• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nissan QQ J10 1.5 dci problem z odpalaniem

konreyosa

Początkujący
Dołączył
8.11.2014
Postów
12
Punktów
0
Wiek
55
Miasto
Arhus
Witam

Tak jak w temacie problem dotyczy J10 1.5 dci 110 KM przebieg okolo 170 tys.


Troche zimno -1 i tu zaskoczenie nie odpala po nocy ,


1. Sprwdzone swiece i sprawne wymieniane jakis miesiac temu

2. Przekaznik rowniez nowy i sprawny ( oryginal)

3. sprawdzam zorowka na swiece podaje prad ale tylko na 2-3 sek. nastepnie spadek napiecia poniewaz zaroweczka ledwo swieci.

4. po ponownym przekreceniu zaplonu to samo.

5. odlaczalem czujnik temperatury plynu i rowniez to samo

6. Zero jakich kolwiek bledow

7.Sprawdzalem temperature z czujnika i jak byla n azewnatrz -3 po nocy silnik mial rowniez _3 czyli teoretycznie czujnik temperatury OK. czujnik 2 pinowy nie 4.
8 oczywiscie jesli jest dodatnia temp. problem znika i odpala od strzala


oczywiscie jak kilka razy przekrece zaplon w przerwach 5 sek to po kreceniu wkoncu odpala



Ratunku co jeszcze moze byc nie tak
 

konreyosa

Początkujący
Dołączył
8.11.2014
Postów
12
Punktów
0
Wiek
55
Miasto
Arhus
No przelewow nie sprawdzalem ale co one maja do tego? Problem powstaje oczywiscie tylko na zimnym silniku np.po nocy i tylko gdy jest minusowa temperatura.
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
a przekaźnik świec? skoro ci spada napięcie na świece? Ja bym odłączył przewody od świec dał osobne i dał mu po nocy napięcie oddzielne coby go podgrzać i zobaczyć czy dobrze zapali. Jezeli będzie wporządku to problem może leżeć w instalacji lub przekaźniku a jak dalej będzie źle to tak jak Misiek piszę, układ paliwowy do sprawdzenia.
 

konreyosa

Początkujący
Dołączył
8.11.2014
Postów
12
Punktów
0
Wiek
55
Miasto
Arhus
No przekaznik jest nowiutki oryginal i prad na swieczki podaje a to ze spada to normalne tylko powinien o wiele dluzej ten prad podawac a nie 2-3 .Przekaznikiem steruje sterownik silnika (?) i tu pytanie co moze byc skopane skoro teoretycznie wszystko wyglada ze jest ok a jednak nie jest.
 

konreyosa

Początkujący
Dołączył
8.11.2014
Postów
12
Punktów
0
Wiek
55
Miasto
Arhus
ok od poczatku
Swiece wymienilem wlasnie dlatego ze przy pierwszych mrozach pojawil sie problem z odpaleniem .
Sprawdzilem swiece i okazalo sie ze 3 z 4 byly padniete .
Wymienilem swiece nowe dedykowane do tego modelu i sprawdzilem ze dalej barak grzania swiec .
Wymienilem przekaznik nowy oryginal.
pojawilo sie grzanie swiec lecz przy minusowej temperaturze -1 czy -3 ( najnizsza taka zanotowalem ) swiece dzialaja tylko okolo3 sekund i koniec po ponownym przekreceniu zaplonu znowy okolo3 sek i koniec.

Wiec tu zadaj epytanie co za grom jeszcze siedzi tam.
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7098
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Walczyłem z podobnym temacie w Hondzie, tylko, że tam przekaźnik był z elektroniką i jak wymieniłem świece (z powodu przepalenia) na nowe Febi to problem nadal występował, auto łapało błąd, kontrolka na desce i informacja, że świece nie grzeją. Nawymieniałem wszystko, posprawdzałem wszystko 10 razy i na koniec okazało się, że świece Febi miałby zbyt dużą oporność i po uruchomieniu grzania przekaźnik nie wyrabiał i rozłączał obwód + informacja do kompa, że świece kaput. Wymieniłem na Denso i problem z głowy - może też przyjrzyj się dokładnie świecom, ewentualnie sprawdzaj paliwo. Testy, testy, testy i jeszcze raz testy i dojdziesz do rozwiązania problemu.
 

konreyosa

Początkujący
Dołączył
8.11.2014
Postów
12
Punktów
0
Wiek
55
Miasto
Arhus
No problem jest ten ze zadnych bledow nie wylapuje .
Kontrolka zapala sie na okolo 3 sekundy i gasnie siece tak samo dostaja prad w tym samym czasie acz kolwiek za drugim i kolejnym natychmiastowym przekreceniu kluczyka sprezynka tylko mrugni ea swiece dostaja okolo 3sek prad .
Swiece mam takie http://www.autoteilemann.de/ngk-d-power-4-gluhkerze-5605.html
Zastanawia mnie temat tych swiec i opornosci moze tu faktycznie jest problem bo przekaznik swiec
NAGARES 8200859243 http://www.kolmot.com.pl/pl/p/Przek...-2.0-2.3-dCi-Oryginal-NAGARES-8200859243/2386
w tym przypadku jest typowo elektroniczny wiec moze wylapywac problem ale czy nie powinien wywalic bledu w ECU
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7098
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Ja testowałem to tak: wyciągnij świece z silnika i daj dobrą masę bezpośrednio z akumulatora - jeżeli świece faktycznie mają za dużą oporność to opór z bezpośredniej masy będzie zdecydowanie mniejszy aniżeli jak są w silniku i będą grzać cały czas.
 
Dołączył
20.12.2024
Postów
1
Punktów
0
Witam, Chciałbym odświeżyć temat problemu odpalania nissana Q 1.5dci . Borykam się z problemem jak w temacie drugi rok z rzędu i nie potrafię rozwikłać zagadki może ktoś już rozwiązał taki problem.
Ja już zamontowałem nowe wtryskiwacze nowe z serwisu, zakodowane w odpowiedniej kolejności, nowe świece żarowe , nowy sterownik świec , prąd do świec dochodzi test na żarówce. Nowy czujnik temperatury płynu chłodzącego.
Nowy akumulator i odnowiony rozrusznik . Oczywiście brak kodów błędów.
Podczas długiego kręcenia wrażenie jest takie jak by cofało się paliwo , pompka ręczna zastąpiona była zaworem jednokierunkowym i to tez nic nie zmieniło. Może ktoś coś podpowie jeśli wygrał z czymś takim.
 

kukukuczek

SuperMechanior
Dołączył
3.05.2013
Postów
183
Punktów
12
Wiek
30
a tam panowie jest chyba problem z zapinkami przy pompce ręcznej i filtrze paliwa. .. tam łapało powietrze z tego co pamiętam
 
Do góry Bottom