Panowie kolejna meganka która pojawiła się w warsztacie i ta sama sytuacja, niskie napięcie ładowania 13,3-13,5V
Napięcie ładowania jakie się przyjęło w naszym środowisku i w środowisku klientów to 13,8-14,00V
Problem polega na tym że klient przyjechał z popsutym sprzęgłem alternator, które zostało wymienione. W czasie się zbiegło że akurat aku. mu umarło, gdyż rozładował do zera i niestety nie trzyma. Przyjechał za dwa dni że alternator nie ładuje bo zobaczył że takie napięcie i powiedzcie mi jak konkretnie i zrozumiale klientowi wytłumaczyć że w tym aucie występuje takowe napięcie ładowania. Dodam że jest to 5 meganka III w której zaobserwowałem takie same parametry, nie zależne od jednostki napędowej.
Ma ktoś jakieś pomysły, czy jest to niesprawność w układzie ładowania czy celowy zabieg producentów?
PS. Alternator sprawdzony przez firmę regeneracyjną z którą współpracuje.
Napięcie ładowania jakie się przyjęło w naszym środowisku i w środowisku klientów to 13,8-14,00V
Problem polega na tym że klient przyjechał z popsutym sprzęgłem alternator, które zostało wymienione. W czasie się zbiegło że akurat aku. mu umarło, gdyż rozładował do zera i niestety nie trzyma. Przyjechał za dwa dni że alternator nie ładuje bo zobaczył że takie napięcie i powiedzcie mi jak konkretnie i zrozumiale klientowi wytłumaczyć że w tym aucie występuje takowe napięcie ładowania. Dodam że jest to 5 meganka III w której zaobserwowałem takie same parametry, nie zależne od jednostki napędowej.
Ma ktoś jakieś pomysły, czy jest to niesprawność w układzie ładowania czy celowy zabieg producentów?
PS. Alternator sprawdzony przez firmę regeneracyjną z którą współpracuje.