• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mechanik klient cennik oszustwo

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3496
Porady
4
Punktów
569
Ja mam takie pytanie do mechaników od klientów, bo pojawiły się na innym wątku mądre rady krasnali. Jakoby to klient nie powinien kupować własnych części, bo wtedy nie ma żadnej gwarancji.
Natomiast kiedy mechanik kupuje części w imieniu klienta, to klient dostaje od niego na nie gwarancję. Nie wiem jak jest z robocizną wtedy, bo przecież mechanik niewinny, ale uznajmy że to mechanik z tych uczciwszych i robocizna jest w pakiecie gwarancyjnym.

Taki przykład kupuje mechanik w imieniu klienta wtryskiwacze lub np. turbosprężarkę która jakimś cudem jest zepsuta i idzie na reklamację.
Mechanik bierze wszystko na klatę, bo przecież on zamawiał turbinę.
Klient wstawił tydzień wcześniej samochód na warsztat i od tygodnia przy minus 5 stopniach na dworze dojeżdża do pracy dwoma autobusami (i wraca nimi)

Turbina poszła na reklamację, to ja rozumiem że w tym czasie żeby klient nie tłukł się autobusem mechanik kupuje drugą turbinę na swój koszt i zakłada ją klientowi?
Oczywiście reklamacja wcześniejszej turbiny trwa. Rozpatrzą nie rozpatrzą, kto to wie.

Nie chce wytykać palcami, ale kolejno wszystkich bym tu wkleił z innego wątku. Jak to pierd. że oni to dają gwarancję, kiedy części są zamawiane przez nich.
Chłopie jaką Ty dajesz gwarancję jeden z drugim? Że samochód będzie stał na placu rozgrzebany przez dwa tygodnie. A na końcu ZOONK - błąd przy montażu.

Niczym to się nie różni, czy klient zamówi części, czy mechanik. I tak klient płaci za wszystko i tak.
Może co bardziej uczciwsi, to nie wezmą wtedy za robociznę, bo oni zamawiali...

...ale klient ma w dup. Twoją gratisową robociznę bo czeka na samochód już od 3 tygodni (bo przecież trzeba rozpatrzyć reklamację).

Taka, to jest gwarancja na części od mechanika.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Szkoda.
Link do tematu, do ktorego sie odnosnisz sprawilby ze mielibysmy lepszy obraz i wtedy moze rozmowa bylaby bardziej konkretna.
Skoro napisales:

to ja odnosnic sie bede.
Heniek to redaktor, tworzy tu temat aby był poczytny, nie ważna zawartość merytoryczna aby była sensacja, typowy pismak
 
A

Anonymous123

To może inaczej, jaką ma korzyść klient z tego że to warsztat zamawia części np. na kwotę 4 tys. ? Jest w plecy lekko 500zł.
Więc podniósł się ton, że przecież wtedy gwarancja, gwarancja...warsztat gwarantuje. Co kur. gwarantuje, jak nie wsadzi nowej turbiny na czas tej gwarancji.
Aaaa robociznę wtedy ma za darmo? Takich warsztatów, to jest kilka % większość Ci powie, że to nie ich wina tylko fabryki, która wyprodukowała.
Dobra, jak to zajmie dwie trzy roboczogodziny to pal licho może dostaniesz robociznę w gratisie. Ale jak mają dwie dniówki z głowy, to co w gratisie Ci dadzą?
Czytając te wypociny, zastanawiam się kim ty naprawdę jesteś, bo przedsiębiorcą raczej nie. Twój temat utwierdza mnie w przekonaniu, że z biznesem nie wiele masz wspólnego.

