06.01.2020 zostałem zatrzymany do kontroli. Jechałem autem brata. Sprawdzili stan licznika i się okazało, że na liczniku jest 4 tys km mniej niż w listopadzie podczas przeglądu. Samochód brat ma od półtora roku. Wiemy, że różnica powstała w wyniku błędnego wpisania przebiegu, przez diagnostę na przeglądzie. Ciekawe jak to się skończy dla mnie jako kierowcy i dla brata jako właściciela. Nie bardzo mamy pomysł jak udowodnić swoją niewinność. Jedyne co mi przychodzi na myśl, to dokumenty z OC i AC gdzie w formularzu przy zawarciu umowy, był wpisany przebieg, dokumenty są z maja.