Cześć. Potrzebuje kilka porad co do forda mondeo mk3 2004r, 2.0 TDCI 130 km.
Wiem, że leją mi 2 wtryski (2 i 3) i świece do wymiany.
Objawy: kopci, spada moc, na zimnym silniku telepie, w lekki mróz już nie odpala.
Mechanicy-gawędziarze liczą mi koszty w tysiącach; wymiana pompy, wtrysków itd.
O ile z wtryskami jest sprawa jasna, o tyle z pompą nie bardzo.
Szukając pompy natknęłam się na jakieś egzemplarze po 130 zł (nowa), a druga sprawa,
że na forach piszą, że tej pompy nie ma.
Nie chce mi się słuchać już tych bajek "Łooo, Pani..coś Pani kupiła".
Jest tu ktoś, kto mógłby choć nakierować w którą stronę ruszyć z naprawą?
Byłabym niezmiernie wdzięczna za pomoc.
Wiem, że leją mi 2 wtryski (2 i 3) i świece do wymiany.
Objawy: kopci, spada moc, na zimnym silniku telepie, w lekki mróz już nie odpala.
Mechanicy-gawędziarze liczą mi koszty w tysiącach; wymiana pompy, wtrysków itd.
O ile z wtryskami jest sprawa jasna, o tyle z pompą nie bardzo.
Szukając pompy natknęłam się na jakieś egzemplarze po 130 zł (nowa), a druga sprawa,
że na forach piszą, że tej pompy nie ma.
Nie chce mi się słuchać już tych bajek "Łooo, Pani..coś Pani kupiła".
Jest tu ktoś, kto mógłby choć nakierować w którą stronę ruszyć z naprawą?
Byłabym niezmiernie wdzięczna za pomoc.
