• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Moje Audi A4 B5

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4914
Porady
5
Punktów
1544
1639928684258.png
za takie opaski to mnie diagnosta wyje.... rzucił z warsztatu :D
corsa c. auto tanie, więc nie będę inwestował wielkich pieniędzy. były małe przedmuchy spalin przed ostatnim tłumikiem- puścił szew na rurze. do tego wycieraczka pasażera. kłócić się nie będę, bo jeszcze szanowny pan diagnosta coś znajdzie naprawdę poważnego. założyłem taką samą opaskę, do tego wygrzebałem używaną, ale dobrą wycieraczkę. no to telefon i biegiem na poprawkę. co się dowiedziałem? wycieraczki MUSZĄ być nowe, a opaska na rurze wydechowej? ile ja się nasłuchałem mądrości. nawet papierów nie wypisał tylko kazał mi wrócić jak naprawdę naprawię auto.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Wyświetl załącznik 42113
za takie opaski to mnie diagnosta wyje.... rzucił z warsztatu :D
corsa c. auto tanie, więc nie będę inwestował wielkich pieniędzy. były małe przedmuchy spalin przed ostatnim tłumikiem- puścił szew na rurze. do tego wycieraczka pasażera. kłócić się nie będę, bo jeszcze szanowny pan diagnosta coś znajdzie naprawdę poważnego. założyłem taką samą opaskę, do tego wygrzebałem używaną, ale dobrą wycieraczkę. no to telefon i biegiem na poprawkę. co się dowiedziałem? wycieraczki MUSZĄ być nowe, a opaska na rurze wydechowej? ile ja się nasłuchałem mądrości. nawet papierów nie wypisał tylko kazał mi wrócić jak naprawdę naprawię auto.
To ja jednak jestem normalnym diagnostą :) a ten twój to chyba z jakiejś innej planety, takie opaski są fabrycznie montowane w grupie VW
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Dziś wleciała nowa osłona na lewą stronę :) w sumie zeszło 3 godziny licząc przygotowanie narzędzi i demontaż, montaż półosi, rozmontowanie przegubu, mycie, nałożenie nowego smaru
IMG_20211220_155447.jpg
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Guma to podstawa:) zwykła czy ta terrmo coś tam z tymi opaskami stalowymi?
Automatyczne połączenie postów:

Wyświetl załącznik 42113
za takie opaski to mnie diagnosta wyje.... rzucił z warsztatu :D
corsa c. auto tanie, więc nie będę inwestował wielkich pieniędzy. były małe przedmuchy spalin przed ostatnim tłumikiem- puścił szew na rurze. do tego wycieraczka pasażera. kłócić się nie będę, bo jeszcze szanowny pan diagnosta coś znajdzie naprawdę poważnego. założyłem taką samą opaskę, do tego wygrzebałem używaną, ale dobrą wycieraczkę. no to telefon i biegiem na poprawkę. co się dowiedziałem? wycieraczki MUSZĄ być nowe, a opaska na rurze wydechowej? ile ja się nasłuchałem mądrości. nawet papierów nie wypisał tylko kazał mi wrócić jak naprawdę naprawię auto.
Też mam taką opaskę. Nikt tam się nie przypier...
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4914
Porady
5
Punktów
1544
Dziś wleciała nowa osłona na lewą stronę :) w sumie zeszło 3 godziny licząc przygotowanie narzędzi i demontaż, montaż półosi, rozmontowanie przegubu, mycie, nałożenie nowego smaru

3 godziny, losie drogi...
półośkę demontować? przegub ściągać? piastę odkręcać?
a po co. teraz są takie nowoczesne technologie. wystarczy klej
tu obrazek:

1640022040786.png

filmik jakby komuś było mało:

a tak na poważnie: nie lubię osłon przegubów i tych porąbanych opasek. zawsze spadają :D szacunek, że ci się chciało.
no i ciekawy jestem jak długo taka klejona osłona jest w stanie działać.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
3 godziny, losie drogi...
półośkę demontować? przegub ściągać? piastę odkręcać?
a po co. teraz są takie nowoczesne technologie. wystarczy klej
tu obrazek:

Wyświetl załącznik 42127

filmik jakby komuś było mało:

a tak na poważnie: nie lubię osłon przegubów i tych porąbanych opasek. zawsze spadają :D szacunek, że ci się chciało.
no i ciekawy jestem jak długo taka klejona osłona jest w stanie działać.
Ja mam cierpliwość :) lubię tak rozebrać wszystko w drobny mak i obejrzeć co jak wygląda, rozdupcona osłona to akurat poważna sprawa, chcę żeby auto nie zawiodło na drodze, podstawy trzeba zrobić, po wielu perypetiach z przegubami w audicach doszedłem do wniosku że najlepiej zdemontować półoś niż się męczyć na samochodzie, akrobacje wyczyniać, na aucie to się osłona ześlizguje, piasek wlatuje, nie ma jak podejść z młotkiem żeby wbić przegub na ośkę, nie ma jak podejść z cęgami :) czasami lepiej więcej rozkręcić i zrobić kulturalnie, jutro mnie czeka druga strona i do tego jeszcze osłona drążka kierowniczego, wszystko po kolei porządkuję, audynia nabiera blasku :joyful:
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Z tym masz rację, ja też wolę takie rzeczy na imadle zrobić na stole warsztatowym wszystko pod ręką itp.świętyja racja ....na samochodzie to jest pi..da .. bynajmniej samemu to można ze złości ten przegub pożreć....

