już dawno chciałem kupić jakiegoś fsi ale bez jakiegoś remontu(wymian tłoków itp..) to ciężko trafić żeby od razu nie dokładać do interesu.... po ostatnim miesiącu zrobiliśmy 6 głowic (4 od fsi) w których albo był wyjarany zawór, albo urwany, albo dziura w tłoku.... ledwo leasing przejedzie albo 100 tyś sie pojawi na blacie i wszystko sie sypie, a włóż do tego lpg i każdy powie że to winowajca

mam w domu auto z przebiegiem bliskim 400, i sam nie wiem czy nie więcej, ale poza tematem exploatacji nic nie robię bo wszystko działa.... faktem jest że auto ma 16 lat ale wsiadam uruchamiam silnik i jadę

na lpg prawie 200 przelatał..... wsadziłem stag 200 ten stary plastikowy, zavioli n, wtryski ac01....