Introwertycznytyp
Nowy
- Dołączył
- 5.09.2024
- Postów
- 3
- Punktów
- 0
Cześć
Problem wystąpił raz kilka miesięcy temu i teraz powtarza się częściej. Wtedy mechanik stwierdził, że to może chwilowe "zmulenie" bo samo się naprawiło.
Po odpaleniu auta albo zatrzymaniu i ruszeniu nagle pozwala tylko na osiągnięcie 2000 tys obrotów. Nie wiem czy to nie ten słynny tryb awaryjny. Raz mi się to zdarzyło rano, że w mieście już odczułem spadek mocy, ale po wjeździe na ekspresówce na gazie do podłogi jechałem maks 120 z 2000 tys obrotami. Pomaga ponowne odpalenie samochodu i wtedy jedzie normalnie a potem to już loteria kiedy problem wróci.
Mechanik podejrzewa turbo chociaż nic nie słychać niepokojącego, auto jak nie złapie tego trybu normalnie przyśpiesza, ma moc oraz zawsze pali na strzał.
Na ten moment:
Egr zrobiony wraz z dpf oraz wyprogramowany.
Nie widać żadnego wycieku
Świeci się check engine a po odczytaniu obd kupionym w necie pokazuję błąd P0091 "fuel pressure regulator 1 short to earth, circuit low voltage"
Nie znam się za bardzo, ale może ktoś z was mnie nakieruję bo muszę chwilowo z tym jeździć ze względu na zmianę pracy i chciałbym też wiedzieć na jaki wydatek się szykować. Osobiście liczę na farta, że może ten regulator ciśnienia paliwa jest walnięty i zamknę się w kilku stówach patrząc na to, że to może jakieś zwarcie.
Problem wystąpił raz kilka miesięcy temu i teraz powtarza się częściej. Wtedy mechanik stwierdził, że to może chwilowe "zmulenie" bo samo się naprawiło.
Po odpaleniu auta albo zatrzymaniu i ruszeniu nagle pozwala tylko na osiągnięcie 2000 tys obrotów. Nie wiem czy to nie ten słynny tryb awaryjny. Raz mi się to zdarzyło rano, że w mieście już odczułem spadek mocy, ale po wjeździe na ekspresówce na gazie do podłogi jechałem maks 120 z 2000 tys obrotami. Pomaga ponowne odpalenie samochodu i wtedy jedzie normalnie a potem to już loteria kiedy problem wróci.
Mechanik podejrzewa turbo chociaż nic nie słychać niepokojącego, auto jak nie złapie tego trybu normalnie przyśpiesza, ma moc oraz zawsze pali na strzał.
Na ten moment:
Egr zrobiony wraz z dpf oraz wyprogramowany.
Nie widać żadnego wycieku
Świeci się check engine a po odczytaniu obd kupionym w necie pokazuję błąd P0091 "fuel pressure regulator 1 short to earth, circuit low voltage"
Nie znam się za bardzo, ale może ktoś z was mnie nakieruję bo muszę chwilowo z tym jeździć ze względu na zmianę pracy i chciałbym też wiedzieć na jaki wydatek się szykować. Osobiście liczę na farta, że może ten regulator ciśnienia paliwa jest walnięty i zamknę się w kilku stówach patrząc na to, że to może jakieś zwarcie.