• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Otwarcie działalności gospodarczej

bartek4334

Początkujący
Dołączył
13.09.2024
Postów
8
Punktów
0
Witam. Jest to mój pierwszy post na tym forum, ale mam nadzieję że już niedługo zostanę jego stałym bywalcem.
W przyszłym roku planuję założyć działalność gospodarczą i chcę wystartować ze swoją wulkanizacją, sprzedażą felg i opon oraz w martwym sezonie drobnymi pracami warsztatowymi.
Mam odłożoną pewną część gotówki, ale na pewno więcej nie zaszkodzi
Chciałem na początek zapytać czy ktoś otwierał działalność z dofinansowaniem z urzędu pracy lub pożyczką "Pierwszy biznes - wsparcie w starcie".
Jeśli są takie osoby to z chęcią posłucham porad i opini czy to tak kolorowo wygląda jak się wydaje
Pozdrawiam
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
Jak nie masz doświadczenia w mechanice lub blacharce, a startujesz z wulkanizacją to daj sobie spokój. Lepiej zainwestować pieniądze w coś innego. Dolicz Zusy, srusy, księgowa, bdo, śmieci,kasa fiskalna, prąd(inna taryfa) do tego jakaś amortyzacja narzędzi i coś tam jeszcze się znajdzie, a do tego pamiętaj że warto żeby zostało z 5-6k na miesiąc dla siebie.
 

bartek4334

Początkujący
Dołączył
13.09.2024
Postów
8
Punktów
0
Jak nie masz doświadczenia w mechanice lub blacharce, a startujesz z wulkanizacją to daj sobie spokój. Lepiej zainwestować pieniądze w coś innego. Dolicz Zusy, srusy, księgowa, bdo, śmieci,kasa fiskalna, prąd(inna taryfa) do tego jakaś amortyzacja narzędzi i coś tam jeszcze się znajdzie, a do tego pamiętaj że warto żeby zostało z 5-6k na miesiąc dla siebie.
Sugerujesz, że po prostu sama wulkanizacja może tego finansowo nie pociągnąć? Nie ukrywam, że jak to przy otwarciu firmy też mam lekkie obawy czy na pewno się wszystko rozkręci tak jak to w mojej głowie aczkolwiek kiedyś w życiu trzeba zaryzykować bo mam dosyć swojej obecnej pracy i dorabiania prywaciarzy
Co do doświadczenia no myślę że mam większą wiedzę niż tylko wymiana klocków hamulcowych, ale nie chcę pchać się 100% w mechanikę. Mam za to spore doświadczenie w serwisie wulkanizacyjnym oraz sprzedaży opon. Myślę tutaj o sprzedaży internetowej która też mogłaby, a wręcz na pewno dużo by pomogła, a również mam tutaj duże doświadczenie w tym temacie.
Oczywiście wszystko jest z perspektywy doświadczenia jako pracownik, zdaję sobie sprawę z jakiś podstawowych kosztów prowadzenia działalności, a o wielu pewnie jeszcze się przekonam
Oczywiście z chęcią posłucham cennych rad i przemyśle wszystko raz jeszcze. Do przyszłego roku mam czas na podjęcie ostatecznej decyzji
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Toć jak nie spróbujesz nie zobaczysz...na początku będzie ciężko w h*j
 

bartek4334

Początkujący
Dołączył
13.09.2024
Postów
8
Punktów
0
Toć jak nie spróbujesz nie zobaczysz...na początku będzie ciężko w h*j
No dokładnie zdaję sobie z tego sprawę, ale dlatego też żeby nie czekać na to za nim ludzie się przyzwyczaja, dowiedzą itd. myślę o tej drobnej mechanice i handlu w internecie gdzie wiadomo, że dzisiaj internet zawładnął światem
 

