• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Koszt lakierowania elementu

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
Ty oczywiście próbowałeś jednego i drugiego i wiesz najlepiej, tak?
Słuchaj, prowadzę warsztat wspólnie z moim tatą i mówię Ci jak jest. Skoro uważasz, że jest tak kolorowo, to powtarzam Ci, zabierz się za to i tyle.
A ja trzymam kciuki, aby wszystko układało się tak jak sobie wymarzyłeś!
Gadaj zdrów :)
 

kiler530

Uczestnik
Dołączył
24.10.2012
Postów
36
Punktów
2
Miasto
konin
nie ma sensu sie tu odzywac bo sie bo zakrzyczą mnie ci którym to co mówie nie pasuje
 

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
Każda konstruktywna rozmowa ma sens. Jeżeli tej nie uważasz za konstruktywną, pomimo tego, że przynajmniej dwie niezależne osoby próbują wyprowadzić Cię z błędu, to już nie jest naszą winą ;)
Jeżeli chcesz zarabiać duże pieniądze, bo widzę, że tylko o to tutaj chodzi, to proponuję raczej Medycynę albo Prawo. Ale nie mam wiedzy w tym temacie, więc Ci nie powiem jak jest.
Jednak stwierdzenie, że lakiernictwo to robota dla białych kołnierzyków, rozbawiła mnie do łez :D
Zapraszam do mnie do pracy na warsztat, jako lakiernik. Zobaczymy, czy to taka fajna i prosta robota, z ekstra kasą.
P.S. Kto się przekrzykuje?
 

kiler530

Uczestnik
Dołączył
24.10.2012
Postów
36
Punktów
2
Miasto
konin
zdania o białych kołniezykach nie zmienie bo wiem jak wyglada mechanika a jak lakiernictwo
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
Killer -z tego co wnioskuję to wydaję mi się że myślisz tylko o lakiernictwie że robisz same nowe elementy, a czasem trafiają się takie ulepy i trupy że odechciewa się roboty, wiem dobrze jak jest w tych tematach bo robiłem na lakiernice na początku praktyk jak miałem szkołe ale szkołę skończyłem i wolałem zająć się mechaniką bo to dużo lepsze zajęcie noi akurat mnie bardziej kręci. Jesteś w błędzie myśląc ze lakiernictwo to dobra robota bo przy tym trzeba się urobić i umachać w dodatku jak nie robić maniany tylko przygotowywujesz i malujesz jak trzeba.

Pzdr ;)
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Panowie prysnąć element to jedno ale.... weź go przygotuj do malowania aby później wyglądał jak należy. A do tego polerka aby to wyglądało. Tak więc to troszkę musi kosztować.
 

krzoq

Początkujący
Dołączył
26.02.2013
Postów
11
Punktów
0
Wiek
37
lakierowanie zawsze kosztuje. Proponuje przy podanej cenie za element dopisywać jeszcze czy to cena za fachową robotę czy sztuka w stylu jedź i nie wracaj :) Rozumie, że jak przyjedzie autko z lat 90' to można powiedzieć 300 za element i opierać się na materiałach tanich ale są też autka które nie powinno lakierować się lakierem za 100zł. Ostatnio robiłem dla kolegi bok w s-klasie i materiały na 4 elementy(w tym 3 w podkładzie, szpachli nie liczę) wyszło mi ponad 900zł. Gdybym miał powiedzieć za robotę po 300za element to robił bym za darmo. Przecież to tylko cena za podkład, bazę, lakier tyle, że z górnej półki.
 

krzoq

Początkujący
Dołączył
26.02.2013
Postów
11
Punktów
0
Wiek
37
że tak powiem wpadłem do najlepszej mieszalni w mieście i powiedziałem dawajcie co najlepsze :) jak pomalowałem to poszedłem się rozliczyć i prawie osiwiałem :)
 

Konio

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
4.01.2013
Postów
190
Punktów
41
Miasto
Pow.Sztumski
Jak chcesz zarabiac na lakierowaniu to musisz mieć swój mieszalnik i dobre ceny na dodatki lakiernicze i duzo szkoleń pod kątem mieszalnika i samego stosowania danego systemu i ważne pytanie ile dajesz gwarancji na swoje usługi -bo klient coraz cwańszy i wie jakie jego prawa:eek::mad:;)
 

Konio

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
4.01.2013
Postów
190
Punktów
41
Miasto
Pow.Sztumski
Ja na elementy szpachlowane nie udzielam gwarancji tylko na nowe i tylko wtedy jak robimy z OC lub AC
a ubezpieczalnie płacą mi wtedy od 900 PLN netto w zwyż bo lakierowanie za 200 czy 350 zł za element
nie daje żadnej szansy rozwoju takiej lakierni :( mam na myśli legalną działalność.
 

