• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Piasta czy pochylenie koła?

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3614
Porady
4
Punktów
605
Przy jeździe na wprost słychać opony. Jak się samochód kładzie na jedną stronę to dźwięk ustaje.
I tak się zastanawiam, czy to może być kąt pochylenia koła, czy piasta.
Niby koło jest ~~ 2 stopnie w pozytywie..(według chińskiego przyrządu - o ile w ogóle w stopniach podaje ; )..ale czy tak by wyła opona?
Wyje strasznie.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
Jak wyzabkowana to może wyć. Połóż płasko dłoń na bieżniku i szuraj w tył i w przód iak poczujesz ostre krawędzie to opona. A można dla pewności zamienić lewe z prawym
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3614
Porady
4
Punktów
605
Piastę, akurat miałem możliwość "sprawdzenia" - bez obciążenia oczywiście. Obracała się cicho, normalnie bez dziwnych dźwięków. Bicie 1,5 setki. Fakt, faktem przy zdejmowaniu tarczy dostała konkretnie młotkiem...ale czy ją to aż tak bardzo zabolało...czy ja wiem...

można dla pewności zamienić lewe z prawym
Wrzuciłem dwie zimówki całkowicie inne...to samo...wyje.

To już może opowiem całą historię : )) Ciekła maglownica, to trzeba było ją wyciągnąć, jak już wyciągnąłem, to wymieniłem od razu końcówki drążków kierowniczych. Ustawiłem na sznurek, to margines błędu był jeden milimetr. Tylko, że mnie coś zaćmiło i nie wziąłem pod uwagę że z przodu jest inny rozstaw osi niż z tyłu. Więc nowe opony po 2 tys/km zostały totalnie ścięte od zewnętrznej strony.
Dzisiaj ustawiłem zbieżność na maszynie, to samo...wyje. Na drążkach skrętnych opuszczałem podnosiłem to samo wyje - bez efektu.

A że Grzesiu Duda polecał chiński przyrząd do mierzenia kąta pochylenia koła...to się poddałem perswazji i zakupiłem.
Sprzęt od Grzesia pokazuje, że właśnie lewe koło które wyje...jest w pozytywie z dwa stopnie ~~~~ ....ale czy to by powodowało takie wycie....No wyje jak skur. syn.

A dwie opony nówki...tak samo równiusieńko spiłowane z dwóch stron po zewnętrznej..(ale to przez zaćmienie mózgu heńka który ustawił na sznurek przy różnych rozstawach kół).. Na oko wyglądały że są takie same ;) kogo bym nie zapytał ;

Już po zbieżności na maszynie...Jadę prosto wyje...pochylam się na jedną stronę przestaje wyć.
A samochód od samego początku idzie jak po sznurku, równiusieńko.
Jak wyzabkowana to może wyć. Połóż płasko dłoń na bieżniku i szuraj w tył i w przód
Te opony, to już prawie językiem lizałem...równiusieńko zjechana...jak papierem ściernym 2000'
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5125
Porady
5
Punktów
1665
zamień je stronami: lewa z prawą i wtedy posłuchaj czy się dźwięk nie zmienił. tylko nie ruszaj przód- tył lub po przekątnej. tylko jedna oś.

po czasie opona ścina się kierunkowo i choć tego nie widać jest "zmiękczona pod bieżnikiem" :) na zewnątrz wygląda całkiem równo, ale guma robi się trochę miększa i już zaczyna wyć podczas jazdy.

szczególnie to widać na tylnych oponach, które idą tylko w jedną stronę (tylko hamują) i się bardzo szybko ząbkują. po zamianie stronami są przez pewien czas bardzo głośne, póki ząbki się nie zetrą. przód działa w obie strony: raz ciągnie, raz hamuje i zużywa się bardziej równomiernie.

aa, właśnie: to przedni czy tylny napęd? no i co za samochód? bo pozytyw to rzadko jest spotykany. a do tego 2 stopnie, to sporo.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3614
Porady
4
Punktów
605
zamień je stronami: lewa z prawą i wtedy posłuchaj czy się dźwięk nie zmienił
Ja zimówki zarzuciłem całkiem inny zestaw i to samo wyje...ale to już ze mnie tyle krwii wyssało, że jest skłonny chyba to zrobić jeszcze.

