Zobacz czy nie zerwałeś regulatora w zacisku- (tłoczek się nie podstawia tylko wraca do końca). Wtedy klocki są bardzo odsunięte od tarczy i pedał zawsze wpada - powstaje wrażenie zapowietrzonych hamulców.
no, no, ale ja nie piszę o żadnym kodowaniu stera ABS-u, ja tego nie robię,. To ty stary wyga jesteś i dziwi cię że czasem tak się dzieje? dlatego ja robię to dwa razy jak jest potrzeba, po za tym mam rolki do sprawdzenia i siły hamowania, wyzwalam ABS też jak jest potrzeba...wszystko zależy od typa jaki się trafi...a przede wszystkim tylne zaciski mają być sprawne...
Ciekaw jestem czy panu mądralińskiemu, co od komuchów wyzywa, rolki pomogą do znalezienia mojej przyczyny, a może i u kolegi jest podobna. Po kuta odpowietrzać cały układ abs-y sresy jak płyn zleciał tylko od zaciśniętego przewodu do zacisku 20 cm. Cały słupek płynu został na miejscu w tym i innych kołach. bo jakim k...wa cudem może zlecieć jak nie ma ujścia. Zastanówcie się panowie mechanicy nad swoimi kosmicznymi wywodami ( auto w górze, od którego koła zacząć itp. )
Przy wymianie pompy abs to tak ale nie zacisku. Czy ktoś się w ogóle spytał czy płyn leci podczas odp. Czy wymieniał klocki bo jak są nowe to pedał będzie miękki i wpadał. Tarcza do nowego klocka musi się dotrzeć, a czym większe są różnice to może nawet wpadać do podłogi. Z tyłu dłużej to trwa bo dlaczego panowie?
Moja głupia dedukcja jest taka:
Gość zdjął zacisk nie wiemy po co pewnie dźwignia stała, standard w VW, zjechało klocki bo trzymał ręczny Tak
Nie wypompował tłoczka na aucie do wypadnięcia przed zdjęciem Tak ( ja tak robię, często stoi na dębowo i w imadle jest ciężko )
Wykręcił tłoczek na imadle może na chama może nie, tego nie wiemy Tak.
Pier.....ął regulator opisany wyżej, pewności nie mamy Tak
Nie zauważył tego jak w moim przypadku Tak.
Zrobił dźwignię reperaturki pierdoły dzikie węże i eja na auto Tak.
Niestety zong po odp. pedał wpada Tak.
U mnie nikt tego na początku nie zauważył bo podczas odp. i tak pedał wpada i rośnie przez chwilę. Inna marka Astra H. Jak wyjechałem był niski i miękki, ok nowe klocki. Zrobiłem rundę nawet kawałek na ręcznym aby szczęściu sobie pomóc. i gówno, pedał za drugim naciśnięciem igła za pierwszym kibel. Tknęło mnie jak ponownie zdejmowałem zacisk który później reagował. Z jarzma normalnie wypadł jak bym przed chwilą wkręcał tł. Kolega nacisnął pięknie się wysunął ale po puszczeniu sk....el chował się do końca dlatego był za 2 razem. DOBRA PO WYMIANIE TŁOCZKA GITARA. Nie wiem jak działa ten regulator, nigdy się nie zastanawiałem, ale mam nauczkę na przyszłość.
Jeszcze jedno jak klocki zostały stare tarcza też, to problem się nasili bo odległość wzrośnie po wpadnięciu tł.
JAK POMOGŁEM TO BĘDZIE MIŁO.