• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nalot rdzy na konserwacji podwozia ?

Raulek

Uczestnik
Dołączył
19.02.2017
Postów
25
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Katowice
Cześć !

Mój problem polega na tym, że w samochodzie Opel Vectra B z 1999 roku była rdza na podłużnicy od strony kierowcy. Oddałem do blacharza aby ją wyczyścił i przy okazji zakonserwował całe podwozie. Okazało się, że w podłużnicy pod rdzą kryją się 3 dziury (wyszły po uderzeniu młotkiem). Na starą podłużnicę została wspawana blacha wygięta na wzór podłużnicy i po bokach przyspawana punktowo do starej.

Od w/w operacji minęły 4 miesiące, zaglądam wczoraj pod spód auta a tam co ? Jakby naloty rdzy na boku tej wspawanej podłużnicy, wygląda to trochę jak mokra rdza ponieważ po przejechaniu mocniej palcem schodzi bez problemu i wtedy widać normalnie czarną konserwację. Położona konserwacja to gruba warstwa bitexu, na tą chwilę wiem już że była położona bezpośrednio na blachę.

Jak myślicie da się z tym coś jeszcze zrobić żeby usunąć rdzę i nie powstawała nowa ? Dla mnie to trochę dziwne, że rdza pojawia się na konserwacji myślałem, że atakuje tylko gołą blachę.

Dodam, że na drugiej podłużnicy, która nie była spawana rdza nie wychodzi.
 

Kloit777

SuperMechanior
Dołączył
24.09.2016
Postów
526
Punktów
73
Wiek
16
Miasto
WLKP.
Cześć !

Mój problem polega na tym, że w samochodzie Opel Vectra B z 1999 roku była rdza na podłużnicy od strony kierowcy. Oddałem do blacharza aby ją wyczyścił i przy okazji zakonserwował całe podwozie. Okazało się, że w podłużnicy pod rdzą kryją się 3 dziury (wyszły po uderzeniu młotkiem). Na starą podłużnicę została wspawana blacha wygięta na wzór podłużnicy i po bokach przyspawana punktowo do starej.

Od w/w operacji minęły 4 miesiące, zaglądam wczoraj pod spód auta a tam co ? Jakby naloty rdzy na boku tej wspawanej podłużnicy, wygląda to trochę jak mokra rdza ponieważ po przejechaniu mocniej palcem schodzi bez problemu i wtedy widać normalnie czarną konserwację. Położona konserwacja to gruba warstwa bitexu, na tą chwilę wiem już że była położona bezpośrednio na blachę.

Jak myślicie da się z tym coś jeszcze zrobić żeby usunąć rdzę i nie powstawała nowa ? Dla mnie to trochę dziwne, że rdza pojawia się na konserwacji myślałem, że atakuje tylko gołą blachę.

Dodam, że na drugiej podłużnicy, która nie była spawana rdza nie wychodzi.

A jak sądzisz czy mechanik zakonserwował tą wspawaną blachę od środka ? :banghead:
Po tym co opisujesz powinieneś się zastanowić nad zmianą samochodu taka moja sugestia ;)
 
Ostatnia edycja:

Raulek

Uczestnik
Dołączył
19.02.2017
Postów
25
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Katowice
Skoro to źle zrobił to reklamacja już niewiele pomoże, trzeba albo samemu się zająć albo do kogoś innego oddać.

Nie mam pojęcia czy zakonserwował blachę od środka... Ale nawet jeśli tego nie zrobił to czy rdza nie powinna zżerać blachy od środka zamiast wychodzić na zewnątrz na konserwacji ? I tak jak opisywałem, nie jest to taka typowa "zaschnięta rdza" tylko taka jakby mokra, że przejadę np szmatką i jest czyściutko...

Myślisz, że to już sytuacja nie do odratowania ?
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
A kolega to pewnie myśli, że tu wszyscy mają takie urządzenia: fot-corbis-archiwum-autora-1199_l.jpg i wszystko widzą:D zapodaj jakieś zdjęcia to coś więcej ci powiemy:D
 

Raulek

Uczestnik
Dołączył
19.02.2017
Postów
25
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Katowice
No przecież :D Wy tutaj wyrocznią jesteście i wszystko wiecie :D Postaram się w tym tygodniu zrobić zdjęcia i wrzucić, bo teraz nie dysponuję :)
 
Ostatnia edycja:

TOMEK M

SuperMechanior
Dołączył
20.08.2012
Postów
256
Punktów
25
Wiek
46
Nie sądzę że wyciął zakarzona blache i wstawił na styk lub Max milimetrowa zakładką zeby szlo zakonserwowac wewn. Przyrypal pewnie blache na to co było prysnał i już. A można wiedzieć ile wziął?
 

TOMEK M

SuperMechanior
Dołączył
20.08.2012
Postów
256
Punktów
25
Wiek
46
Moze faktycznie jak koledzy piszą porą na zmiane;) mozna by jeszcze przejrzeć cały dół jak jest źle i czy jest sens ratowac
 

Raulek

Uczestnik
Dołączył
19.02.2017
Postów
25
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Katowice
Nie sądzę że wyciął zakarzona blache i wstawił na styk lub Max milimetrowa zakładką zeby szlo zakonserwowac wewn. Przyrypal pewnie blache na to co było prysnał i już. A można wiedzieć ile wziął?

Skasował 250 zł za konserwację i 150 zł za wspawanie. Wiem, że tanio, ale każdy mówił, że gość tanio robi a dobrze i ogólnie go chwalili więc zaufałem.

Pewien nie jestem ale na 99% nie wycinał podłużnicy, tylko oczyścił ile się dało. Konserwację można było dać do środka bo podłużnica na aucie jest jakby w kształcie banana, a nowa blacha jest prosta i na końcu jest dziura. Dlatego chyba pryśnięta w środku jest konserwacja.

Więc mówicie, że teraz nie wiele da się już zrobić ? Jakby prysnąć środkami typu brunox epoxy ?

Wiem, że nie widzicie fotek ale może przesadzacie z tym szukaniem nowego auta ? Myślicie, że z 1,5 roku nie wytrzyma w obecnym stanie ? Bo rdza chyba tak od razu dziur nie porobi jak spróbuje jeszcze coś powalczyć... Szkoda mi tego autka, mam je niecały rok ale gdyby nie rdza to byłoby świetne, silnik żyleta, zero awarii :(

Dodam jeszcze, że podobny nalot jak na tej podłużnicy mam na rantach progów od dołu i w zasadzie nie dzieje się tam nic więcej złego.

We wtorek postaram się wjechać na kanał gdzieś na diagnostyce i zobaczę od wewnątrz podłużnice jak wyglądają, ewentualnie jakieś fotki pstryknę żebyście mogli ocenić co i jak :)
 
Ostatnia edycja:

TOMEK M

SuperMechanior
Dołączył
20.08.2012
Postów
256
Punktów
25
Wiek
46
Nawet jak będziesz tak jeździł to przez półtorej roku podłużnica nie odpadnie. A teraz mówimy o podłuznicy w pomoże silnika czy pod autem?
 

Raulek

Uczestnik
Dołączył
19.02.2017
Postów
25
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Katowice
Nawet jak będziesz tak jeździł to przez półtorej roku podłużnica nie odpadnie. A teraz mówimy o podłuznicy w pomoże silnika czy pod autem?

No właśnie, przez 18 lat jak auto jeździ to w podłużnicy zrobiły się 3 nieduże dziury (niestety, ale to już wina poprzedniego właściciela :p) a Wy mnie straszycie jakby w ciągu 3 miesięcy rdza miała mi zjeść całe auto :D Domyślam się, że sugerując zmianę auta bardziej chodzi o bezpieczeństwo niż fakt, że rdza mi strawi podłużnice.

