• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Peugeot 206 1.4 - TU3JP - problem ze składem mieszanki

kkrzych

Nowy
Dołączył
13.05.2026
Postów
3
Punktów
0
Miasto
Kraków
Cześć,
próbuję rozwiązać problem z Peugeotem 206 1.4 benzyna (TU3JP, KFX), automat, wersja Euro2 z jedną sondą przed katem. Objawy:
- wysoka zawartość CO w spalinach - 1.3 % na wolnych obrotach, na wyższych wzrasta jeszcze nieznacznie
- wysokie spalanie - auto jeździ na bardzo krótkich trasach (do sklepu i z powrotem), ale prawie 14l/100 to już przesada
- sporadycznie zdarza się wystrzał z wydechu przy hamowaniu silnikiem
- WOW Wurth wskazuje błąd "53 Adaptacja składu mieszanki - poza zakresem"
Poza tym samochód jeździ całkiem żwawo i przyjemnie. Check się nie świeci, w sterowniku silnika nie ma innych błędów.

Co diagnozowano/wymieniono
- dolot sprawdzony dymiarką, szczelny
- profilaktycznie wymieniono sondę lambda (NTK)
- sprawdzono ustawienie rozrządu
- wyregulowano luzy zaworowe
- sprawdzono świece - nie są okopcone, wyglądają w miarę normalnie

Katalizator jest na miejscu (sprawdziłem endoskopem, jest ładna karteczka), chociaż jest podejrzany bo coś w nim brzęczy. Ale czy zużyty katalizator w tak prostym układzie z jedną sondą przed katem mógłby dawać błąd składu mieszanki? Wykres sondy na wolnych obrotach wygląda normalnie. Ale błąd składu też nie pojawia się od razu, możliwe, że jest jakiś skorelowany ze strzałem z rury.

Co zrobilibyście jako następny krok? Od razu wymieniać katalizator, czy rwać wtryskiwacze i oddać do weryfikacji?

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam!
 
Ostatnia edycja:

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
157
Punktów
33
Miasto
Błonie
Jak już świece były wykręcone to należało sprawdzić ciśnienie sprężania.

Natomiast do dalszych rozważań istotne są wartości live data dotyczące krótkich i długich korekt paliwowych.

Katalizator jest na miejscu (sprawdziłem endoskopem, jest ładna karteczka), chociaż jest podejrzany bo coś w nim brzęczy.
Może być wewnętrznie uszkodzony i zmniejsza drożność układu wydechowego - to jest do sprawdzenia w pierwszej kolejności.
 

kkrzych

Nowy
Dołączył
13.05.2026
Postów
3
Punktów
0
Miasto
Kraków
Jak już świece były wykręcone to należało sprawdzić ciśnienie sprężania.

Ciśnienie sprężania robiłem, aczkolwiek na zimnym silniku po dłuższym postoju i ze względu na uszczelniacze zaworowe w średnim stanie (po nocy samochód puszcza niewielkiego dymka przez kilka sekund), trochę chyba się próba olejowa zrobiła, bo wyszlo dość wysokie 14-16 bar. Albo mam głupi miernik.

Natomiast do dalszych rozważań istotne są wartości live data dotyczące krótkich i długich korekt paliwowych.

To jest dość prosty sterownik niestety (Magneti Marelli MM1AP) i wydaje mi się, że jedyne co tam dałem radę znaleźć to czasy otwarcia wtryskiwaczy - i to podawane parami. Wartości były stabilne dla obu par - i wynosiły ok. 2.3 ms na wolnych obrotach dla obu par. Ale sprawdzę to jeszcze.

Może być wewnętrznie uszkodzony i zmniejsza drożność układu wydechowego - to jest do sprawdzenia w pierwszej kolejności.
W sensie, że zaburzona drożność katalizatora może powodować nieprawidłowe odczyty sondy przed katalizatorem, ze względu na większe ciśnienie spalin w kolektorze?
 

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
157
Punktów
33
Miasto
Błonie
chyba się próba olejowa zrobiła, bo wyszlo dość wysokie 14-16 bar. Albo mam głupi miernik.
Ciśnienie wzrasta z powodu nagromadzania się osadu węglowego na tłoku i komorze spalania zmniejszając objętość.
Ważne, żeby było równomierne.

W sensie, że zaburzona drożność katalizatora może powodować nieprawidłowe odczyty sondy przed katalizatorem, ze względu na większe ciśnienie spalin w kolektorze?
Nie może nic w nim brzęczeć i nie może tłumić przepływu.
Jeśli masz problem ze sprawnością silnika to każdy szczegół istotny.


To jest dość prosty sterownik niestety (Magneti Marelli MM1AP) i wydaje mi się, że jedyne co tam dałem radę znaleźć to czasy otwarcia wtryskiwaczy - i to podawane parami. Wartości były stabilne dla obu par - i wynosiły ok. 2.3 ms na wolnych obrotach dla obu par. Ale sprawdzę to jeszcze.
Może potrzebny inny interfejs diagnostyczny?
Ostatecznie możesz podejrzeć sygnał napięciowy sondy i sprawdzić jak reaguje na odpięcie sygnału od sterownika - wówczas będzie pracował w OL.

Ciśnienie paliwa sprawdzone?
 
Do góry Bottom