mam ciekawy przypadek -nissan primera p12 1,8 b
auto odpala na zimnym czy ciepłym i chodzi bdb , na postoju wkręca się na obroty lecz podczas jazdy straszny muł na kazdym biegu tylko do 3tyś obr
założony nowy rozrząd bo w starym już napinacza brakło
kompresja po12bar , sprawdzone i podmienione czujniki wału i wałka , przepustnica i przepływka podmieniane , potencjometr gazu ok, układ dolotowy szczelny , układ wydechowy ok z odpietym tak samo ,brak kata na drugiej sondzie emulator , auto nie generuje żadnego błędu , auto jest z gazem ale po odcięciu gazu to samo , czy na benzynie czy na gazie jest to samo , sondy pracują ,nastawnik wałek ssący przestawia, auto wyszło fabrycznie z gazem ale około 6 lat temu przeróbka na staga i do tego czasu chodziło ok, może ktoś podpowie gdzie szukać przyczyny dalej
auto odpala na zimnym czy ciepłym i chodzi bdb , na postoju wkręca się na obroty lecz podczas jazdy straszny muł na kazdym biegu tylko do 3tyś obr
założony nowy rozrząd bo w starym już napinacza brakło
kompresja po12bar , sprawdzone i podmienione czujniki wału i wałka , przepustnica i przepływka podmieniane , potencjometr gazu ok, układ dolotowy szczelny , układ wydechowy ok z odpietym tak samo ,brak kata na drugiej sondzie emulator , auto nie generuje żadnego błędu , auto jest z gazem ale po odcięciu gazu to samo , czy na benzynie czy na gazie jest to samo , sondy pracują ,nastawnik wałek ssący przestawia, auto wyszło fabrycznie z gazem ale około 6 lat temu przeróbka na staga i do tego czasu chodziło ok, może ktoś podpowie gdzie szukać przyczyny dalej