po zamianie stronami są przez pewien czas bardzo głośne, póki ząbki się nie zetrą.
Może też tak być...ja się tylko kawałek przejechałem kilometr dwa...a może one rzeczywiście po ustawieniu zbieżności potrzebują rozgrzania i kilkudziesięciu kilometrów...żeby się "ustawiły"...tylko dlaczego na zimówkach też wyło.
są przez pewien czas bardzo głośne, póki ząbki się nie zetrą

Samochód, standardowo Daily 70 ;
I też tak myślałem, że w negatywie w negatywie...a ja nie wiem czy w większych dostawczakach nie ustawia się w pozytywie...bo jak wrzucisz na niego tonę dwie trzy czy cztery...to troszeczkę może usiąść...
Zobaczta...tak sobie czytam w serwisówce...nie wiem czy to dobrze odczytuje, ale tu jest dobry stopień w pozytywie?
Więc co to dwa stopnie u mnie w pozytywie na Grześkowej maszynie...

OBY TO NIE "WYJĄCA" PIASTA SIĘ ROZSYPAŁA NA AUTOSTRADZIE
 

Załączniki

  • 70C Daily Nr 054.jpg
    70C Daily Nr 054.jpg
    3 MB · Wyświetleń: 12
Ostatnia edycja:

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5125
Porady
5
Punktów
1665
Samochód, standardowo Daily 70 ;

no tak... znowu iveco od heńka :D
byś od razu zasygnalizował, że to van czy tam dostawczak. to nie jest strefa ciężarowa i domyślnie każdy oczekuje osobówki.

Zobaczta...tak sobie czytam w serwisówce...nie wiem czy to dobrze odczytuje, ale tu jest dobry stopień w pozytywie?

jak nie ma minusa, to jest na plusie. ale pokazujesz wartości dla 60-65 a nie dla 70
no i jak kojarzę (bo wypadłem z obiegu) daily miało 2 rodzaje zawieszenia: zwykłe i z drążkami skrętnymi.
chociaż podobno było mityczne zawieszenie pneumatyczne. ale ja się nigdy nie spotkałem z tym na przedniej osi.

Więc co to dwa stopnie u mnie w pozytywie na Grześkowej maszynie...

różnica 1 stopnia to naprawdę sporo...
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3614
Porady
4
Punktów
605
pokazujesz wartości dla 60-65 a nie dla 70
65-70 to jest to samo...hamulcami z przodu na pewno się różnią. No i rocznikowo, bo 70 tylko w nowszych modelach....ale 95% to to samo....zawieszenie 100%...siedemdziesiątka ma tylko większe hamulce z przodu...bo z ciężarowego EuroCargo...
Jeb. eli większe hamulce to i pół tony więcej dorzucili na grzbiet :D

daily miało 2 rodzaje zawieszenia: zwykłe i z drążkami skrętnymi
Drążki skrętne mają tylko Daily na bliźniakach(o ile dobrze pamiętam) 35C 50C 65C etc. Chociaż ręki nie dam sobie uchlastać...

No i wyobraź sobie @Drugi2 że żem dzisiaj wymienił łożysko...bo guru się przejechał i mówi 100% łożysko. A chłop 15 lat w ASO Iveco...to żem nawet nie polemizował...on dla mnie jak papież.
No i żem wymienił...pazury czorne...ale nie buczy. CISZA.
Młotek je załatwił...fakt faktem 150 tys/km miało.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5125
Porady
5
Punktów
1665
No i żem wymienił...pazury czorne...ale nie buczy. CISZA.

no i fajnie, że się udało

Młotek je załatwił...fakt faktem 150 tys/km miało.

może nie załatwił, ale przyspieszył agonię
chociaż zależy jaki ten młotek był i jak młotkowy się przykładał do młotkowania :) bo przy 5kg "czujniku" i zamachu znad głowy żadne łożysko nie wytrzyma
 
Do góry Bottom