175/65r14
... w Szkocji jakos nikt na nie nie narzeka
Słowo klucz - Szkocja.... W Polsce każdy woli kupić powypadkowego markowego kondona z Niemiec niż nową budżetową oponę... Naczytają, naoglądają, przychodzą i marudzą.... Pogoniłem wszystko, zostałem na samych usługach. Szrotu z Niemiec nie ściągam a chinek nikt nie chciał kupić więc to co zostało rozdysponowałem po kosztach po rodzinie i znajomych. Nie wchodzę w handel oponą bo Handlopex mi dał takie rabaty, że na Allegro kupię taniej....

Więc niech się cmokną w .... oponkę

Ceny wymian podniosłem, stali klienci zostali, plankton z ulicy gonię albo cisnę po wyższej cenie. Sam mam ograniczone moce przerobowe a wymiana opon to nie jest moje główne zajęcie. Jak mam się garbić i targać to gó***no za marny grosz to ja dziękuję.... pozwolę konkurencji się wykazać za 35zł za kpl... A plankton niech płaci godnie w moim warsztacie albo niech stoi 3 godziny w kolejce przed stodołą... (tak jak to było 2 miesiące temu - nagle wszyscy się dowiedzieli, że żyjemy w klimacie, w którym czasem pada śnieg i o dziwo akurat w okolicy zimy.... niesamowite...

) ...