Witam, co zrobić jeśli, zakupiłem używane auto z ukrytymi wadami? Fakt faktem za auto nie dałem za wiele złota (3000 PLN), ale nienawidze być oszukiwany, myśle, że jak większość
Auto było opisywane jako w 100% sprawne bez potrzeby wkładu finansowego. Jasne, że nie uwierzyłem bo kto sprzedaje za taką cenę w 100% sprawne auto, ale nie sądziłem, że będzie trzeba wydać równowartość auta, żeby chociaż jeździć w miare bezpiecznie. Po jakimś czasie patrze nie zamyka się centralny zamek drzwi pasażera z przodu, nastepnie silnik zaczyna robić się mokry (ok, być może się poci), dalej jade, staje mi prędkościomierz, zaczyna mi coś stukać w tylnim zawieszeniu! Mówie dośc, jade do mechanika. (mechanik nie z byle jakiej półki, bo wiele osób polecało mi go) Powiedział mi wprost, samo zrobienie zawieszenia wyniesie mnie ponad 1000 zł, nie wspominając co trzeba jeszcze zrobić z przewodami i resztą pod maską. Robił to jakiś typowy wiesiek w stodole, nawciskał jakieś sprężyny. Laguna powinna mieć komfort jazdy, ta natomiast jego nie posiada przez samo zawieszenie. Biegi zaciąga przy dodawaniu gazu, kilka razy miałem sytuacje, że nie mogłem wbić biegu (w tym raz na skrzyzowaniu). Climatronic miał działać - nie działa. Spalanie LPG miało wynosić 8-9 l cyklem mieszanym - wynosi 15-16 l. Pilot nie za każdym razem działa. Czytałem, że jest na to paragraf, bo w polsce częstym przypadkiem jest opychanie komuś uszkodzonego auta, czego ja nie chce robić i bardzo chciałbym, by takowy delikwent poniósł tego konsekwencje. Czy zna się ktoś na tym i wie jak się do tego zabrać?
Nie wiem czy to dobry temat, w razie czego prosze o przeniesienie.
Auto było opisywane jako w 100% sprawne bez potrzeby wkładu finansowego. Jasne, że nie uwierzyłem bo kto sprzedaje za taką cenę w 100% sprawne auto, ale nie sądziłem, że będzie trzeba wydać równowartość auta, żeby chociaż jeździć w miare bezpiecznie. Po jakimś czasie patrze nie zamyka się centralny zamek drzwi pasażera z przodu, nastepnie silnik zaczyna robić się mokry (ok, być może się poci), dalej jade, staje mi prędkościomierz, zaczyna mi coś stukać w tylnim zawieszeniu! Mówie dośc, jade do mechanika. (mechanik nie z byle jakiej półki, bo wiele osób polecało mi go) Powiedział mi wprost, samo zrobienie zawieszenia wyniesie mnie ponad 1000 zł, nie wspominając co trzeba jeszcze zrobić z przewodami i resztą pod maską. Robił to jakiś typowy wiesiek w stodole, nawciskał jakieś sprężyny. Laguna powinna mieć komfort jazdy, ta natomiast jego nie posiada przez samo zawieszenie. Biegi zaciąga przy dodawaniu gazu, kilka razy miałem sytuacje, że nie mogłem wbić biegu (w tym raz na skrzyzowaniu). Climatronic miał działać - nie działa. Spalanie LPG miało wynosić 8-9 l cyklem mieszanym - wynosi 15-16 l. Pilot nie za każdym razem działa. Czytałem, że jest na to paragraf, bo w polsce częstym przypadkiem jest opychanie komuś uszkodzonego auta, czego ja nie chce robić i bardzo chciałbym, by takowy delikwent poniósł tego konsekwencje. Czy zna się ktoś na tym i wie jak się do tego zabrać?Nie wiem czy to dobry temat, w razie czego prosze o przeniesienie.
Ostatnia edycja:

