Witam, autko Clio II 2001 benzyna 16v 75 KM 55 kW 1.2.
Co roku napełniam klimatyzację, dlatego, że przez sezon zimowy po prostu czynnik ucieka i na nowy sezon brak. Nieważne czy nabilem w kwietniu, maju czy październiku to na drugi rok już się nie włączała z braku ciśnienia. Coś jakby w zimniejsze pory się rozszczelniała. W tym roku nabilem znów. Jednak wystarczyło na tydzień. Dzisiaj się już nie włączyła.
Pytanie brzmi jaka może być cena w warsztacie za wykrycie i naprawę, tak by układ był szczelny. Ma ktoś takie doświadczenia?
Co roku napełniam klimatyzację, dlatego, że przez sezon zimowy po prostu czynnik ucieka i na nowy sezon brak. Nieważne czy nabilem w kwietniu, maju czy październiku to na drugi rok już się nie włączała z braku ciśnienia. Coś jakby w zimniejsze pory się rozszczelniała. W tym roku nabilem znów. Jednak wystarczyło na tydzień. Dzisiaj się już nie włączyła.
Pytanie brzmi jaka może być cena w warsztacie za wykrycie i naprawę, tak by układ był szczelny. Ma ktoś takie doświadczenia?

tak ze wiec nie zajmuje się pierdołami jak już pisałem w europie nie ma ujednolicenia w sprawie przepisów a od 30 lat w Polsce bylem ze 4 razy na urlopie 

"w samochodach bez sensu ale ja się nabijaniem na klimę nie zajmuje to domena januszy biznesu dla ciekawości detektor R134a jest na wyposażeniu obowiązkowym warsztatu w wielu krajach