• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Obowiązkowe opony zimowe - będą czy nie?

P

PogotowieSamochodoweUK

No trudno zebym sie niezburzyl, jak ktos kto nie potrafi czytac ze zrozumieniem naskakuje na mnie personalnie.

Wypraszam sobie:D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
piotrek 228 napisał:
Dobry zestaw uzywek i w to bdb stanie kosztuję naprawde nie wiele
W sumie racja, ale nie napisałeś że te używki w bdb stanie pochodzą często ze szwabowni, gdzie już nie można ich użyć bo pochodzą albo z samochodów po wypadkach, albo mają ponad 6 lat (czy coś koło tego). Sam kupuję takie opony ze względu na cenę ale cały czas mam duszę na ramieniu i często oglądam te oponki szukając bąbli albo pęknięć.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Panowie, przeczytajcie co napisalem i sie zastanowcie. Zimowka bez lamelek nie robi nic z rzeczy ktore do niej naleza. Czy wiaz twierdzicie ze uzywana zimowke mozna nazwac dobra?
Uzywki to mozna letnie kupowac.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Otoz to, jak by sie dalo to bym za ta madra mysl 10x lubie kliknol:DBadzmy szczerzy, hamulce, wachacze/koncowki drazkow, opony czy sprezyny to elementy wykonawcze i to one odpowiadaja za trzymanie sie auta ''w kupie'' i na czarnym.

Oszczednosc na tych rzeczach lubi sie konczyc wypadnietym sforzniem wachacza, peknietym wachaczem, wyskakujaca kulka z koncowki drazka kierowniczego, poslizgiem, peknieciem gumy na boku, peknieciem sprezyny itp.

Konsekwencja jest jedna, auto albo wypada z drogi w poslizgu z powodu opon ''dobrych uzywek'' lub cos peka zawias opada i albo cwiartka auta zawija sie pod spod, albo wali sie w co popadnie bo nie idzie skrecic kierownica.

Wiem ze ty glowne skrzypce gra cena i zaraz ktos wyskoczy ze ''jak cie stac to kupoj nowki najlepszych marek''.

Otoz nie nie stac mnie na nie wiadomo co jak np opony dunlop czy inne po 1000zl sztuka.

Ale jesli chce cos porzadnego i ''bezpiecznego'' to na to odkladam sukcesywnie.

W moim prywatnym aucie obecnie zbliza sie polowa bieznika w letnich.

Czyli na przyszle lato bedzie trzeba kupic oponki.

Wiec odkladam, juz mam na jedna i tak dalej i tak dalej...do wakacji sie na dobre oponki uzbiera.

Jak kogos nie stac to niech mysli z wyprzedzeniem i tyle.

To taka glupia gadka i proba uswiadamiania.

Ale nic tak nie iswiadamia czlowieka jak ujscie z zyciem z wypadku w ktorym gina wszyscy lub jeden czlonek rodziny. Wtedy przestaje sie oszczedzac na ''elementach wykonawczych odpowiadajacych za bezpieczenstwo''.
 

maxbu

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.02.2012
Postów
119
Punktów
5
Wiek
46
zimówki jak najbardziej ale co mam powiedzieć jak mam M pajero rocznik 89 i w zimie używany bardzo rzadko a jak już to na asalcie aby kawałek reszta to teren. mam bardzo dobre opony terenowe a jak mnie policja w zimie zatrzyma to co wtedy mandat. jak do lasu mam 3 kilometry i tam lepiej sie sprawdzą terenowe opony niż zimowe. przepis jak wejdzie to bedzie cyrk. ale budżet państwa urośnie. a mysle ze 80% i tak zmienia opony
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Wtedy auto do zabawy wyrejestrowujesz i uzywasza go tylko do zabawy po za drogami publicznymi. A dowozisz je na lawecie;)
 

inodiag

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
16.12.2012
Postów
2387
Punktów
310
Miasto
Dąbrowa Biskupia
jak wprowadzę przepis to powstaną wulkanizacje na miesiąc a potem zwina interes, otworzą niektórzy tylko na czas przekładek...
to popsuje rynek i zmniejszy poziom usług . taki przepis nie sprawdzi sie w tak przedsiębiorczym kraju jak polska :)
taki przepis to nic dobrego dla branży ...:(
 

