione i w/w przepis ma zastosowanie
 
A

Anonymous123

U mnie klient zostawił megane classic z 97 r. Wartość prawie żadna, jak mu zadzwoniłem ze koszt naprawy to 250 zł to tak jechał do mnie tydzień, poniej drugi, trzeci, później juz nie odbieral telefonu, a jak odebrał to mówił ze tak już zaraz oddzwoni bo teraz nie może i tak w kółko juz parę miesięcy. Zadzwoniłem do straży miejskiej, przedstawiłem sytuacje i okazuje się ze niewiele mogę zrobić. Oni nie zabiorą z prywatnej posesji bo mogą tylko z terenu miasta, jak powiedziałem ze jak wystawie za bramę na drogę publiczną to pani mi powiedziała ze uzna ze tego nie słyszała i ze nie wolno mi tak robić bo wtedy jeśli ktoś się upomnie o to auto to ja poniose wszystkie koszty lawety i parkingu i nie wiadomo co jeszcze. Jedyne rozwiązanie to ustalenie w CEPIK kto jest właścicielem i przez prawnika wysłać pismo, później drugie, i droga sądowa lub jakaś ugoda ostatecznie. A że klient auto kupił i nie zarejestrował na siebie tylko ma na umowę kupna sprzedaży to w CEPIK i tak niewiele ustale. Bogatszy o ta wiedzę dzwonie do klienta i mówię że albo przyjedzie i zabierze albo ja to zlomuje. On na to ze rozumie moje stanowisko i ze przyjął do wiadomości. Dzwonie do kilku kasacji pojazdów a oni ze bez dokumentów to nawet nie ma szans, a nawet jak gdybym je miał to zmieniły się przepisy i prawdopodobnie bym musiał za kasację zapłacić a jak chce to mogę oddać jako złom ale to musi być rozebrane, bez szyb, plastików, siedzeń i ogolnie ma być tylko złom a wiadomo ile jest roboty przy tym, wiec podsumowanie jest takie, że plac jest duży, wstawiłem w krzaki i niech stoi. Szkoda czasu i pieniędzy na to, aby walczyć z tego typu klientem. Niech stoi i gnije. Dlatego uważam, że jak ktoś ma podobną sytuację i nie włożył tam większej kasy to szkoda czasu na te wszystkie przepychanki prawne i lepiej niech taki trup stoi gdzieś tam w zakamarku placu i niech się rozpada.
 

shrek

Moderator Car Audio
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.11.2011
Postów
3298
Punktów
1317
Miasto
Pyrlandia
WWW
koddoradia.blogspot.com
Od pewnego czasu przy pozostawianiu auta przez osoby nie znane ,
stosowane jest podpisanie oświadczenia oraz pozostawienie kluczyków karty pojazdu i dowodu rejestracyjnego nie podoba się to wypxxxxxx.
Temat nie odebrania przerabiany kilkakrotnie więc ... należało go po prostu zlikwidować (ten temat) problem już nie występuje
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Ja bym spokojnie poszukał wlasciciela na podstawie rejestracji i po nitce do kłębka i mozsze potem kase pociagnać za skaldowanie itp . a jak nie przerejestrował to może karna wyjdzie .
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
Ja mam gostka, ktory wisi mi 800 za rozrzad w bmw. ostatnio stwierdzil, ze nie mam zarejestrowanego warsztatu i mam sie bujac. Olac czy odczekac az przycichnie i zalozyc kominiarke na leb
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Nie musisz mieć możesz pracować na zlecenie osoby fizycznej a zeby było zabawniej on powinien zaplacic od tego podatek tak że możesz spokojnie nawet go sadzić . ale wybitny sk....syn jak wiesz gdzie parkuje to mu w nocy pianke budowlana w tłumniczek ... i inne dowolne wybierz ... tego nie lubie olercia ..
 

brzozaayz

SuperMechanior
Dołączył
29.08.2013
Postów
1204
Punktów
161
Mi jeden pacjent już kilka lat 1500 wiezie ale bez skutku chyba wydam to 20 i piana tylko z długą rureczką żeby do kolektora doszło i do pełna.:):):)
 
Do góry Bottom