Wykonanie usługi kompleksowo przez warsztat tj. diagnoza, zamówienie części, naprawa a na końcu fv to podstawa gwarancji. Jednak jest wiele wyroków sądu, które zapadły na korzyść klienta choć powyższa sekwencja nie była zachowana. W zasadzie samo poinformowanie klienta o braku naszej odpowiedzialnosci w przypadku dostarczonych części przez klienta , niestety nie zwalnia nas z odpowiedzialnosci prawnej jeśli nie zabezpieczymy się przed tym odpowiednio. Dlatego poważne serwisy mają wewnętrzne regulaminy, często jako załącznik do zlecenia i tylko akceptacja regulaminu przez klienta może nam uratować tyłek przed sądem. Każdemu przysługują jakieś prawa, dlatego dziwię się , że mieszasz z błotem warsztaty, które z tych praw korzystają. Jako konsument nasz prawo do reklamacji, ale korzystając z tego prawa musisz poruszać się zgodnie z prawem. Z doświadczenia wiem, że większość warsztatów tematy reklamacji załatwia szybko bo nikt nie chce czyjegoś samochodu trzymać w nieskończoność. W czasach internetu każdy stara się dbać o renomę i opinie a wiemy , że ten niezadowolony klient każdy jeden tą opinie zostawi co nie tyczy się tych zadowolonych , bo takich tylko kilka procent pozostawia dobre opinie, więc proporcja nie wygląda dobrze. Usiłujesz pokazać, jaki to ty nie był byś dobry i wyrozumiały dla klientów choć nie prowadzisz warsztatu i chyba nie do końca wiesz o czym mówisz. Najlepszym sposobem na reklamację jest jej brak. Niestety, aby nie doprowadzać do tego typu sytuacji, potrzeba wielu lat doświadczenia aby dobrze robić selekcję, potrafić odmówić sliskie tematy, nie podejmować się napraw skazanych na porażkę, ograniczać ryzyko wpadki. Ja np przestałem wymieniać dwumasy, wysyłać turbiny do regeneracji, maglownice i inne tematy, które są zmorą regeneracji. Owszem, przedstawiam klientowi firmę A i B, ale to klient podejmuje decyzję czy do takiej firmy wysłać czy nie. Faktura z regeneracji jest na niego.

Co do cen części na warsztacie to temat był tu wałkowany wiele razy. Dlaczego nazywasz kogoś zdziercą i złodziejem. To nasze konstytucyjne prawo do ustalania polityki cenowej naszej firmy. Nie podlegamy pod żadne urzędy regulacji cen. Jeśli akceptujesz kosztorys to skąd pretensje? Jak cena nie odpowiada to mechaników jest wielu. Nie można narzucić nikomu, że ma pracować na twoich częściach.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3496
Porady
4
Punktów
569
MS Serwis cóż za piękny manifest :woot:

Wyjdź na miasto i przeprowadź sondę na stu pierwszych napotkanych kierowców. Zadaj dwa pytania. Mechanik, klient, cenniki, rzemiosło itd. itd. Co klienci sądzą...
I tak wszyscy? 85%?

Doskonalę Cię rozumiem. Tylko pamiętaj, że wypowiadasz się we własnym imieniu. A nie Pana Jacka z Łomży.
Poza tym nie wciskaj kitu. Prawo, prawem...życie, życiem gdzie jeżeli jest możliwość "wydymania" z etyką klienta, to się to robi.
Automatyczne połączenie postów:

(Jeszcze tak marginesem pisząc. Zasada jest taka, jeżeli warsztat dobrze prosperuje, to może sobie pozwolić na uczciwość. Natomiast, jeżeli firma chyli się ku upadkowi, to nie ma zmiłuj. Sam chociaż jestem etykiem zrobiłbym wszystko, aby moja firma nie zbankrutowała, łącznie ze schowaniem etyki do kieszeni. Etyka w życiu prywatnym, to jedna sprawa. Natomiast w biznesie, to co innego.
Prawdziwy przedsiębiorca zrobi wszystko w graniach prawa, aby interes utrzymać nawet jeżeli musi nagiąć etykę. Bo to biznes, a on jest rasowym z krwi i kości przedsiębiorcą który walczy do końca.
Jeżeli firma dobrze prosperuje, etyka musi być na swoim miejscu. Jednak większość warsztatów ma to w du. bo czy firma dobrze prosperuje, czy też źle i tak dyma klienta i tak.) trochę odeszliśmy od reklamacji

Nie ucz mnie przedsiębiorczości, chłopcze.
Automatyczne połączenie postów:

MS Serwis i radzę Ci z dobrego serca dobrze zastanowić się nad definicją słowa impertynencja, bo to całe Twoje życie, widzę. Przykre bardzo.
Najbardziej szkoda ludzi wokół Ciebie, którym wyrządzasz krzywdę.
 