Gorzowiak

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
8.05.2023
Postów
564
Punktów
216
Miasto
Gorzów Wlkp
Myślę tutaj o sprzedaży internetowej która też mogłaby, a wręcz na pewno dużo by pomogła
Myślę że nie masz racji. Zobacz na ceny np Oponeo i porównaj np do Intercars (cennik hutrowy) . Marże w Intercars są symboliczne a i tak drożej jak na Oponeo. W tej branży trzeba sprzedawać tego kontenerami żeby miało to sens. Pośrednik ( allegro, otomoto czy inny portal) zarobi więcej od ciebie , a jako firma musisz pamiętać o prawie do zwrotu, rękojmi i gwarancji. W skrócie to trzeba być dużym aby to miało sens.
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1414
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
Myślę że nie masz racji. Zobacz na ceny np Oponeo i porównaj np do Intercars (cennik hutrowy) . Marże w Intercars są symboliczne a i tak drożej jak na Oponeo. W tej branży trzeba sprzedawać tego kontenerami żeby miało to sens. Pośrednik ( allegro, otomoto czy inny portal) zarobi więcej od ciebie , a jako firma musisz pamiętać o prawie do zwrotu, rękojmi i gwarancji. W skrócie to trzeba być dużym aby to miało sens.
Popieram, dokładnie to samo miałem napisać
 

bartek4334

Początkujący
Dołączył
13.09.2024
Postów
8
Punktów
0
Myślę że nie masz racji. Zobacz na ceny np Oponeo i porównaj np do Intercars (cennik hutrowy) . Marże w Intercars są symboliczne a i tak drożej jak na Oponeo. W tej branży trzeba sprzedawać tego kontenerami żeby miało to sens. Pośrednik ( allegro, otomoto czy inny portal) zarobi więcej od ciebie , a jako firma musisz pamiętać o prawie do zwrotu, rękojmi i gwarancji. W skrócie to trzeba być dużym aby to miało sens.
Sorki, nie ująłem o co mi dokładnie chodzi bo oczywiście sprzedaż nowych to ma tylko sens na miejscu.
Mówię o używanych oponach jak i o felgach stalowych i aluminiowych.
 

michal_michal

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.10.2016
Postów
465
Punktów
144
Wiek
35
Albo wóz albo przewóz, prowadzenie firmy to ciągłe ryzykowanie i podejmowanie decyzji. Trzeba być konsekwentnym i odpornym psychicznie na ludzi. 1 podstawowa zasada to trzeba się szanować i nie dać sobie wejść na głowę. Skoro masz doświadczenie to próbuj.
 

Gorzowiak

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
8.05.2023
Postów
564
Punktów
216
Miasto
Gorzów Wlkp
Myślę, że rynek używanych opon jest dziś bardzo mały i coraz mniej opłacalny. Świadomość ludzi dziś jest dużo większa jeśli chodzi o bezpieczeństwo a i ceny nowych opon choćby takich niskobudżetowych powodują , że różnica w cenie jest niewielka. Po 250 zł kupisz już nowe 16 lub 17. Nie wiem skąd jesteś, ale u mnie w zachodniej polsce większość wulkanizacji już nie prowadzi sprzedaży używek, a jeśli mają to zaledwie kilka kompletów jakiś naprawdę ładnych i dobrych rocznikowo. Pamiętaj, że prowadząc sprzedaż używek jako firma, obowiązują cię te same przepisy co przy nowych- na pewno prawo do zwrotu i rękojmia. Weź sobie wyobraź, że zrobiłeś w miesiącu 20 sprzedaży , gdzie koszt wysyłki jednego zestawu to około 100 zł. Z tych 20 zestawów dwa nie zostały odebrane i przyszły jako zwrot ( koszt zwrotu nie odebranej przesyłki ponosisz ty) , a dodatkowo cztery zostały odesłane bez podania przyczyny. Jesteś stratny łącznie 800 zł. Ile zarobiłeś na pozostałych 14 zestawach? Odliczając prowizję i podatki. Nie piszę , żeby cię zniechęcić ale takie są realia biznesu. Ludzie często się sugerują programami TV czy patrzą na obecnego szefa i mówią , że on to robi biznes, że to takie proste i ja też będę to robił. Brak trzeźwych kalkulacji, rzetelnych biznesplanów i wyimaginowane obliczenia to główny problem niepowodzeń.
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1414
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
Sorki, nie ująłem o co mi dokładnie chodzi bo oczywiście sprzedaż nowych to ma tylko sens na miejscu.
Mówię o używanych oponach jak i o felgach stalowych i aluminiowych.
Ale co Ci szkodzi zrobić to już teraz mając zabezpieczenie w postaci pensji, tak wiem powiesz że to po godzinach Twojej normalnej pracy
ale przynajmniej zobaczysz czy to ma sens ,
moim zdaniem w gorącym okresie wólkanizacyjnym nie masz czasu nawet wody się spokojnie napić bo stoi tabun ludzisk i tupta bo zobaczyli białe gówno za oknem więc kończysz jakby Cię stado bizonów przeleciało a po gorącym sezonie cóż będziesz miał dużo czasu na siedzenie przed kompem i sprzedawanie używek
I nie zakładaj że w rok zbierzesz portfolio stałych klientów
Ale nikt nie zabroni Ci próbować
I popieram Gorzowiaka z postu wyżej też tak myślę
 

