Witam walczę z passatem B6 2006r 1.9 tdi BLS 105km. Auto nie ma mocy , nie jest totalny muł ale nie jedzie tak jak powinien, osiąga max 160km przyspieszenie też nie jest poealające. Zero błędów. Podmieniłem nowy egr nowy przepływomierz i nowy czujnik ciśnienia doładowania i nowy filtr paliwa. Zero efektu, podciśnienia ok, nieszczelności na dolocie brak, geometria chodzi bez zastrzeżeń, zaworek od turbiny sprawny. Filtr powietrza czysty. Wałek rozrządu minimalnie podciety na dwóch krzywkach ale to nie jest przyczyna, widzialem dużo gorsze i moc miały. Zastanawiam się jeszcze nad pompką w zbiorniku że jest mało wydajna i przy podwyzszonych obrotach brakuje mu paliwa i nie jedzie. Pompowtryski korekcjie i czasy reakcji mają dobre. Przerabial ktoś podobny temat ?
Po parametrach widać że ciśnienie doladowania jest tak jak by dłuzej pompowane. Np przy gwaltownym przyspieszeniu wymagane cisnienie doładowania szybko wzrasta np do 2000 mbar a rzeczywiste za nim powoli ale po kilku sekundach opuznienia tez dobija te 2000
Po parametrach widać że ciśnienie doladowania jest tak jak by dłuzej pompowane. Np przy gwaltownym przyspieszeniu wymagane cisnienie doładowania szybko wzrasta np do 2000 mbar a rzeczywiste za nim powoli ale po kilku sekundach opuznienia tez dobija te 2000
Ostatnia edycja:
