• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Pajero III 3.2 did problem z rozruchem i obrotami

Moreno

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2017
Postów
431
Punktów
89
Miasto
ok.Wys-Maz
Witam.
Panowie, trafiło mi sie pajero 3 z 2000r z silnikiem 3.2 did, który ciężko pali, tzn. trzeba kręcić ze 3-4 sekundy żeby zaskoczył.
Druga sprawa, to jak już zapali to trzyma obroty jałowe na poziomie ~1200 obr/min, nieważne czy silnik zimny czy gorący. A gdy wyłączyć zapłon to nieco przyśpiesza o jakieś 50-100 rpm, a dopiero potem gaśnie.

Czy mieliście już takie przypadki? Od czego zacząć diagnozowanie?

PS.
Jeśli jest już taki temat, to przepraszam. Szukałem, ale nie znalazłem, więc bardzo proszę o linka. :)
 

Moreno

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2017
Postów
431
Punktów
89
Miasto
ok.Wys-Maz
Pojęcia nimam. :) Jak to sprawdzić? ..po vinie da rade?
JMBLNV78W1J001428
 

igltokz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2012
Postów
1141
Punktów
140
Z tego co pamiętam to w tych samochodach byl problem z łuszczeniem sie baków i to zabijało pompy.
 

ur3an

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.09.2011
Postów
830
Punktów
244
Miasto
Zdzieszowice
Potwierdzam łudzące się zbiorniki paliwa. Sprawdź filtr paliwa na początek jak wygląda
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
Pompy nagminnie tam były do roboty i działy się jaja
 

Moreno

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2017
Postów
431
Punktów
89
Miasto
ok.Wys-Maz
Tak, to niestety zexel.
Dziękuję ślicznie za porady. :) Puki co, od niedzieli auto stoi na podwórzu (bo miałem co innego do roboty) i jedyne co zrobiłem to wyciągnąłem akumulator i naładowałem (bo już ledwo kręcił). ..a właściwie to w dwie godziny sie naładował, a to wbudziło we mnie podejrzenia bo mój prostownik tak szybko nie ładuje.
Po włożeniu do samochodu → ledwo kręci, kontrolki mocno przygasają, trzy bezskuteczne próby rozruchu i dalej już nie da rady.
Podałem ceny klientowi, ale dla niego to jest za drogo, więc powiedziałem mu żeby sam kupił.
Puki nie bedzie nowego aku to samochód będzie stał na dworze. Ja go sam nie wciągne, a sąsiadów wołać do tego nie zamierzam.
 

igltokz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2012
Postów
1141
Punktów
140
jak mu drogo za akumulator to lepiej daj sobie od razu z nim spokój tam sam pompa 6tyś
 

Moreno

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2017
Postów
431
Punktów
89
Miasto
ok.Wys-Maz
Skończyło się na tym, że wymieniłem mu akumulator i zregenerowałem zacisk prawy przedni.
A z silnikiem mu nic nie zrobiłem, bo tak naprawde nie znam sie na tym na tyle dobrze by sie pewnie za to zabierać (nawet nie mam interface do "miczupiczu"). :)
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
I brawo Ci za to. Cenie ludzi którzy potrafią odpuścić i powiedzieć, że nie dadzą rady. Nie jeden rozbiera, a później jest w czarnej dupie. Aczkolwiek tutaj chodziło o regeneracje pompy, zresztą nie wiem nawet kto teraz to robi, a pewnie jak zawsze nikt nie chciałby się podjąć.
 
Do góry Bottom