najgorsze to jest to jak jakiś ciemniak liczy tylko czyjeś zyski a nie liczy czasu włożonego w pracę, umiejętności, w tych czasach programów diagnostycznych oraz różnego rodzaju pomocy , nawet AD nie mówiąc o najważniejszym NARZĘDZIA. Przyjeżdża taki burak zmienić łożysko, bierzesz za to umiarkowane pieniądze a on sobie myśli (ale na mnie zarobił) tylko najpierw trzeba się zastanowić nad tym ze te narzędzia mechanika co używał do naprawy tego samochodu przewyższają wartość jego samochodu kilkakrotnie , bo nie oszukujmy się że naprawiamy dobre samochody. w mojej okolicy przeważnie są to samochody za max 10tys a jak trafi się coś lepszego to rzadkość. Teraz zacząłem z wulkanizacją , bierze się 50zł a każdy myśli, "ale on zarabia, 50zł za godz to i ja bym tak chciał" tylko najpierw trzeba policzyć ile było trzeba zainwestować. Tak samo w lakiernictwie. gadałem z gościem w mieszalni i i mówił mi że 1l gotowego lakieru perłowego z bezbarwnym to jest 380zł , gorszego z 280 a na średni samochód potrzeba 3l czyli sobie policzcie jaki jest koszt samego lakieru, a gdzie podkład?, gdzie szpachla? gdzie zmywacze? papiery? itp itd ? a narzędzia ? także czasami lepiej się zastanowić co się pisze jak się nie ma zielonego pojęcia, a wracając do lakiernictwa to co jeszcze ze zdrowiem ? ...