• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nie wchodzi na obroty espero 1.5 16v DOHC

domaniu

Początkujący
Dołączył
16.01.2013
Postów
15
Punktów
2
Wiek
44
Miasto
Daleszyce
Witam
Tak jak w temacie moje espero nie wchodzi na obroty. Odpala za pierwszym razem chodzi a wolnych obrotach, ale tak jakoś inaczej niż wcześniej jak był sprawny. Tak nie równo
Zaczęło się tak dziać jak przyjechałem do domu. Następnego dnia jakoś jeszcze odpalił po uprzednim kręceniu rozrusznikiem. Zgasiłem go na chwile i już nie odpalił. pociągnąłem go drugim autem, ale to nic nie dało. Zacząłem wiec sprawdzać, co się mogło stać. I znalazłem przynajmniej tak myślę. Cewka w aparacie zapłonowym była popsuta(porwały się te druciki miedziane w koło tej cewki). zdemontowałem aparat zapłonowy, zdjąłem ten krążek z magnesem, zdjąłem zabezpieczenie wyjąłem cewkę, założyłem nową, założyłem zabezpieczenie nabiłem krążek, założyłem palec, zamontowałem. Musiałem pokręcić trochę, żeby odpalił. Odpalił ale chodzi nie równo naciskam pedał gazu to odrazu go muli i gaśnie. Teraz odpala za pierwszym razem, ale jest to samo nie równo pracuje na wolnych obrotach a przy próbie dodania gazu muli i gaśnie. W ogule nie wchodzi na wyższe obroty.
Co może być.
 

jowtek

SuperMechanior
Dołączył
19.02.2013
Postów
238
Punktów
14
pomylone przewody zapłonowe
 

domaniu

Początkujący
Dołączył
16.01.2013
Postów
15
Punktów
2
Wiek
44
Miasto
Daleszyce
Nie zdejmowałem przewodów zapłonowych z kopółki i ze świec, to raczej nie mogłem przestawić
 

jowtek

SuperMechanior
Dołączył
19.02.2013
Postów
238
Punktów
14
może odwrotnie palec bo najwidoczniej ma iskrę w złym momencie
wykręć świece ustaw 1 tłok w GMP i zobacz jak palec stoi względem kopułki
 

domaniu

Początkujący
Dołączył
16.01.2013
Postów
15
Punktów
2
Wiek
44
Miasto
Daleszyce
Odwrotnie palca nie da się założyć, ponieważ wchodzi w klina na wałku aparatu(jeżeli chodzi o samo zamocowanie palca rozdzielacza)
 
A

autozibi

Witam
Tak jak w temacie moje espero nie wchodzi na obroty. Odpala za pierwszym razem chodzi a wolnych obrotach, ale tak jakoś inaczej niż wcześniej jak był sprawny. Tak nie równo
Zaczęło się tak dziać jak przyjechałem do domu. Następnego dnia jakoś jeszcze odpalił po uprzednim kręceniu rozrusznikiem. Zgasiłem go na chwile i już nie odpalił. pociągnąłem go drugim autem, ale to nic nie dało. Zacząłem wiec sprawdzać, co się mogło stać. I znalazłem przynajmniej tak myślę. Cewka w aparacie zapłonowym była popsuta(porwały się te druciki miedziane w koło tej cewki). zdemontowałem aparat zapłonowy, zdjąłem ten krążek z magnesem, zdjąłem zabezpieczenie wyjąłem cewkę, założyłem nową, założyłem zabezpieczenie nabiłem krążek, założyłem palec, zamontowałem. Musiałem pokręcić trochę, żeby odpalił. Odpalił ale chodzi nie równo naciskam pedał gazu to odrazu go muli i gaśnie. Teraz odpala za pierwszym razem, ale jest to samo nie równo pracuje na wolnych obrotach a przy próbie dodania gazu muli i gaśnie. W ogule nie wchodzi na wyższe obroty.
Co może być.
Sprawdź ustawienie rozrządu .
 

Masakra

SuperMechanior
Dołączył
14.01.2014
Postów
217
Punktów
19
mialem kiedys podobny problem z oplem astra i tam czujnik walu robil jaja na wolnych bylo spoko a na wyzszych cuda sie dzialy :)
 

domaniu

Początkujący
Dołączył
16.01.2013
Postów
15
Punktów
2
Wiek
44
Miasto
Daleszyce
Z tego co się orientuje w daewoo espero nie ma czegoś takiego jak czujnik położenia wału
 

jowtek

SuperMechanior
Dołączył
19.02.2013
Postów
238
Punktów
14
ale jest czujnik halla w aparacie zapłonowym
 

domaniu

Początkujący
Dołączył
16.01.2013
Postów
15
Punktów
2
Wiek
44
Miasto
Daleszyce
Jeżeli byłby czujnik halla walnięty to by wogule nie odpalał. Tak mi się wydaje
 
Do góry Bottom