bartek4334

Początkujący
Dołączył
13.09.2024
Postów
8
Punktów
0
Myślę, że rynek używanych opon jest dziś bardzo mały i coraz mniej opłacalny. Świadomość ludzi dziś jest dużo większa jeśli chodzi o bezpieczeństwo a i ceny nowych opon choćby takich niskobudżetowych powodują , że różnica w cenie jest niewielka. Po 250 zł kupisz już nowe 16 lub 17. Nie wiem skąd jesteś, ale u mnie w zachodniej polsce większość wulkanizacji już nie prowadzi sprzedaży używek, a jeśli mają to zaledwie kilka kompletów jakiś naprawdę ładnych i dobrych rocznikowo. Pamiętaj, że prowadząc sprzedaż używek jako firma, obowiązują cię te same przepisy co przy nowych- na pewno prawo do zwrotu i rękojmia. Weź sobie wyobraź, że zrobiłeś w miesiącu 20 sprzedaży , gdzie koszt wysyłki jednego zestawu to około 100 zł. Z tych 20 zestawów dwa nie zostały odebrane i przyszły jako zwrot ( koszt zwrotu nie odebranej przesyłki ponosisz ty) , a dodatkowo cztery zostały odesłane bez podania przyczyny. Jesteś stratny łącznie 800 zł. Ile zarobiłeś na pozostałych 14 zestawach? Odliczając prowizję i podatki. Nie piszę , żeby cię zniechęcić ale takie są realia biznesu. Ludzie często się sugerują programami TV czy patrzą na obecnego szefa i mówią , że on to robi biznes, że to takie proste i ja też będę to robił. Brak trzeźwych kalkulacji, rzetelnych biznesplanów i wyimaginowane obliczenia to główny problem niepowodzeń.
Nie zauważyłem w swoim regionie tego, żeby ludzie odchodzili od używek, a wręcz przeciwnie. Miałem to samo rozumowanie co Ty, do póki specjalnie nie przejechałem się na wymianę opon jednym autem w jedno miejsce, drugim w drugie i sobie zacząłem obserwować.
Co do samego handlu, zasad sprzedaży, towaru, wysyłek, parkowania itd to przesiedziałem przy tym 3lata. Jako syn właściciela więc mając wgląd 100% od zakupu towaru, po przygotowanie, sprzedaż i finanse.
I oczywiście trzeba mieć dobry towar, być konkurencyjnym, nie zamykać się za bardzo w jednym kierunku itd.
Sam prywatnie w niedługim czasie miałem po swoich autach do sprzedania 3kpl. felg i 2kpl. opon... wszystko poszło w ciągu miesiąca, a nie był to żaden towar pierwszej klasy
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Sam prywatnie w niedługim czasie miałem po swoich autach do sprzedania 3kpl. felg i 2kpl. opon... wszystko poszło w ciągu miesiąca, a nie był to żaden towar pierwszej klasy
Zazdro. Ja mam 3 komplety kół, jeden komplet stalówek i jeszcze zapasówkę niepotrzebną. Zero odzewu. Leży i kurz zbiera.
 

