Tzn ja wnioskuje, że wysterowanie zaworu to wina sterownika. Tam gdzie ma sterować masą mam stałe 5v. Więc nie biorę tego w ogóle pod uwagę. Po za tym nawet wysterowujac samemu regulator silnik nawet nie myśli o tym żeby załapać. Wnioskuje, że gdyby było coś nie tak, to nie miałbym nic na tym pinie, a nie 5v którego nie powinno tam być. Mam znajomego, który miał identyczny przypadek z takim fordem i u niego ciśnienie przepchało wtryski i auto ożyło. Też nie palił i był mułowaty, a gość wziął na maszynę dał im ciśnienie i auto jak nowe. Zobaczymy, czekam na info