Witam. Posiadam Pastucha b5 sedan przedlift, jednak jest jedno ale. Rytmiczne stukanie w lewym przednim kole na dziurach / wybojach. Wziąłem się za diagnostykę i na pierwszy rzut oka wyszły następujące części:
-Drążek + końcówka
-Oba wahacze górne
-Łącznik lewy
Oczywiście nie rozwiązało to problemu, więc następny krok OSKK, wyszło że lewy amor zbliża sie do końca swoich dni, poza tym w zawieszeniu zero luzów (wiadomo jak to na oskk). Poszedł nowy amor ale również nic to nie dało. Ponadto założone blaszki pod klocki, wszystkie śruby sprawdzone dokręcone, wszelkie osłony po dokręcane. Podkreślę jeszcze raz że stuki są dość głośne, bardzo rytmiczne na każdej jednej dziurze / wyboju (coś ala wylany amor).
-Drążek + końcówka
-Oba wahacze górne
-Łącznik lewy
Oczywiście nie rozwiązało to problemu, więc następny krok OSKK, wyszło że lewy amor zbliża sie do końca swoich dni, poza tym w zawieszeniu zero luzów (wiadomo jak to na oskk). Poszedł nowy amor ale również nic to nie dało. Ponadto założone blaszki pod klocki, wszystkie śruby sprawdzone dokręcone, wszelkie osłony po dokręcane. Podkreślę jeszcze raz że stuki są dość głośne, bardzo rytmiczne na każdej jednej dziurze / wyboju (coś ala wylany amor).