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
77
Punktów
15
Miasto
Błonie
Witam. Jest to mój pierwszy post na tym forum, ale mam nadzieję że już niedługo zostanę jego stałym bywalcem.
W przyszłym roku planuję założyć działalność gospodarczą i chcę wystartować ze swoją wulkanizacją, sprzedażą felg i opon oraz w martwym sezonie drobnymi pracami warsztatowymi.
Mam odłożoną pewną część gotówki, ale na pewno więcej nie zaszkodzi
Chciałem na początek zapytać czy ktoś otwierał działalność z dofinansowaniem z urzędu pracy lub pożyczką "Pierwszy biznes - wsparcie w starcie".
Jeśli są takie osoby to z chęcią posłucham porad i opini czy to tak kolorowo wygląda jak się wydaje
Pozdrawiam
Ile masz lat?
Chcesz sam robić czy zatrudnić pracowników?
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
Zgadzam się co chłopaki napisali wyżej w 100%, u mnie to wygląda tak że naprawiam motocykle i auta, jakbym miał robić albo motocykle albo auta to bym nawet nie wyrobił, uzupełniam się trochę tym trochę tym i jakoś idzie. W moim przypadku wulkanizacja jest bardziej do motocykli oraz gdzie opony mam z IC na drugi dzień nowe i po sprawie, w autach robię opony sezonowo i do tego przy okazji aut klientów którzy robią mechanikę u mnie, typowo opon nie chce robić bo już się orobiłem w życiu, polecam poprzerzucać trochę opon z osobówek i busów, wtedy jak wrócisz do domu po całym dniu tyrania to zrozumiesz żeby tego nie robić, to jest mało opłacalne a noi paragon wystaw. Weź pod uwagę jak ktoś przyjedzie naprawić kapcia, ile weźmiesz? 30zł? bo wiem że są tacy co robią za tyle, ja mówię 70-80 to jest przewracanie nosem, ale jak policzysz sobie narzędzia itd. to zarobisz 10-20zł. To wszystko ładnie wygląda jak jesteś z boku. Jak mam coś powiedzieć od siebie to poszukaj sobie roboty z lepszą pensją bo jest pole do negocjacji gdzie szukają ludzi z doświadczeniem i takich którzy nie zachleją na drugi dzień(jak np. nowy kierowca z IC ostatnio). Samej papierologii będziesz miał sporo, budynek masz swój czy na rodziców? Jak na rodziców to umowa najmu, skrzynkę elektryczną masz na prąd żeby się podłączyć? Jak nie to leć do zakładu energetycznego żeby postawili(maja na to do dwóch lat) i jeszcze takie pierdoły. Jakby były dobre warunki u kogoś w warsztacie z umową na legalu i odpowiednią stawką to swoje bym zamknął i poszedł do kogoś bo mniej stresu. A i zapomniałbym, interfejs legalny przede wszystkim, ostatnio doszły mnie słuchy że trochę policja sprawdza warsztaty czy nie ma klonów chińskich także polecam :D
 

bartek4334

Początkujący
Dołączył
13.09.2024
Postów
8
Punktów
0
Ile masz lat?
Chcesz sam robić czy zatrudnić pracowników?
31lat, na początek na pewno sam, ewentualnie mam pomoc bliskich w jakiś mniej skomplikowanych sprawach, a później to czas pokaże
Zgadzam się co chłopaki napisali wyżej w 100%, u mnie to wygląda tak że naprawiam motocykle i auta, jakbym miał robić albo motocykle albo auta to bym nawet nie wyrobił, uzupełniam się trochę tym trochę tym i jakoś idzie. W moim przypadku wulkanizacja jest bardziej do motocykli oraz gdzie opony mam z IC na drugi dzień nowe i po sprawie, w autach robię opony sezonowo i do tego przy okazji aut klientów którzy robią mechanikę u mnie, typowo opon nie chce robić bo już się orobiłem w życiu, polecam poprzerzucać trochę opon z osobówek i busów, wtedy jak wrócisz do domu po całym dniu tyrania to zrozumiesz żeby tego nie robić, to jest mało opłacalne a noi paragon wystaw. Weź pod uwagę jak ktoś przyjedzie naprawić kapcia, ile weźmiesz? 30zł? bo wiem że są tacy co robią za tyle, ja mówię 70-80 to jest przewracanie nosem, ale jak policzysz sobie narzędzia itd. to zarobisz 10-20zł. To wszystko ładnie wygląda jak jesteś z boku. Jak mam coś powiedzieć od siebie to poszukaj sobie roboty z lepszą pensją bo jest pole do negocjacji gdzie szukają ludzi z doświadczeniem i takich którzy nie zachleją na drugi dzień(jak np. nowy kierowca z IC ostatnio). Samej papierologii będziesz miał sporo, budynek masz swój czy na rodziców? Jak na rodziców to umowa najmu, skrzynkę elektryczną masz na prąd żeby się podłączyć? Jak nie to leć do zakładu energetycznego żeby postawili(maja na to do dwóch lat) i jeszcze takie pierdoły. Jakby były dobre warunki u kogoś w warsztacie z umową na legalu i odpowiednią stawką to swoje bym zamknął i poszedł do kogoś bo mniej stresu. A i zapomniałbym, interfejs legalny przede wszystkim, ostatnio doszły mnie słuchy że trochę policja sprawdza warsztaty czy nie ma klonów chińskich także polecam :D
No widzisz czyli sam mądrze podchodzisz do tematu i nie nastawiles się na jedno tylko ciągniesz kilka tematów. Ja też mam taki plan. Zdaję sobie sprawę, że pierwszego dnia nie będzie do mnie stała kolejka na 1km i zapiszę kalendarz na najbliższy miesiąc.
Kolejna sprawa to IC, AutoAp, Handlopex czy kilka innych okolicznych hurtowni czy bezpośrednio oponiarskich czy motoryzacyjnych to dla mnie nie tajemnica.
Jak już wcześniej pisałem przesiedziałem przy przerzucaniu opon 3lata więc wiem, że nie jest to lekka robotą, ale uczyć się nie chciało więc prezesem nie zostanę
Miejsce na działalność mam swoje i bez problemu z otwarciem firmy.
Na pewno będę myślał, może po prostu spróbuję powoli żeby się nie poślizgnąć i połączyć to z obecną pracą na etat a nie konkretnie rzucać się na głęboką wodę.
 