Ta pod autem, ona zaczyna się przy wahaczu a kończy gdzieś w okolicy tylnych drzwi. Dziury były tak w połowie, natomiast wspawana blacha zaczyna się od samego początku podłużnicy i nie idzie do samego końca tylko tak do połowy drzwi kierowcy, bo dalej podłużnica zdrowiutka jest.

Reszta podłogi, podłużnic jest w stanie bardzo dobrym :) Auto poza drobną kolizją i obcierkami parkingowymi nie miało przygód blacharskich.
 

TOMEK M

SuperMechanior
Dołączył
20.08.2012
Postów
256
Punktów
25
Wiek
46
W tych vectrach to standard zabite lagi. Przerabiałem kiedyś te tematy:) mozna to zrobić na dwa sposoby tanio i drogo. Ty masz zdecydowanie tanio:D
 

Raulek

Uczestnik
Dołączył
19.02.2017
Postów
25
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Katowice
Zabite lagi ? :-D
I niestety zle zrobione :-( Pytanie czy probowac teraz psikac tym brunoxem ktory niby wiaze rdze ? Cos to da wgl, skoro typowej rdzy jeszcze nie ma, tylko naloty ? Oddac do jakiegos dobrego blacharza ? (chociaz jak go znalezc, bo ten, ktoremu oddalem autko mial dobre opinie)
Autem chcialbym jeszcze pojezdzic z 1,5 roku, max 2 lata...
 

TOMEK M

SuperMechanior
Dołączył
20.08.2012
Postów
256
Punktów
25
Wiek
46
Wiesz co Brunox to lipa próbowałem to kiedyś podwójna robota. Żeby się pozbyć rdzy a u ciebie ona jest nie tylko nalot tylko pod blachą rdza trzeba ją usunąć , wyciąć. Takie lagi mozna zrobic nowe całe i wstawić ale środek rozebrać bo się fura zajmie. I nie będzie kosztować 150zeta do swojego spokoju wyczyść to szczotka pomaluj konserwacja za rok powtórz i po problemie.
 

Raulek

Uczestnik
Dołączył
19.02.2017
Postów
25
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Katowice
Dzięki za pomoc !

A jeśli chciałbym się bawić w prawidłową naprawę to ile tak orientacyjnie mogła by kosztować taka operacja ? Trzeba by wyciąć tą wspawaną blachę, potem miejsca na podłużnicy gdzie jest rdza i wspawać wszystko tak jak Pan Bóg przykazał. O ile przy silniku coś sobie podłubie to na blacharce nic się nie znam :(
 

DyziekVW

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.02.2013
Postów
1647
Punktów
396
Miasto
Prudnik Opolskie
Poprawka tego jest prosta: szczotka druciana na wiertarce, drzesz konserwacje do gołej blachy, później bierzesz środek typu Cortanin F aby wytrawić blache i resztki korozji, dobrze odtłuszczasz, malujesz podkładem EPOKSYDOWYM który izoluje blache od wpływów atmosferycznych, na to ewentualnie jeszcze podkład akrylowy (ale niekoniecznie) i czarny baranek z pistoletu. Do wewnątrz podłużnicy jak jest dojście preparat do konserwacji profili zamkniętych, tzw. miodek. Temat załatwiony, spokoju na co najmniej 2 lata.
 

Raulek

Uczestnik
Dołączył
19.02.2017
Postów
25
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Katowice
Brzmi dosyć prosto :D Potrzebuję tylko dzień wolnego, jakiś kanał aby się dostać fajnie do podłużnicy i chętnie podziałam z tematem :)
 

TOMEK M

SuperMechanior
Dołączył
20.08.2012
Postów
256
Punktów
25
Wiek
46
Wyżej było pisane ze jest punktowo pospawana blacha na rdze więc nie wiem co ma czyścić? A baranek nadaje się na progi a nie podłogi. Autobit lub podobne. I to nie będzie poprawiona naprawa tylko maskowanie rdzy;)
 
Do góry Bottom