Elber-lack-design

Początkujący
Dołączył
9.09.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
39
Ja na elementy szpachlowane nie udzielam gwarancji tylko na nowe i tylko wtedy jak robimy z OC lub AC
a ubezpieczalnie płacą mi wtedy od 900 PLN netto w zwyż bo lakierowanie za 200 czy 350 zł za element
nie daje żadnej szansy rozwoju takiej lakierni :( mam na myśli legalną działalność.


Jak czytam co niektóre komentarze dotyczące kosztów lakierowania to śmiać się chce:)250-350?to mówimy chyba o cenie lakierowania małego błotnika w akrylu
czy wy macie pojęcie jakie są koszta materiałów i uzytkowania specjalistycznej lakierni?no chyba ,ze ktoś robi to w szopie pistolety z allegro od SS materiały lakiernicze ze sklepu z rowerami:)panowie badzmy rozsadnymi i poważnymi ludzmi....ja pracuje tylko i wyłacznie z firmami typu spies hecker,standox,3M,feestol,devilbiss żadnej podróby,jestem w stanie na wszystko dac gwarancje nawet na miejsca gdzie była korozja..lecz samochodów typu 7 elementów młotem i babka klepane nie biore, bo to strata mojego cennego czasu i materiałów,a pózniej przychodzi taki łeb odebrać auto i kłóci sie bo tam maluja za 250<ale wałkiem>zapomniawszy dodac:) pracowałem za granica tam czasem malowanie błotnika kosztuje 200-300euro.....pozdrawiam znających się jak i nieznajacych się na rzeczy:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
P

PogotowieSamochodoweUK

Piepszysz farmazony az glowa boli....Jak profesjonalna lakiernia to ma farby I je miesza sama. Przeciez nie lecisz na kazde auto kupowac odobno papierow sciernych, lakierow, rozcieczalnikow czy papieru maskujacego? Jesli tak to hu.... nie profesjonalista z ciebie. Profesjonalne zaklady maja swoj magazyn materialow co obniza koszta I nie kupuja litra farby gdzie np 300ml idzie w kibel jak zostanie tylko mieszaja tyle ile im trzeba.
Myslisz ze ja jak zmieniam zarowki, wycieraczki, oslony kurzowe wachaczy czy weze paliwowe, czy oleje silnikowe to lece po jedna czy 2 sztuki do sklepu?
Nie mam to na biegu za cene jakiej nigdzie nie maja I w ilosciach hurtowych co obniza koszta;)
I jesli ty w polskich warunkach chcesz malowac stare 15sto letnie auta po 1000zl za element to bede szczery I mysle ze ''chyba ci sie cos pojebalo''!
W UK cena element wacha sie w granicach 1000zl za element na autach wartych po 50k zl, a na starym pasacie nikt nie zaakceptuje takiej ceny tylko za 100zl kupi blotnik czy drzwi uzywke w takim samym kolorze I zmieni pod domem.
Za 800-1200 maluja cale auta czyli w granicach 4-6k zl z materialem. Ty w PL za to bys jedynie liznol pol auta jak sadze I to bez polerowania w dodatku pewnie heheheh
Zawod wymaga sprzetu.... Ja zaplacilem wczoraj 6k funtow za nowy sprzet na warsztat I jeszcze 700 za zamontowanie mnie na dostawia skazuja ale to znaczy ze powinienem zarowke zmieniac za 45F gdzie inni robia to za 10F? Nie... takie sa realia, ten zawod wymaga inwestycji (zresza jak wiekszosc dzialalnosci wlasnych) by przynosil zyski. A ty widze ze z tych mlodych co juz na jutro chca byc zarobasy gowno w zamian dajac;)
Tyle ode mnie bo mnie troche wzruszylo jak cie przeczytalem :rolleyes:
 

