Ja tego sprzętu Parksida mam kupę. Z większych mam grubościówka i pile stołowa. Piła spoko, grubościówka mam wadliwą. Nie idzie noży wyregulować. Wiertarka przewodowa SDS jest spoko, mam też małą SDS Aku 12v, na taką popierdólke jest zadziwiająco twarda. Wiercilem nią przez całą ścianę 40 cm z cegły na 25mm otwór. Do takich drobnych prac super. Czasem czuć,że męczy się mocno ale nie ma litości. Duży młot sds max jest super. Szef firmy budowlanej, która robiła mi fundamenty był pod takim wrażeniem, że kupił dwa. Mam porównanie z podobnym Boschem i Hilti. Od Boscha z wypożyczalni gorszy nie jest. Od Hilti mojego ojca gorszy.
Wiecie, ja to mówię jako amator, do prac niezarobkowych. Ale remontuje stary dom to nie ma litości.
Lisica z lidla wywaliłem całe co z domu i wodę. Nie było litości. Kupiłem i używałem na zasadzie po nas choćby potop i lata cały czas.
Ale zdechł mi pierwszy Aku od 2019 roku jak ich używam.