Witam mam problem z Mondeo mianowicie.
Kolega samochód kupił 5 dni temu. Auto posiadało usterkę którą udało się usunąć małym kosztem ale pojawiła się (lub jej nie zauważył) nowa. Samochód na zimnym silniku warjuje z obrotami skacze od blisko 1500 do około 500 na niskich obrotach się telepie czasem gaśnie nie reaguje na gaz. W czasie jazdy po wciśnieciu sprzegła obroty leca na pysk i też czasem zgaśnie. Po przełaczeniu na gaz nigdy takie rzeczy nie występują, nie faluje nie gaśnie chodzi jak szwajcarski zegarek. Dodatkowo przekraczając 4,5 tyś obrotów zaczyna spadać moc. Co zrobiłem jak narazie samoadaptacje i przetestowałem sprzęgło. Zamierzam przeczyścić krokowiec i sprawdzić przepływkę oraz lambę
Kolega samochód kupił 5 dni temu. Auto posiadało usterkę którą udało się usunąć małym kosztem ale pojawiła się (lub jej nie zauważył) nowa. Samochód na zimnym silniku warjuje z obrotami skacze od blisko 1500 do około 500 na niskich obrotach się telepie czasem gaśnie nie reaguje na gaz. W czasie jazdy po wciśnieciu sprzegła obroty leca na pysk i też czasem zgaśnie. Po przełaczeniu na gaz nigdy takie rzeczy nie występują, nie faluje nie gaśnie chodzi jak szwajcarski zegarek. Dodatkowo przekraczając 4,5 tyś obrotów zaczyna spadać moc. Co zrobiłem jak narazie samoadaptacje i przetestowałem sprzęgło. Zamierzam przeczyścić krokowiec i sprawdzić przepływkę oraz lambę