Ostatnia edycja:

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Zastanawiam się co ty bierzesz. Choć próbuje zrozumieć, to nie mogę.
Henio to pismak i to słaby bo na siłę szuka tematu sensacji:) aby ludziska czytały ale mu nie wyszło bo trafił na ludzi mądrzejszych od siebie, nie wyszło mu prowadzenie z góry ustalonego schematu tego tematu bo ludzie nie połknęli przynęty;)
 

Davpod

SuperMechanior
Dołączył
15.09.2018
Postów
721
Punktów
155
Tak po tym co czytam to Henio ma jakieś 17 no może 18 lat i gdzieś na warsztacie naprawiali mu jego hulajnoge naciągając go na powietrze do opon klasy premium więc teraz założył koszulkę z czaszką na klacie i się mści...
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3177
Porady
1
Punktów
580
Albo jak typowy tzw Polaczek, ojeb..i go gdzieś na cenie w warsztacie i teraz się żali jacy to sa mechanicy i warsztaty, sprzedaj auto chodź na piechotę lub MPK jeździj a nie farmazony ciśniesz na forum, to nie forum idiotów co sie pożalisz i cię po barku poklepią, że masz rację.

Davpol on jest pewnie garażowym Januszem i większe wałki robi, ot takie ma sumienie.
 
Ostatnia edycja:

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3496
Porady
4
Punktów
569
Chłopcze o czym Ty w ogóle do mnie piszesz?
Na sowiety wypierd.
Automatyczne połączenie postów:

Szacunku do Narodu? Jak co drugi taki jak ty to tylko współczucia a nie szacunku, " Polaczek czyli nic tylko narzeka i ma zawsze jakieś ale i krytykuje"
Ty chyba fora pomyliłeś Sowiecki Trolu.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3177
Porady
1
Punktów
580
Chłopcze o czym Ty w ogóle do mnie piszesz?
Na sowiety wypierd.
Wytrzeźwiej, poczytaj co ty popisałeś w poprzednich postach ( jeżeli ze zrozumieniem umiesz czytać, co w poprzednich postach i innym temacie pokazałeś, że tego ci brakuje) A jak chesz się pożalić i porozmawiać to albo zadzwoń do przyjaciół lub poszukaj grupy z osobami, które potrzebują się jakoś dowartościować tam ci pomogą.

A tak na ostatni post w tym bezsensownym temacie mam jeszcze jedno do powiedzenia, szkoda mojego czasu i innych siedź w swoim przekoaniu i pisz sobie w tym temacie sam ze soba, może się dowartościowujesz, tyle ode mnie i życzę mimo co miłej Niedzieli.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4924
Porady
5
Punktów
1547
to niech może napisze o kupnie plomby dla dentysty przez pacjenta.

/tryb ironii- włącz


bo taki dentysta, dentystka, to pokończyli wiele szkół, specjalizacji i to są naprawdę mądrzy ludzie ;)
a na takich wykładach można nawet zahaczyć przedmiot o ergonomii na biurku.

a taki mechanik to ledwo 3 letnią zawodówkę skończył, głąb jeden...

/tryb ironii- wyłącz
 

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
938
Punktów
260
Miasto
.
/tryb ironii- włącz

bo taki dentysta, dentystka, to pokończyli wiele szkół, specjalizacji i to są naprawdę mądrzy ludzie ;)
a na takich wykładach można nawet zahaczyć przedmiot o ergonomii na biurku.

a taki mechanik to ledwo 3 letnią zawodówkę skończył, głąb jeden...

/tryb ironii- wyłącz
Wyształcenie a wiedza to też nie jest to samo.
 
Do góry Bottom