PEPER

SuperMechanior
Dołączył
4.05.2012
Postów
262
Punktów
36
Miasto
ŚLĄSK
MAXBU, spokojnie, tylko spokojnie ... przeczytaj przepis ( dokładnie nie tak: ktoś coś powiedział - zimówki będą obowiązkowe ) . Mają być obowiązkowe opony zimowe lub całoroczne/wielosezonowe (jak kto woli) czyli na oponie musi znajdować się symbol m+s, który nie jest oznaczeniem opony zimowej , a wracając do Twojego przypadku : właściwie chyba wszystkie opony z przeznaczeniem 4x4 - i typowe A/T-ki i nawet te 95-100% szosa mają oznaczenie m+s ( nawet letnie do szybkich suv'ów ).
Wyprzedzając niektórych: jestem przeciw temu przepisowi w proponowanym zapisie .
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Kolego jestes w bledzie. Zgodnie z nowym prawem unijnym opona M+S musi miec sniezynke i jest to opona zimowa na snieg i bloto, czyli na powierzchnie grzazka bez trakcji.
A wielosezonowa to opona bez lamelek czyli odpada na zime. I nie wydaje mi sie zeby przepis ich wymagal bo to jak zabronienie letnich zeby obowiazkowe byly letnie;) I terenowe opony nie maja M+S tylko Mould;)+Sand ewentualnie a w wiekszosci nie maja nawet takich oznaczen.

W ramach usprawiedliwienia mojej odpowiedzi pochodzi ona z doswiadczenia (wspolpracuje z oponiarzem ktoremu woze wszystkie kola na naprawe zmiane opon czy wymiane opon) w servisowaniu oponiarskim wlasnie landroverow ktorych w UK jak psow i osobowek latajacych do polski i francji;)
 

PEPER

SuperMechanior
Dołączył
4.05.2012
Postów
262
Punktów
36
Miasto
ŚLĄSK
kolegami nie jesteśmy, a ja z Tobą nie zamierzam polemizować - kto zna temat ten wie co oznacza m+s , co śnieżynka a co śnieżynka wpisana w symbol góry z trzema wierzchołkami .
 
P

PogotowieSamochodoweUK

M+S z angielskiego 'Mould+Snow' wymaganiem jest aby taka opona miala lamelki.
Opona zimowa- wymaganiem jest aby taka opona miala lamelki.
Opona M+S ma pol sniezynki i pol kropel deszczu w trojkacie lub cala sniezynke w trojkacie lub sniezynke bez trojkata od czego to zalezy nie wiem, ale zawsze jest znaczek dodatkowo z tego co mi wiadomo.
A jesli masz do tego ale to lece do gazazu i robie foty moich zimowek;)

Same sniegowe bez ''M'' czyli samo Snow/Winter juz zadko mozna spotkac bo sa drogie.
Podobnie jak letnie ze sloneczkiem a letnio deszczowe bez oznaczen.
Czy deszczowe z samym deszczem w trojkacie.
Sa popularne i niepopularne rodzaje opon.

Jak gdzies znajde tabele to wkleje.
 

PEPER

SuperMechanior
Dołączył
4.05.2012
Postów
262
Punktów
36
Miasto
ŚLĄSK
ze zdjęciami nie będę Cię fatygował, ale może podasz jakąś podstawę prawną do tego co piszesz ( UE lub POLSKĄ) w jakim akcie prawnym są usankcjonowane takie oznaczenia??
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Powiedzialem ze moje info opieram na doswiadczeniu we wspolpracy z oponiarzem. U niego dowiedzialem sie miedzy innymi jak wyglada dokladnie rpzepis wymagania opon w niemczech.
Ludzie mysla ze trzeba miec na niemcowni opony zimowe w zimie. Otoz nie, oponiarz uswiadomil mnie ze przepis mowi jasmo ze opona na terenie miemiec ma byc dostosowana do warunkow drogowych w danej porze roku. A wiec jadac w zimie gdy nie ma sniegu i oblodzenia dozwolona jest caloroczna, ale niech spadnie troche sniegu na droge ktora jedziesz lub zaszroni sie ona o 5 rano i ty tam jestes to laweta do najblizszego serwisu.

