Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Dla mnie to był pierwszy silnik z wtryskiem który diagnozowałem z wtryskiem i to była dla mnie podstawa na współczesna elektronikę w aucie. ( To była piękna motoryzacja )
To napisz co go boli. Polonez to tak proste auto, że tam na pałę można podstawiać klamoty i coś zadziała. Albo tak jak robi kupa ludzi, jak ma LPG - palą na gazie, a z benzyny to nawet zbiornika paliwa nie ma, bo i tak na benzynie nie działa.
Przy jezdzie dusi sie i słabnie i nie chce nieraz wkrecic sie na obroty.Cisnienie paliwa zmierzone,Cewka,przewody swiece czujnik wału podstawione.Luzy zaworowe ustawione.Czujnik temperatury ok.Samochod prosty faktycznie a stwarza problemy.W parametrach moze by cos podejrzał dlaczego tak sie zachowuje.
W Polonezach regularnie siadał regulator ciśnienia paliwa, ale zwykle wtedy nie chce palić na zimnym. Po tylu latach można by jeszcze się wtryskiem zainteresować, zresztą dużo ludzi zmieniało monowtrysk na gaźnik, bo dobrze zestrojony lepiej się zbiera i mniej pali, po prostu jeździ jak trzeba.