• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mcpherson Mazda premacy 2.0 DITD, 2001 r.

wyder33

Początkujący
Dołączył
6.06.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
44
Miasto
Warszawa
Witam kolega posiada Mazdę premacy 2.0 DITD wersja z 2001 r. przed liftem. Moje pytanie jest takie , wymieniony został mcpherson lewy przód. Wszystkie mocowania pasowały. Ale pojawił się problem. Mianowicie, zamówione zostały też między innymi nowe drążki stabilizatora i okazało się że do prawego mcphersona który nie był wymieniany pasuje drążek, natomiast do nowego czyli lewego jest za krótki jakieś 3-4 cm. Moje pytanie brzmi jaki mcpherson koledze sprzedano na szrocie ? Czy może od mazdy po lifcie? A może od MPV? Jest możliwość że wszystko pasuje a jest różnica tylko na drążkach stabilizatora?
 

wyder33

Początkujący
Dołączył
6.06.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
44
Miasto
Warszawa
Fajnie pięknie to wygląda. Tylko czy ja mogę poprosić o przedstawienie tego czy tez opisanie w bardziej zrozumiałym dla mnie języku. Bo ja jestem mało wtajemniczony w te rzeczy. Z góry dzieki.
 

wyder33

Początkujący
Dołączył
6.06.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
44
Miasto
Warszawa
To było ogólnie tak że kumpel pożyczył auto swojemu przyszłemu szwagrowi. Ten szwagier miał warsztat (już nie ma) gorzała i zioło zrobiło swoje. Ten "mechanior" rozwalił to auto. Znaczy lewy przód. Jako że z jego winy to nie garnął sie do naprawy. Kumpel w końcu po 6 miesiącach kupił mcphersona na szrocie i dał mu żeby zamontował plus opłacił naprawy blacharsko-lakiernicze. Zakończywszy znajomość ze szwagrem, po paru miesiącach przyszedł czas na remont zawieszenia bo coś tam stukał itd... i co się okazało że drążek stabilizatora nie był w ogóle podpięty do mcphersona. Więc ten normalny mechanik co to stwierdził zamówił co trzeba i okazało sie że ten lewy drążek jest za krótki. Stąd moje pytanie, czy może być tak że kupił mcphersona od jakiegoś innego modelu i poza tą jedna rzeczą wszystko inne pasuje ( tarcze, mocowania etc) czy przyczyną jest raczej źle wymieniony mcpherson. Dodam że drążek na chwilę obecną jest przedłużony (spawany) i geometria ustawiona. Ale okazuje sie że po 2-3 miesiącach jazdy coś wali, stuka, piszczy. Dodam że z zawieszenia było robione wszystko łącznie z wymianą tarcz hamulcowych i regeneracją magla.
 
Do góry Bottom