Szczepan119
SuperMechanior
- Dołączył
- 6.09.2015
- Postów
- 290
- Punktów
- 49
- Wiek
- 30
Cześć wszystkim, mam problem z powyższym samochodem. Samochód trafił do mnie na wymianę rozrządu i przy tejże okazji jak silnik był na wierzchu to poszedł od razu nowy napinacz paska z całym tym aluminiowym korpusem(był zatarty) oraz został przeglądnięty alternator/generator w którym wymienione zostały łożyska.
Około 3-4 tyg. później klient wrócił, że nie działa mu start stop a wcześniej działał. No to posprawdzałem wszystko i okazało się, że był błąd rezystancji dodatkowego akumulatora ( jest z tyłu po prawej w bagażniku ) oraz termostat uwalony bo podczas jazdy temperatura nie przekraczała 65 stopni. Po wymianie tego akumulatora i termostatu , system start-stop ruszył ale nie do końca. Dojeżdżam do skrzyżowania wciskam hamulec, samochód gaśnie, wciskam sprzęgło żeby alternator uruchomił silnik a tu klops. Słychać, że coś tam obróci ale po chwili przekaźnik główny go rozłącza i trzeba wyłączyć stacyjkę a potem włączyć żeby normalnie z rozrusznika uruchomić samochód. Zdemontowałem jeszcze raz alternator ale wszystko wygląda w nim w porządku, ładowanie oczywiście też jest.
Podłożyłem również nowy akumulator główny ale nic to nie zmieniło. Kupiłem używaną przetwornicę która podaje napięcie na alternator żeby go uruchomić ale efekt ten sam
Miał ktoś może podobny problem?
Jedyny błąd który wyrzuca jak samochód nie odpala ze start stop to : 2030 - prędkość silnika przy automatycznym rozruchu
Około 3-4 tyg. później klient wrócił, że nie działa mu start stop a wcześniej działał. No to posprawdzałem wszystko i okazało się, że był błąd rezystancji dodatkowego akumulatora ( jest z tyłu po prawej w bagażniku ) oraz termostat uwalony bo podczas jazdy temperatura nie przekraczała 65 stopni. Po wymianie tego akumulatora i termostatu , system start-stop ruszył ale nie do końca. Dojeżdżam do skrzyżowania wciskam hamulec, samochód gaśnie, wciskam sprzęgło żeby alternator uruchomił silnik a tu klops. Słychać, że coś tam obróci ale po chwili przekaźnik główny go rozłącza i trzeba wyłączyć stacyjkę a potem włączyć żeby normalnie z rozrusznika uruchomić samochód. Zdemontowałem jeszcze raz alternator ale wszystko wygląda w nim w porządku, ładowanie oczywiście też jest.
Podłożyłem również nowy akumulator główny ale nic to nie zmieniło. Kupiłem używaną przetwornicę która podaje napięcie na alternator żeby go uruchomić ale efekt ten sam
Miał ktoś może podobny problem?
Jedyny błąd który wyrzuca jak samochód nie odpala ze start stop to : 2030 - prędkość silnika przy automatycznym rozruchu