Osoba ucząca się nie ponosi odpowiedzialności za uszkodzenie auta, od tego jest instruktor, żeby cię pilnował i reagował, inna sprawa jak zrobisz to specjalnie, jak ci pierniczy takie głupoty to zmień szkołę jazdy.Siemka!
Mam takie pytanko. Otóż zacząłem niedawno jazdy i instruktor powiedział, że jak przepale sprzęgło to on za to nie będzie odpowiadał. To znaczy, że ja jako osoba ucząca się będę płacił za robociznę i nowe sprzęgło?
ale przestał gadać, sam się śmiał, że szybko go nauczyłem 