Co do tego kleju kuźwa nie jestem przekonany...niewiem czemu..
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Tam na szybciocha to najlepsza izolacja i taśma malarska była by zakleić dziurę i jechać wartko na warsztat na wymianę.....
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Tam na szybciocha to najlepsza izolacja i taśma malarska była by zakleić dziurę i jechać wartko na warsztat na wymianę.....
Chyba że to jest Seicento albo Lanos to można śmiało jeździć bez smaru i oleju :D nawet piaseczek nie zaszkodzi
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1708
Punktów
478
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Jak już wynaleźli taki klej to pytanie po co kleić nowa jak można po prostu skleić starą i nie bawić się w jakieś zakupy i wymiany :D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Jak już wynaleźli taki klej to pytanie po co kleić nowa jak można po prostu skleić starą i nie bawić się w jakieś zakupy i wymiany :D
To jest wersja dla nygusów którzy nie chcą wszystkiego rozbierać, starą osłonę rozcinasz na aucie i zakladasz nową :) wszystko jest uwalone w smarze i pomieszane z piaskiem, przegub wytrzyma po takiej operacji 2 miesiące pod warunkiem że ten klej klei jak go zmieszać ze smarem :hungry: ta technika to jednak poszła do przodu...:eek:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Mattii

SuperMechanior
Dołączył
16.02.2014
Postów
1257
Punktów
213
Miasto
Maszewo
Są przeguby nieściągalne...
Można użyć osłony rozciągliwej ale ona nie jest ona tak wytrzymała jak zwykła gumowa.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
IMG_20211221_164445.jpg Dzis prawa strona rozebrana, półoś już zrobiona, czeka na montaż a przy okazji wymieniam osłony drążka kierowniczego
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Podziwiam cię że przy obecnych temperaturach chce ci się coś robić przy samochodzie.Ja narazie odpuscilem ponieważ jest tam u mnie jak na Syberii ... A ja raczej jestem ciepło lubny i jak sobie pomyślę to aZ mi się Seta na rozgrzanie po głowie chodzii......
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Podziwiam cię że przy obecnych temperaturach chce ci się coś robić przy samochodzie.Ja narazie odpuscilem ponieważ jest tam u mnie jak na Syberii ... A ja raczej jestem ciepło lubny i jak sobie pomyślę to aZ mi się Seta na rozgrzanie po głowie chodzii......
Ja warsztacie robię, około 12-14 stopni jest także spoko ;) jak wojowałem z tłumikami to się rozebrałem do koszulki bo mnie wkurw rozgrzał :D
 

NorbertK

SuperMechanior
Dołączył
5.01.2015
Postów
1216
Punktów
214
Wiek
38
O też tak mam czasem. Idę do warsztatu w wełnianej czapce i nagrzewnicę włączam na full. Trochę porobię i pyk nagrzewnica na pół gwizdka, i czapka z daszkiem na głowę. A później jedna bluza mniej i jak człowiek wpadnie w trans napraw to nie chce się do domu wracać. Kobieta: obiad ci wystygnie. Dobra, zara idę. Idę z godzinę. :D:D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
O też tak mam czasem. Idę do warsztatu w wełnianej czapce i nagrzewnicę włączam na full. Trochę porobię i pyk nagrzewnica na pół gwizdka, i czapka z daszkiem na głowę. A później jedna bluza mniej i jak człowiek wpadnie w trans napraw to nie chce się do domu wracać. Kobieta: obiad ci wystygnie. Dobra, zara idę. Idę z godzinę. :D:D
Ale zobacz jak czas leci :) pyk i dwie godziny później...
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Dziś misja zakończona powodzeniem, układ kierowniczy i zawieszenie przednie zmontowane :)
IMG_20211222_145808.jpg IMG_20211222_152846.jpg za niedługo czeka mnie łożysko koła przód prawy IMG_20211222_150203.jpg a taki klucz byłem zmuszony dorobić do demontażu drążka kierowniczego, żaden standardowy nie podchodzi received_220441820261458.jpeg received_1782408941957470.jpeg
I znowu 3 godziny pykły
Pod spodem w tym tygodniu być może jeszcze podniosę dupę ze dwa centymetry bo tył jest niżej niż przód, wygląda że ktoś zamontował za krótkie sprężyny
 
Do góry Bottom