Czyli logiczne jest ze nie ma co sie nastawiac na drapane i zakladac zimowki, przepis niedoslowny ale znaczacy.

Podobnie informacje odnoscie oznaczen sa od niego bo kupujac zimowki chcialem zeby nie dawaly swoimi oznaczeniami powodu do wlepienia mandatu na niemcowni.
 

PEPER

SuperMechanior
Dołączył
4.05.2012
Postów
262
Punktów
36
Miasto
ŚLĄSK
a w Polsce - a tego dotyczy ten wątek - brak takich oznaczeń o jakich mówisz , podaj gdzie jest taka definicja opon zimowych/wielosezonowych/letnich o jakiej piszesz.

a i jak możesz to przetłumacz swoje "'Mould+Snow'" - ja pisząc "m+s" miałem na myśli: mud+snow - błoto i śnieg.....
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Przepraszam za Mould;) Zlapales mnie i juz rozgryzlem twoj sposob rozmowy. Wiec informuje cie oficjalnie NIE TEDY DROGA NA TYM FORUM lapac za slowka i rzadac szczegolowych dowodow mozesz na elektrodzie, tu sie nikt nie bedzie spuszcal zeby ci cos udowadniac.

Co do mowy o polsce od kad jest w unii europejskiej przepisy drogowe sa identyczne jak w UK, francji, niemczech i reszcie panstw EU. Jedynie w UK po lewej sie jezdzi;)

Jesli w PL nie ma takich oznaczen na oponach to przestan kupowac chinskie opony bez legalizacji dla EU hehehe
Jednak zrobie ta fote chyba....
 

PEPER

SuperMechanior
Dołączył
4.05.2012
Postów
262
Punktów
36
Miasto
ŚLĄSK
miło by było gdybyś pisał Polska z dużej litery, a przepisy nie są i nie muszą być identyczne.
Jeśli zarzucasz komuś błąd to udowodnij mu to - pleciesz coś o czym masz blade pojęcie, powołujesz się na jakieś "nowe prawo unijne" ale ładu i składu w tym nie ma.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Nie nowe tylko unijne.... Jutro wkleje fotki;) Zarowki i opony podlegaja jednemu prawu na terenie uni europejskiej podobnie jak plyny do spryskiwaczy (nie agresywne) i lakiery samochodowe.

Nie wiem po co podejmujesz dyskusje, ja nie mam zamiaru sie ugiac, bo jestem na codzien mechanikiem i na codzien mam doczynienia z zakladaniem i dostarczaniem opon i innych badziewi.

Widzialem w swojej pracy nie jedna opone w ostatnim miesiacu, a w ostatnich 5ciu latach nie wspomne.... Zreszta sam posiadam (wlacznie z sluzbowym) 4 auta w domu i do 3 z nich mam opony zimowe roznych marek., W busie mam caloroczne, w prywatnym jednym letnie, w innym caloroczne....

Zrob prosta operacje, wpisz w google oznaczenia opon dla danego sezonu i warunkow atmosferycznych i skoncz sie wyklucac.

A jak ztwierdzisz ze ani google, ani wikipedia ani zrodla internetowe nie sa w stanie potwierdzic mojej tezy wtedy sie spoce i dla swietego spokoju ci to udowodnie, a narazie mi sie nie chce bo wymaga to szukania, kopiowania, skanowania i zalaczania do forum.:D A ja leniwy partacz jestem wiec wole tv poogladac hehehe
 
Do góry Bottom