Po pierwsze nikt nie kupi uszkodzonego auta, po drugie jest to auto z 2008 roku i już sporo dolozone do niego więc na zlom go nie oddam. A po trzecie chyba musialo się coś uszkodzić skoro wcześniej chodzila a nagle przestała. Wczoraj wieczorem wyciagnelismy jeszcze na szybko smok z baku pompki nie ma więc wydmuchalimy wszystkie przewody ale dalej to samo jutro ma sprawdzić to cisnienie paliwa i zobaczymy czy coś wyjdzie.
A jeszcze mam jedno pytanko. Jak nie bedzie cisnienia to może być uszkodzona listwa wtryskowa?
A jeszcze mam jedno pytanko. Jak nie bedzie cisnienia to może być uszkodzona listwa wtryskowa?