Elber-lack-design

Początkujący
Dołączył
9.09.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
39
Piepszysz farmazony az glowa boli....Jak profesjonalna lakiernia to ma farby I je miesza sama. Przeciez nie lecisz na kazde auto kupowac odobno papierow sciernych, lakierow, rozcieczalnikow czy papieru maskujacego? Jesli tak to hu.... nie profesjonalista z ciebie. Profesjonalne zaklady maja swoj magazyn materialow co obniza koszta I nie kupuja litra farby gdzie np 300ml idzie w kibel jak zostanie tylko mieszaja tyle ile im trzeba.
Myslisz ze ja jak zmieniam zarowki, wycieraczki, oslony kurzowe wachaczy czy weze paliwowe, czy oleje silnikowe to lece po jedna czy 2 sztuki do sklepu?
Nie mam to na biegu za cene jakiej nigdzie nie maja I w ilosciach hurtowych co obniza koszta;)
I jesli ty w polskich warunkach chcesz malowac stare 15sto letnie auta po 1000zl za element to bede szczery I mysle ze ''chyba ci sie cos pojebalo''!
W UK cena element wacha sie w granicach 1000zl za element na autach wartych po 50k zl, a na starym pasacie nikt nie zaakceptuje takiej ceny tylko za 100zl kupi blotnik czy drzwi uzywke w takim samym kolorze I zmieni pod domem.
Za 800-1200 maluja cale auta czyli w granicach 4-6k zl z materialem. Ty w PL za to bys jedynie liznol pol auta jak sadze I to bez polerowania w dodatku pewnie heheheh
Zawod wymaga sprzetu.... Ja zaplacilem wczoraj 6k funtow za nowy sprzet na warsztat I jeszcze 700 za zamontowanie mnie na dostawia skazuja ale to znaczy ze powinienem zarowke zmieniac za 45F gdzie inni robia to za 10F? Nie... takie sa realia, ten zawod wymaga inwestycji (zresza jak wiekszosc dzialalnosci wlasnych) by przynosil zyski. A ty widze ze z tych mlodych co juz na jutro chca byc zarobasy gowno w zamian dajac;)
Tyle ode mnie bo mnie troche wzruszylo jak cie przeczytalem :rolleyes:


a kto tam napisał,że ja kupuje po pare papierów?????albo litr farby??kolego mam lakiernie w niemczech,2x komora plus suszarnia o której może pierwszy raz słyszysz naprawiamy samochody dla bmw i seata umownie codziennie mamy przerób ok 20-30 aut ,a ty kleisz oply astry 1 żywica icałosć malujesz za kloca i kiste browaru
 

norek111

SuperMechanior
Dołączył
26.09.2011
Postów
424
Punktów
27
Miasto
Benhoff
powodzenia życzę jak ktoś w mojej okolicy będzie malował 1 element za 500zł
zdechnie z głodu bo żadnego klienta nie zobaczy
350PLNów to max
 
P

PogotowieSamochodoweUK

a kto tam napisał,że ja kupuje po pare papierów?????albo litr farby??kolego mam lakiernie w niemczech,2x komora plus suszarnia o której może pierwszy raz słyszysz naprawiamy samochody dla bmw i seata umownie codziennie mamy przerób ok 20-30 aut ,a ty kleisz oply astry 1 żywica icałosć malujesz za kloca i kiste browaru
Ja nie robie lakierowania profesjonalnie a amatorsko. Glownie prowadze warsztat z ukierunkowaniem na tuning mechaniczny audio i naprawy. I nie suszarnia a piec to sie chyba nazywa? To ile masz zalogi ze 20-30 aut przepychasz? 40 osob? Nie chce sie nasmiewac ale chyba przesadziles? Masz swoj mieszalnik i zapas skladnikow?
 

Sławecki

Początkujący
Dołączył
8.09.2013
Postów
12
Punktów
2
Wiek
40
Miasto
Gdynia i okolice
Trójmisto minimum 300 zł element. To wszystko zależy od nakładu pracy przy danej części. Pamietajmy o tym że polakierowanie jednego elementu na tak zwaną kreche często kończy sie różnicą w kolorze na sąsiędnim elemencie. Dlatego stosuje sie technike cieniowania co przynosi kolejne koszta.
 

Elber-lack-design

Początkujący
Dołączył
9.09.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
39
Ja nie robie lakierowania profesjonalnie a amatorsko. Glownie prowadze warsztat z ukierunkowaniem na tuning mechaniczny audio i naprawy. I nie suszarnia a piec to sie chyba nazywa? To ile masz zalogi ze 20-30 aut przepychasz? 40 osob? Nie chce sie nasmiewac ale chyba przesadziles? Masz swoj mieszalnik i zapas skladnikow?

