Witam. Mam dość dziwny i irytujący problem z obrotami biegu jałowego. Nissan Micra K12 1.5 dCi K9K 68KM Delphi. Silnik to ten ubogi w osprzęt, bo bez Przepływomierza, Przepustnicy i Intercoolera.
Problem w tym, że obroty silnika na biegu jałowym samoistnie wzrastają do 1.200 obr/min, a nawet 1.500 obr/min lub po wkręceniu go nie "schodzą" do 850 obr/min. Objawy takie jak by ,,Linka pedału przyśpieszania" nie cofała się na swoje miejsce lub przycinała się przepustnica. Oczywiście potencjometr przyśpieszania jest sterowany elektrycznie i wg CLIP'a reaguje prawidłowo. Dodam tylko, że potencjometr jest bardzo czuły na reakcję. Dosłownie delikatne muśnięcie powoduje natychmiastową reakcję i wkręca się na ponad 2.000 obr/min.
Gdzieś wyczytałem "koduj wtryski". Po kodowaniu wtrysków, objawy nadal te same. Z praktycznego doświadczenia wiem, że 1.5 dCi pracują dobrze bez kodowania, no ale zakodowałem (nie widzę w tym problemu). Wtryskiwacze kodowane CLIP'em i wszystkie parametry również tym urządzeniem. Sprawdzone przelewy wtryskiwaczy (są w idealnym stanie), szczelność układu dolotowego i wyczyszczony EGR. Sprawdziłem też z ciekawości ciś.sprężania i na wszystkich 4 garach dobijało +/- 28Bar, więc jest ok. Ciśnienie na listwie takie jak zadane 230 Bar (wiadomo +/- 3Bar), Wszystkie temp. (woda i paliwo) widzi prawidłowo, Czujniki ciś. i temp. powietrza dolotowego działają również prawidłowo. Ogólnie silnik pracuje ładnie, brak błędów w sterowniku. Zauważyłem, że max. obciążenie silnika wszystkimi odbiornikami m.in Dmuchawa, Światła, Radio, Klimatyzacja skutkuje spadkiem obrotów na biegu jałowym do ok. 850 obr/min. Po wyłączeniu wszystkich odbiorników obroty rosną jak wyżej 1.200 - 1.500 obr/min. Nie jest to normalne! Co to może być?
Problem w tym, że obroty silnika na biegu jałowym samoistnie wzrastają do 1.200 obr/min, a nawet 1.500 obr/min lub po wkręceniu go nie "schodzą" do 850 obr/min. Objawy takie jak by ,,Linka pedału przyśpieszania" nie cofała się na swoje miejsce lub przycinała się przepustnica. Oczywiście potencjometr przyśpieszania jest sterowany elektrycznie i wg CLIP'a reaguje prawidłowo. Dodam tylko, że potencjometr jest bardzo czuły na reakcję. Dosłownie delikatne muśnięcie powoduje natychmiastową reakcję i wkręca się na ponad 2.000 obr/min.
Gdzieś wyczytałem "koduj wtryski". Po kodowaniu wtrysków, objawy nadal te same. Z praktycznego doświadczenia wiem, że 1.5 dCi pracują dobrze bez kodowania, no ale zakodowałem (nie widzę w tym problemu). Wtryskiwacze kodowane CLIP'em i wszystkie parametry również tym urządzeniem. Sprawdzone przelewy wtryskiwaczy (są w idealnym stanie), szczelność układu dolotowego i wyczyszczony EGR. Sprawdziłem też z ciekawości ciś.sprężania i na wszystkich 4 garach dobijało +/- 28Bar, więc jest ok. Ciśnienie na listwie takie jak zadane 230 Bar (wiadomo +/- 3Bar), Wszystkie temp. (woda i paliwo) widzi prawidłowo, Czujniki ciś. i temp. powietrza dolotowego działają również prawidłowo. Ogólnie silnik pracuje ładnie, brak błędów w sterowniku. Zauważyłem, że max. obciążenie silnika wszystkimi odbiornikami m.in Dmuchawa, Światła, Radio, Klimatyzacja skutkuje spadkiem obrotów na biegu jałowym do ok. 850 obr/min. Po wyłączeniu wszystkich odbiorników obroty rosną jak wyżej 1.200 - 1.500 obr/min. Nie jest to normalne! Co to może być?