Witam,
Mam podobny problem. Posiadam zafira A 2005 2,0 dti automat. Auto traci moc kiedy jedzie pod gorke. zapala bez problemu ale jesli tylko przelacze bieg z P na D lub R i zdejme noge za sprzegla(hamulca) - gasnie. jesli przygazuje kilka razy to auto ruszy. Obroty sa slabe, czasami auto rusza jak mul czasami bez problemu. Pod gorke poruszam sie z predkoscia 20km/h. Mechanik stwierdzil ze komputer pokazuje 2 usterki 1. Przeplywomierz 2. EGR. Sprawdzil EGR i dziala bez problemu wiec kazal kupic mi nowy przeplywomierz. kupilam zamiennik i to nic nie pomoglo wiec wrocilam do mechanika, ktory stwierdzil ze zamiennik nie daje mocy wiec go mam zareklamowac a przy okoazji to nie przeplywomierz tylko turbina. wiec sie posluchalam. oddalam przeplywonierz i zregenerowalam turbine. Auto przejechalo 100km ( bez gazowania delikatnie) i usterka wrocila. Zadzwonilam do mechanika i powiedziano mi ze to musi byc ten przeplywonierz wiec sie glupia posluchalam. Kupilam nowy Boscha przeplywomierz i............. usterka jest nadal jak byla tak jest, W poniedzialek wracam do mechanika. wydalam juz 1800zl a auto jest nie naprawione. Prosze o rade