• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Miernik grubości lakieru jaki?

jakub_001

Nowy
Dołączył
12.08.2016
Postów
1
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Nowa Dęba
Może i ta opcja przyda się rzeczoznawcy ale nie dam ponad 500 zł za to, że wykryję ocynk.

Pojawiła się jakaś wersja basic tego smartptg. Co o niej myślicie bo w takich pieniądzach nie widziałem miernika, który bada również al i była sonda na przewodzie
 

inodiag

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
16.12.2012
Postów
2387
Punktów
310
Miasto
Dąbrowa Biskupia
Mierniki to sobie można w d...e wsadzić :)
Oko jest najlepszym miernikiem :cool:
10lat praktyki ,malowania i miałem takie zboczenie zawodowe że pod marketem po parkingu jak szedłem to widziałem który co miał robione :D
Na całe szczęście skończyłem z tym pudrem i wszystkie objawy ustały ... hehe Z czegoś trzeba zrezygnować żeby inne przypilnować :confused:
 

Kloit777

SuperMechanior
Dołączył
24.09.2016
Postów
526
Punktów
73
Wiek
16
Miasto
WLKP.
No nie wiem Tobie z racji praktyki jak piszesz się nie przydaje :).Ja mam inne zdanie.:D
Jak kupuję auta w deszczu to przemierzę miernikiem na szybko i dopiero jak coś miernik wychwyci to się mocniej przyglądam a skoro masz taką praktykę to wiesz ,że deszcz potrafi oszukać nie jedno oko w/w miernik jednak nie ;)
 
Ostatnia edycja:

Kloit777

SuperMechanior
Dołączył
24.09.2016
Postów
526
Punktów
73
Wiek
16
Miasto
WLKP.
Proszę Cię :(.
Pewnie Polak potrafi ale to się opłaca w prawie nowych autach co kosztują ponad 100.000 zł i wówczas lakierują całe auto by wynik na każdy elemencie był równy bądź bardzo zbliżony.;)
 

barteek933

SuperMechanior
Dołączył
30.07.2012
Postów
884
Punktów
49
Wiek
32
Miasto
Mazowieckie
koszt polakierowania pod miernik nie jest wysoki. jak masz samochód już za 30-50tys to chyba nie był byś takim żydem żeby dołożyć nawet te 600-800zł do malowania. A później przyjedzie ci taki kutas z miernikiem i jak zobaczy 200 mikronów to powie że betoniarką szpachla była rozrabiana. Niestety ale u nas mamy takich debili co po 20 letni samochód jadą z miernikiem
 

Kloit777

SuperMechanior
Dołączył
24.09.2016
Postów
526
Punktów
73
Wiek
16
Miasto
WLKP.
.......Niestety ale u nas mamy takich debili co po 20 letni samochód jadą z miernikiem

I niestety to jest najprawdziwsza prawda :) Sam doświadczyłem takich odwiedzin z miernikiem do samochodu za niecałe 4000zł :banghead: :p:D
 
Ostatnia edycja:

Byku94

Początkujący
Dołączył
24.11.2014
Postów
23
Punktów
1
Wiek
31
Miasto
Gdzies w Anglii
Macie racje tylko gorzej jak wlasciciel sie zarzeka ze auto bezwypadkowe... 20 lat i nic to co Niemiec pod kocem trzymal? Ja przy takich autach i budzecie nie oczekuje cudow. Grunt by nie bylo spawane z dwoch chodz z drugiej strony jak by to bylo zrobione dobrze to nie wiadomo... ale konstrukcja by juz za sztuwna nie byla :)
 
Ostatnia edycja:

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Macie racje tylko gorzej jak wlasciciel sie zarzeka ze auto bezwypadkowe... 20 lat i nic to co Niemiec pod kocem trzymal? Ja przy takich autach i budzecie nie oczekuje cudow. Grunt by nie bylo spawane z dwoch chodz z drugiej strony jak by to bylo zrobione dobrze to nie wiadomo... ale konstrukcja by juz za sztuwna nie byla :)
To tak do 2000 roku j
 

Steffek

Nowy
Dołączył
11.07.2017
Postów
1
Punktów
1
Miasto
Warszawa
Jakieś się tu chyba odezwały handlarzyny z bożej łaski. Że tanie auto za np. 4tysi to już można wcisnąć każdy kit, każdy złom i ktoś musi brać. Ja bym brał miernik nawet do auta za 500zł. Choćby po to aby zweryfikować prawdomówność sprzedawcy. Jak wyjdzie, że kłamał to od razu można zbić z ceny a przy okazji sprzedawca szybko traci wiarygodność w moich oczach więc pewność co do innych spraw też jest wątpliwa. Takie niektóre posty jak wyżej jeszcze zachęcają do zakupu miernika. Już samo wyciągnięcie go ponoć powoduje poprawę pamięci i prawdomówności niektórych handlarzy.
 

Monika_K

Nowy
Dołączył
25.02.2019
Postów
1
Punktów
1
Produkcyjna grubość lakieru na samochodzie waha się w granicach 70-170μm. Jest to umowna granica, ponieważ priorytetami dla producenta są przede wszystkim walory ochronne oraz estetyczne lakieru, a nie jego grubość. Dlatego, jeżeli element karoserii nie przejdzie kontroli jakości, może zostać skierowany na ponowne lakierowanie, przez co grubość powłoki znacznie się zwiększy. Marki europejskie mają grubszą powłokę niż np. Azjatyckie, więc można umownie powiedzieć, że powyżej 200um zaczyna się szpachla.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Oho słuszna uwaga. Czasami orginalne lakiery wyglądają jak skórka pomarańczy.
 
Do góry Bottom