jeszcze ma katalizator, silnik dymił na niebiesko, kto zgadnie co to może być i ile może kosztować naprawa ?Arni kuźwa no nie wierzę, następne "kółeczka" na warsztacie???Wyświetl załącznik 51294 Wyświetl załącznik 51295 Wyświetl załącznik 51296 Wyświetl załącznik 51297
Orzeł wylądowałtym razem dawca
Dawca nie dawca ale bandzior
Zebym w Volvo nie siedział to kupiłbym jakieś audi tylko od ciebieArni kuźwa no nie wierzę, następne "kółeczka" na warsztacie???
Dawca nie dawca ale bandzior
![]()
ja bym z niej zrobił biorcę. takiego koloru już nie trafisz- bywają audice: szare, czarne, wiśniowe (to chyba się nazywało fioletowy wenecki). ale zielona to niespotykana.Wyświetl załącznik 51294 Wyświetl załącznik 51295 Wyświetl załącznik 51296 Wyświetl załącznik 51297
Orzeł wylądowałtym razem dawca
Do krisa na remont chemiczny![]()

remont
silnik się popsuł
Nie będę was trzymać w niepewności, przyczyną dymienia był nadmiar olejuteca 2000![]()
ktoś nalał do silnika 8 litrów, tyle spuściłem z miski i do tego 0.5 litra z coolera i 0.5 z filtra czyli razem 9, wpierw spuściłem 4.5 wlałem 0.5 nafty, pochodził trochę no i świeży olej i filtr i gitara, jeszcze podejrzewam że trzeba mienić uszczelkę kapy zaworowej i tą po środku między świecami bo coś ciężko odpala i zapłony wypadają albo świece się zalepiły olejemKolega z którym to to przywiozłem to samo mi mówi ale jest jeden problem, nie podoba mnie się ten kolor no i przede wszystkim moja audi a4 to moja miłośćzielona to niespotykana.
Kolega z którym to to przywiozłem to samo mi mówi ale jest jeden problem, nie podoba mnie się ten kolor no i przede wszystkim moja audi a4 to moja miłość![]()
Kurde ja go chcę tu ubić shlachtenno to pozamieniaj graty. co lepsze do siebie, co mniej lepsze do zielonki.
a później wystaw na allegro - obowiązkowo jako aukcję. z opisem w stylu: otrzymałem w spadku po dziadku.
następnie szybciutko rozpisz się na kilku forach audi- maniaków, że ktoś nieświadomy wartości sprzedaje białego kruka, czyli zieloną audicę. stan: prawie nóFka,
a ludzie mnie nakłaniają do uratowania kolejnego grata
i jak tu nie zbierać i kolekcjonować...Można trafić okazje i warto brać póki są bo u nas zazwyczaj to tylko podrutowaneJa będąc u Niemca na przełomie września/października, wyłapałem coś takiego, praktycznie na dwóch osiedlowych uliczkach, jeszcze do dzisiaj śnią mi się po nocachTak ładnego passata to nie widziałem u Nas od dobrych 10 lat
![]()
https://www.kleinanzeigen.de/s-anze...ampaign=socialbuttons&utm_content=app_androidTe to już są klasykami i tam w DE (ceny dużo wyższe niż u Nas). Ostatnio siostra kupiła w polsce auto i pojechała Nim do DE![]()
A ty tak na serio że to rzadkość? Może bym zrobił z niego klasyka? Na zabyteksprzedaje białego kruka
Najlepsze egzemplarze są blisko granicy ze SzwajcariąW zachodnich Niemczech faktycznie większość aut ma poniżej 10 lat, natomiast im bliżej wschodu tym te auta podobniejsze do naszych ( mówię z perspektywy tego co widziałem na autostradach).
no nic będzie dodatkowa misja podczas przekładki