NorbertK

SuperMechanior
Dołączył
5.01.2015
Postów
1216
Punktów
214
Wiek
38
Kup spawarkę, dobrą piłę taśmowa, wietrakę stołową, dwie kartkówki i spawaj balustrady, meble ogrodowe, łóżka stoły itp. Teraz są modne takie loftowe meble. Na tym zarobisz więcej niż na wulkanizacji czy na naprawach samochodów.
Moim zdaniem aby dobrze zarobić na samochodach to albo musisz mieć potężny warsztat (kilka stanowisk i potężny arsenał narzędzi testerów itp) albo być wyjątkowym specjalistą w danej marce. I nie mówię to o grupie VAG bo do tego każdy Seba znajdzie materiały i internecie. Tylko o tym aby specjalizować się w autach 4x4 albo Porsche albo coś innego nietuzinkowego.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
nie mówię to o grupie VAG bo do tego każdy Seba znajdzie materiały i internecie
Ale tego jeździ cała masa. Akurat tutaj się nie zgodzę, to nie czasy 1.9 TDI, że każdy coś tam zmajstruje i bez bólu pojedzie dalej. Epoka Stasiów i Janków robiących wszystko jak leci już raczej odchodzi w niepamięć chociażby przez to, że wymaksowanym kombajnem typu Launcha nie zawsze wszystko zrobisz, a w podobnej kasie kupisz jeden czy dwa fabryczne interfejsy i nie boisz się, że ci auto będzie graciło stanowisko.
 

bartek4334

Początkujący
Dołączył
13.09.2024
Postów
8
Punktów
0
Kurde, panowie ja nie wiem gdzie wy mieszkacie, jakie rejony itd. ale u mnie nie ukrywam, że tych warsztatów trochę jest i nawet teściu ostatnio na głupia wymianę linki hamulca ręcznego czekał 4dni a później jeszcze auto mu przetrzymali 2dni. Znajomy chciał oddać Citroena na diagnostykę bo auto przestało odpalać to czekał tydzień czasu
Do którego warsztatu nie zajrzysz to jest natłok aut i to zwykłe Vagi, PSA, Mercedesy i inne, żadne marki premium i widać że jest co robić.
 

Gorzowiak

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
8.05.2023
Postów
564
Punktów
216
Miasto
Gorzów Wlkp
No wiesz, po co zakładać temat skoro wystarczy runda po mieście i biznesplan układa się sam. Wszystko układa się po myśli, klienci są, rynek jest więc po co pytać. Do urzędu po dotację i działać.
 
Do góry Bottom