niechce się kłócić ale dość pare lat działałem w Polsce to znaczy pracowałem u taty i to prawda ,że często wpada jakaś padaka z wyklepanym do oporu błotnikiem i drzwiami ponieważ brak pieniędzy na nowe częsci no i trzeba było to robic od momentu kiedy wyjechałem za granice to tak naprawde dowiedziałem się co to znaczy lakiernictwo,np nie spotykałem się w polsce ,że jest naprawiane tylko docelowe miejsce gdzie jest wgniotka,nie trzeba całego elementu lakierować mozna kawałeczek:)po nałozeniu lakieru bezbarwnego w miejsce cięcia nakłada się specyfik który łaczy nowy lakier ze starym po spolerowaniu jest igła.
Jak chodzi o mieszlnik to oczywiście,że jest materiałów używamy firmy standox,naprawde jak chodzi o naprawy to musi to być na najwyzszym poziomie nigdy nie jest dopuszczalna nawet mała falka na drzwiach,samochody dostajemy po naprawach blacharskich,gdy uszkodzenie jest zbyt duze..częśc taka leci do peka.....jezdzą do nas chłopaki z polski i te cześci uszkodzone zabierają kolejno sprzedając na giełdzie bo czasem naprade sa one jeszcze dobre..no ale cóz bmw np. nie godzi się na nadmiar szpachli:) piec suszarnia..niewiem tu nazywa się to trockner a znaczenie tego słowa to suszarnia nie piec jak byłoby to nazwane piecem to napisał bym piec...ok?pierwszy rok pracowałem jako pracownik poznałem całą kulture pracy a różni się ona od polskiej...niema co ukrywać...jest jednak inna gospodarka..inna kasa ludzi bardziej stac....jak chodzi o blacharstwo...to wgniecenia sa czasem tak wyciagnięte i wyprofilowane że starczy grubiej podkładu dać obrobić i jest igła...oczywiscie elementów aluminiowych nie naprawiamy...musza być nowe...czasem mozna klepnąc..ale wystaw taki samochód na słońce i zobacz co dzieje się wtedy z aluminium .....raz bedzie góra temperatura opadnie i zrobi się dół:( jak chodzi o cennik to koszt pomalowania drzwi w niemczech kosztuje ok 300euro...a więc porównywalnie jak w pl tak? tylko inny przelicznik:) słyszałem że w pl w wawie ceny lakierowania elementu to też juz 500-600zł
jak chodzi o załoge to pracuje 12 ludzi....na każdym zleceniu jest napisany jaki czas jest na to,hmm wytłumacze... jak chodzi o te 20-30 samochodów...nie wszystkie sa całe do malowania:) wykfalifikowany pracownik zarabia 19euro netto za godzine.................do dobierania bazy uzywamy takiej specjalnej lampki z 3m niewiem jak ona fachowo się po pl nazywa , która pokazuje ziarnistosc koloryt fiszki i danego elementu niema szans żeby była jakas róznica....pózniej.

aha jak chodzi o obklejanie samochodu przed lakierowaniem to hmm np. oddzielenie całej strony od reszty nie zajmuje dłużej niz 7 min:)...mam takie pytanko..do forumowiczów przyjmując auto do malowania z cała stroną na której jest rysa i wgniecenie ile zajmuje czas naprawy?kiedy klient moze odebrac samochód?

Piepszysz farmazony az glowa boli....Jak profesjonalna lakiernia to ma farby I je miesza sama. Przeciez nie lecisz na kazde auto kupowac odobno papierow sciernych, lakierow, rozcieczalnikow czy papieru maskujacego? Jesli tak to hu.... nie profesjonalista z ciebie. Profesjonalne zaklady maja swoj magazyn materialow co obniza koszta I nie kupuja litra farby gdzie np 300ml idzie w kibel jak zostanie tylko mieszaja tyle ile im trzeba.
Myslisz ze ja jak zmieniam zarowki, wycieraczki, oslony kurzowe wachaczy czy weze paliwowe, czy oleje silnikowe to lece po jedna czy 2 sztuki do sklepu?
Nie mam to na biegu za cene jakiej nigdzie nie maja I w ilosciach hurtowych co obniza koszta;)
I jesli ty w polskich warunkach chcesz malowac stare 15sto letnie auta po 1000zl za element to bede szczery I mysle ze ''chyba ci sie cos pojebalo''!
W UK cena element wacha sie w granicach 1000zl za element na autach wartych po 50k zl, a na starym pasacie nikt nie zaakceptuje takiej ceny tylko za 100zl kupi blotnik czy drzwi uzywke w takim samym kolorze I zmieni pod domem.
Za 800-1200 maluja cale auta czyli w granicach 4-6k zl z materialem. Ty w PL za to bys jedynie liznol pol auta jak sadze I to bez polerowania w dodatku pewnie heheheh
Zawod wymaga sprzetu.... Ja zaplacilem wczoraj 6k funtow za nowy sprzet na warsztat I jeszcze 700 za zamontowanie mnie na dostawia skazuja ale to znaczy ze powinienem zarowke zmieniac za 45F gdzie inni robia to za 10F? Nie... takie sa realia, ten zawod wymaga inwestycji (zresza jak wiekszosc dzialalnosci wlasnych) by przynosil zyski. A ty widze ze z tych mlodych co juz na jutro chca byc zarobasy gowno w zamian dajac;)
Tyle ode mnie bo mnie troche wzruszylo jak cie przeczytalem :rolleyes:
koszta sa zawsze...np zeby w niemczech otworzyc lakiernie trzeba mieć mistrz zawodu...i nic tu do rzeczy niema czy ty chcesz pracowników miec czy nie... tutaj mistrza robi się 3 lata i koszt 18tyś euro:)wiec fajnie nie?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Do góry Bottom