witam, mam problem z Mercedesem ML 320, mianowicie, odpalam go rano, jadę i po ok 30 minutach sam gaśnie, następnie muszę odczekać aż się ostudzi, odpalam i pochodzi chwilę i gaśnie, i tak w kółko, jak się nagrzeje gaśnie, jak ostygnie, odpala. podłączyłem kompa, żadnych błedów w silniku, co może być tego przyczyną ?
błedu na ogół nie pokazuje . Druga sprawa a to już więcej roboty... pod kolektorem jest wiązka do czujników spalania stukowego i myszy czasami lubią się tam zagnieździć... ale wtedy by tylko przerywał najlepsze ze takie autko przyjechało do mnie po diagnozie mercedesa ze " nie wiemy co mu jest jest stary i sie psuje " ... no comment.... też 320 v6 zmień czujnik i będzie dobrze