Piepszysz farmazony az glowa boli....Jak profesjonalna lakiernia to ma farby I je miesza sama. Przeciez nie lecisz na kazde auto kupowac odobno papierow sciernych, lakierow, rozcieczalnikow czy papieru maskujacego? Jesli tak to hu.... nie profesjonalista z ciebie. Profesjonalne zaklady maja swoj magazyn materialow co obniza koszta I nie kupuja litra farby gdzie np 300ml idzie w kibel jak zostanie tylko mieszaja tyle ile im trzeba.
Myslisz ze ja jak zmieniam zarowki, wycieraczki, oslony kurzowe wachaczy czy weze paliwowe, czy oleje silnikowe to lece po jedna czy 2 sztuki do sklepu?
Nie mam to na biegu za cene jakiej nigdzie nie maja I w ilosciach hurtowych co obniza koszta

I jesli ty w polskich warunkach chcesz malowac stare 15sto letnie auta po 1000zl za element to bede szczery I mysle ze ''chyba ci sie cos pojebalo''!
W UK cena element wacha sie w granicach 1000zl za element na autach wartych po 50k zl, a na starym pasacie nikt nie zaakceptuje takiej ceny tylko za 100zl kupi blotnik czy drzwi uzywke w takim samym kolorze I zmieni pod domem.
Za 800-1200 maluja cale auta czyli w granicach 4-6k zl z materialem. Ty w PL za to bys jedynie liznol pol auta jak sadze I to bez polerowania w dodatku pewnie heheheh
Zawod wymaga sprzetu.... Ja zaplacilem wczoraj 6k funtow za nowy sprzet na warsztat I jeszcze 700 za zamontowanie mnie na dostawia skazuja ale to znaczy ze powinienem zarowke zmieniac za 45F gdzie inni robia to za 10F? Nie... takie sa realia, ten zawod wymaga inwestycji (zresza jak wiekszosc dzialalnosci wlasnych) by przynosil zyski. A ty widze ze z tych mlodych co juz na jutro chca byc zarobasy gowno w zamian dajac

Tyle ode mnie bo mnie troche wzruszylo jak cie przeczytalem