Cześć wszystkim.
Laguna 1.9 dci 120km. Przejechane 240 tys. przy 120 był wymieniany wysprzęglik. Od tej pory nic ze sprzęgłem nie było robione.
Od dwóch dni bezpośrednio po zapaleniu silnika nie daje się wrzucić żadnego biegu. Pedał hamulca działa jak zawsze, wraca bez problemu do końca, płynu hamulcowego nie ubyło. Po kilkukrotnym wciśnięciu pedału sprzęgła (podpompowanie) biegi znowu na jakiś czas wchodzą bez zarzutu. Chwila spokoju i znowu nie wchodzą. Po przepompowaniu znowu na chwilę OK. I tak w kółko po chwili spokoju znowu źle. Tak jakby zwiększało się ciśnienie w wysprzęgliku
Jak zapalę na biegu , to od czasu do czasu widzę, że sprzęgło nie wysprzęgla całkowicie i jeszcze lekko bierze. Moje podejrzenie padło na wysprzęglik. skoro nie było nic robione ze sprzęgłem, więc raczej samo z siebie się nie zapowietrzyło? Miał ktoś taki przypadek?
Nie spotkałem się jeszcze z takimi objawami, więc nie jestem pewien, czy zrzucać skrzynię i wymieniać wysprzęglik?
Pzdr.
Marek
Laguna 1.9 dci 120km. Przejechane 240 tys. przy 120 był wymieniany wysprzęglik. Od tej pory nic ze sprzęgłem nie było robione.
Od dwóch dni bezpośrednio po zapaleniu silnika nie daje się wrzucić żadnego biegu. Pedał hamulca działa jak zawsze, wraca bez problemu do końca, płynu hamulcowego nie ubyło. Po kilkukrotnym wciśnięciu pedału sprzęgła (podpompowanie) biegi znowu na jakiś czas wchodzą bez zarzutu. Chwila spokoju i znowu nie wchodzą. Po przepompowaniu znowu na chwilę OK. I tak w kółko po chwili spokoju znowu źle. Tak jakby zwiększało się ciśnienie w wysprzęgliku
Jak zapalę na biegu , to od czasu do czasu widzę, że sprzęgło nie wysprzęgla całkowicie i jeszcze lekko bierze. Moje podejrzenie padło na wysprzęglik. skoro nie było nic robione ze sprzęgłem, więc raczej samo z siebie się nie zapowietrzyło? Miał ktoś taki przypadek?
Nie spotkałem się jeszcze z takimi objawami, więc nie jestem pewien, czy zrzucać skrzynię i wymieniać wysprzęglik?
Pzdr.
Marek



chłopaki nie płaczą
