Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Mam problem z odpalaniem na benzynie zimnego silnika. Trzeba kręcić kilka razy aby zaczął cokolwiek gdakać. Poza tym nie mogę znaleźć filtra paliwa ( czy w ogóle to jest???)
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i uwagi.
Pozdrawiam.
Zrzuć to ze skarpy, bedzie taniej i łatwiej. Naprawisz odpalanie, zdechnie uszczelka pod głowica jak zwykle w K- series. W międzyczasie kątowka wiskoza i tylny dyfer.
Jeżeli nie spróbujesz, to się nie dowiesz...Wy się najebaliście przy takich tematach, to jesteście mądrzejsi o doświadczenie...dajcie chłopakowi spróbować...
Zrzuć to ze skarpy, bedzie taniej i łatwiej. Naprawisz odpalanie, zdechnie uszczelka pod głowica jak zwykle w K- series. W międzyczasie kątowka wiskoza i tylny dyfer.
Wiesz Sławek czym się różni KIEROWCA od szofera???
Odp. Szofer jedzie dopóki silnik pracuje a KIEROWCA bierze się za naprawę nawet w szczerym polu. Pozdrawiam i dziękuję za takie porady.
Ja należę do grupy KIEROWCÓW.
Wyobraź sobie że jeszcze żadne z kilku moich wcześniejszych aut nie stało nawet 1 dzień w żadnym warsztacie.
Teraz nie ma mechaników tylko WYMIENIACZE.
Prawdziwych mechaników można policzyć na palcach jednej ręki.
Życzę Ci wielu lat bezawaryjnej jazdy.
Gniazdo OBD II zlokalizowalem ale nie mogę się z nim połączyć przez ELM327 ani innymi interfejsami które wpadły mi w ręce. Może trzeba zastosować inną procedurę ?!
A, to teraz dopiero raczył waćpan dodać, że tam jest LPG?
Gazem ci go zalewa, reduktor i wtryski do sprawdzenia. Taki z ciebie zajebisty mechanior, a taka oczywistość ci do głowy nie przyszła? Czy może jeszcze jakieś tajemnice nam zostawiłeś dla siebie odnośnie auta?
A, to teraz dopiero raczył waćpan dodać, że tam jest LPG?
Gazem ci go zalewa, reduktor i wtryski do sprawdzenia. Taki z ciebie zajebisty mechanior, a taka oczywistość ci do głowy nie przyszła? Czy może jeszcze jakieś tajemnice nam zostawiłeś dla siebie odnośnie auta?
Krytyka swoje a auto nawet po zakręceniu gazu na butli nie chce odpalić na benzynie bez problemów. Cały czas tak samo ciężko.
Czy czas pracy pompy paliwa po przekręceniu kluczyka jest sterowany jakimś przekaźnikiem (Ale którym!!!)bo ciśnieniem to nie. Poza zbiornikiem paliwa też pracowała tylko kilka sekund i się wyłącza. Gdzie szukać przekaźnika pompy paliwa.
Spróbuję jeszcze tego ale po pierwszym włączeniu zapłonu gdy pompa paliwa pracuje, nastepny cykl pracy pompy następuje po kilkunastu sekundach od wyłączenia zapłonu. Tak że muszę te interwały zachować. Ale spróbować trzeba. Dzięki.
Tu nie chodzi o zakręcenie gazu na butli tylko o gaz który zostaję w reduktorze i przewodach pomiędzy nim a wtryskami. Jeżeli wtryskiwacze są zużyte/nieszczelne to lpg powoli dostaje się do kolektora dolotowego a przy kolejnym odpaleniu zalewa silnik tymże gazem, kreci aż nabierze świeżego powietrza po czym odpala.
Tu nie chodzi o zakręcenie gazu na butli tylko o gaz który zostaję w reduktorze i przewodach pomiędzy nim a wtryskami. Jeżeli wtryskiwacze są zużyte/nieszczelne to lpg powoli dostaje się do kolektora dolotowego a przy kolejnym odpaleniu zalewa silnik tymże gazem, kreci aż nabierze świeżego powietrza po czym odpala.
Gaz na butli zakręciłem a silnik pracował na benzynie kilka minut tak że na pewno nie dostawał benzyny i gazu jednocześnie. Pomimo tego jak ostygł to i tak ciężko palił na benzynie.
odpal silnik, przełącz na gaz i zakręć ten zawór na butli. teraz poczekaj aż silni zgaśnie na zasilaniu gazem. będziesz miał pewność, że nie ma ciśnienia w reduktorze.
dopiero wtedy rób testy na zalewnie gazem.
odpal silnik, przełącz na gaz i zakręć ten zawór na butli. teraz poczekaj aż silni zgaśnie na zasilaniu gazem. będziesz miał pewność, że nie ma ciśnienia w reduktorze.
dopiero wtedy rób testy na zalewnie gazem.
Tak właśnie zrobiłem a odpalanie dalej ciężkie na zimnym silniku. Poza tym po zagrzaniu jazda na benzynie jest trochę nerwowa bo szarpie przy dodaniu gazu ale przynajmniej nie gaśnie na wolnych obrotach jak to się dzieje czasami na gazie. Gdzie szukać przyczyny takiego zachowania.
Tak właśnie zrobiłem a odpalanie dalej ciężkie na zimnym silniku. Poza tym po zagrzaniu jazda na benzynie jest trochę nerwowa bo szarpie przy dodaniu gazu ale przynajmniej nie gaśnie na wolnych obrotach jak to się dzieje czasami na gazie. Gdzie szukać przyczyny takiego zachowania.
Może być zbyt mało wydajny parownik? W końcu to 120kucy a mnie się wydaje że jest trochę mały na tę moc bo przy ruszaniu na LPG obroty spadają i potrafi zgasnąć na środku skrzyżowania.