Witam serdecznie
Pacjent z którym problemem sie borykam to Peugeot 206 cc 2.0 manual, 2001 rok, 100kw/136hk.
Wybredna cholera i nie mogę niestety dojść co może mu dolegać.
Podczas jazdy zgasł i od tamtej pory nie odpalił.
Objawy są takie: rozrusznik normalnie kręci, słychać pompę paliwa, akumulator sprawny, prąd jest. Mimo tego że kręci to nie chce odpalić.
Świece zapłonowe wymienione.
Iskra sprawdzona, jest.
Cewka zapłonowa wymieniona.
Czujnik położenia walka rozrządu wymieniony.
Czujnik wału korbowego wymieniony.
Pompa paliwa sprawna, słychać ją podczas próby startu. Paliwo podaje.
Podmieniliśmy sterownik wraz z kluczem i immobiliserem - dalej ten sam problem. wiec to nie immo ani sterownik co blokuje zapłon.
Podczas rozruchu zdarza się że strzela w filtr powietrza. Przy próbie odpalania na plaku strzela w filtr żywym ogniem.
Sprawdziliśmy rozrząd bo myśleliśmy że przeskoczył - ale nie, rozrząd całkowicie w porzadku. Dla pewności złożony jeszcze raz, objawy bez zmian.
Kompresja na cylindrach jest, książkowa pomimo tego.
po podłączeniu kompa sądzi tylko dwa błędy:
P0341- obwód czujnika położenia walka rozrządu poza zakresem
P0338- czujnik położenia wału korbowego
obydwa czujniki wymieniane i to dwukrotnie dla pewności, ale wychodzi że i to nie one.
macie Panowie jakiś pomysł co tu jeszcze sprawdzić? Byliśmy przekonani że to będzie przeskoczony rozrząd ale nic się z nim nie zadziało, pierwsza myśl że nie podaje iskry w odpowiednim momencie skoro wali w filtr powietrza.
Będę wdzięczny za jakakolwiek poradę bo powoli poddajemy się z pacjentem.
Pacjent z którym problemem sie borykam to Peugeot 206 cc 2.0 manual, 2001 rok, 100kw/136hk.
Wybredna cholera i nie mogę niestety dojść co może mu dolegać.
Podczas jazdy zgasł i od tamtej pory nie odpalił.
Objawy są takie: rozrusznik normalnie kręci, słychać pompę paliwa, akumulator sprawny, prąd jest. Mimo tego że kręci to nie chce odpalić.
Świece zapłonowe wymienione.
Iskra sprawdzona, jest.
Cewka zapłonowa wymieniona.
Czujnik położenia walka rozrządu wymieniony.
Czujnik wału korbowego wymieniony.
Pompa paliwa sprawna, słychać ją podczas próby startu. Paliwo podaje.
Podmieniliśmy sterownik wraz z kluczem i immobiliserem - dalej ten sam problem. wiec to nie immo ani sterownik co blokuje zapłon.
Podczas rozruchu zdarza się że strzela w filtr powietrza. Przy próbie odpalania na plaku strzela w filtr żywym ogniem.
Sprawdziliśmy rozrząd bo myśleliśmy że przeskoczył - ale nie, rozrząd całkowicie w porzadku. Dla pewności złożony jeszcze raz, objawy bez zmian.
Kompresja na cylindrach jest, książkowa pomimo tego.
po podłączeniu kompa sądzi tylko dwa błędy:
P0341- obwód czujnika położenia walka rozrządu poza zakresem
P0338- czujnik położenia wału korbowego
obydwa czujniki wymieniane i to dwukrotnie dla pewności, ale wychodzi że i to nie one.
macie Panowie jakiś pomysł co tu jeszcze sprawdzić? Byliśmy przekonani że to będzie przeskoczony rozrząd ale nic się z nim nie zadziało, pierwsza myśl że nie podaje iskry w odpowiednim momencie skoro wali w filtr powietrza.
Będę wdzięczny za jakakolwiek poradę bo powoli poddajemy się z pacjentem.