• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nie pali po wymianie oleju.

Pawku

Początkujący
Dołączył
18.06.2011
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Elbląg
Koledzy. Potrzebuję pilnej porady. Otóż dzisiaj wymieniłem olej w silniku razem z filtrem. Wszystko ładnie poszło, odkręciło. Zalałem świeży olej i....nie mogę odpalić!!! Pierwszy raz się spotykam z czymś takim. Przy wymianie odłączyłem tylko jeden wtyk od czujnika przy rozrządzie po prawej stronie.
Na początku jak już nie chciał odpalać to zastosowałem autostart (czy jakoś tak) i odpalał, normalnie reagował na pedał przyśpieszenia, lecz gdy zgasiłem znów nie zapalał.
Postanowiłem że wszystko złożę do kupy, odpalę, pojadę do domu a jutro pojadę do mechanika. Ale niestety, po złożeniu i psiknięciu samostartu saskakuje do momentu wypalenia samostartu i gaśnie, kompletnie nie reaguje na wciskanie pedału przyśpieszenia (nie dochodzi paliwo choć na początku po samostarcie normalnie "gazował"), no i świeci się check.
Byłem w ASO i na kompie wyszło nieprawidłowy sygnał z czujnika położenia wałka rozrządu( w sumie na początku było tam z 5 błędów ale po wykasowaniu i po próbie uruchomienia pozostał tylko ten). Czujnik sprawdzili i powiedzieli że jest ok. Stwierdzili że rozrząd jest przesunięty o jeden ząbek (fakt możliwy bo koleś co mi zmieniał olej sprawdzał też pasek i mówił że kręcił górym kołem rozrządu ale mówił też że nic mu nie przeskoczyło) i że to jest powodem takiego stanu rzeczy. Po tym fakcie podzwoniłem po mechanikach i każdy mówił co innego; niektórzy twierdzili że jeden ząbek nie spowoduje takich problemów inni zaś że wystarczy właśnie jeden ząbek przestawienia żeby silnik nie zapalał. Żeby było śmieszniej to jak autko doprowadziłem do ASO to mechanior wsiadł i go zapalił i silnik pracował normalnie....ale tylko raz. Po zgaszeniu już go nie odpalił. Na chwilę obecną jestem umówiony na wtorek z innym mechanikiem (w ASO chcieli 170 zeta za ...godzinę pracy złodzieje. Zobaczymy co powie, twierdzi że to wina właśnie tego "jednego ząbka". A może ktoś ma jakieś pomysły lub miał podobne objawy?
Samochód to KIA Carens II, 2.0, 2005r., 113kM.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
ja z ciekawości zapytam tylko po co ruszałeś czujnik położenia wałka podczas wymiany oleju ?
 

Pawku

Początkujący
Dołączył
18.06.2011
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Elbląg
Czujnika nie ruszałem. Sprawdzałem tylko pasek rozrządu, jego stan. Chciałem też zobaczyć jakie ma on oznaczenie (tak na przyszłość). A żeby to zrobić musiałem go przesunąć i w tym celu obróciłem górnym kołem rozrządu w prawą stronę parę razy i chyba to mnie zgubiło.
 

Pawku

Początkujący
Dołączył
18.06.2011
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Elbląg
Dzięki za rysunek. Na razie nie mam jak sprawdzić ale we wtorek stawiam go na warsztat, choć i tak wiem że jest przestawiony bo byłem w ASO. Mam tylko pytanie bo różniróżnie mówią. Czy skoro silnik się co jakiś czas uruchamia to jest nadzieja że te moje kręcenie nie narobiło większych szkód? W końcu to tylko jeden ząbek.
 

Rys00

Boss regionalny
Dołączył
15.11.2010
Postów
519
Punktów
94
kręcąc górnym kołem pasek musiał pokonać opory całego dołu, kompresja i te sprawy,prawdopodobnie przestawił ci sie napinacz i stąd luz o 1 ząbek na górnym kole,na przyszłosć kręć kołem na wale
 

Pawku

Początkujący
Dołączył
18.06.2011
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Elbląg
Witam ponownie.
Jestem już po naprawie. Pasek rzeczywiście przestawiony byłm o jeden ząbek. Jednak po ustawieniu tak jak trzeba dalej nie palił. Pomogło dopiero dmuchnięcie powietrzem w zbiornik paliwa. Podobno był zapowietrzony. Tylko nie bardzo wiem jak mogło do tego dojść skoro układ paliwowy nie był ruszany??. No ale trudno , przynajmniej wymieniłem rozrząd (pasek itd.). choć szarpnęło mnie to nieźle po kieszeni ale cóż za głupotę się płaci.
 
Do góry Bottom