Karolinekk
Początkujący
Witam,
taki problem, od około 2 miesięcy jak wkręcam auto na obroty tj powyżej 4500 tak ok 5000 do odcięcia, zaczynam odczuwać wibrację, taki rezonans jakby w pedale gazu, trochę tak na desce, nie wiem co to jest?
Silnik chodzi ok, ale tak jakby coś wibrowało.
Nie wiem czy to ma znaczenie ale przepustnica jest na lince, może coś z tym ma związek?
a może koło dwumasowe? albo katalizator?
Niestety nie umiem powiedzieć czy na postoju przy zwiększaniu obrotów też jest ta wibracja.
Ktoś się spotkał z takim dziwnym efektem?
mam na myśli coś takiego jak tutaj - silnik "wyje" powyżej 6 tys i wtedy najwięcej czuć ten rezonans:
tutaj oczywiście ja tego nie słyszę.
taki problem, od około 2 miesięcy jak wkręcam auto na obroty tj powyżej 4500 tak ok 5000 do odcięcia, zaczynam odczuwać wibrację, taki rezonans jakby w pedale gazu, trochę tak na desce, nie wiem co to jest?
Silnik chodzi ok, ale tak jakby coś wibrowało.
Nie wiem czy to ma znaczenie ale przepustnica jest na lince, może coś z tym ma związek?
a może koło dwumasowe? albo katalizator?
Niestety nie umiem powiedzieć czy na postoju przy zwiększaniu obrotów też jest ta wibracja.
Ktoś się spotkał z takim dziwnym efektem?
mam na myśli coś takiego jak tutaj - silnik "wyje" powyżej 6 tys i wtedy najwięcej czuć ten rezonans:
tutaj oczywiście ja tego nie słyszę.

