• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Problem z kierownicą

Tamajka

Nowy
Dołączył
29.08.2024
Postów
3
Punktów
2
Witam, mam taki problem oddałam samochod na wymianę skrzyni manualnej, Renult Scenic 1 rok 2001. Przy odbiorze okazało się że nie jest wstanie skręcić nawet kierownicą. Została wymieniona przy okazji koncowka drążka. Chociaż nic nie wskazywało że jest do wymiany . Przed oddanie auta wszystko sprawne jeśli chodzi o układ kierowniczy żadnych wycieków jakichkolwiek oznak żeby coś było nie tak. Moje pytanie czy przy wymianie tych czesci mogło pójść coś nie tak i został naruszo y w jakiś sposobu tan układ? Mechanik zachowuje się bardzo dziwnie, przed rozpoczęciem prac jechała z mechanikiem wszytko było bardzo dobrze a nagle tłumaczy się że nie pamięta czy tak kierownica chodziła. Proszę o odpowiedź. Dziękuję
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Znalazłem takie zdjęcie komory silnika twojego auta, jeśli tak to wygląda to zobacz w zbiorniczku nr1 poziom oleju wspomagania i jaki ma kolor
 

Załączniki

  • Screenshot_2024-08-29-09-39-45-277.jpg
    Screenshot_2024-08-29-09-39-45-277.jpg
    380,3 KB · Wyświetleń: 6

Tamajka

Nowy
Dołączył
29.08.2024
Postów
3
Punktów
2
Znalazłem takie zdjęcie komory silnika twojego auta, jeśli tak to wygląda to zobacz w zbiorniczku nr1 poziom oleju wspomagania i jaki ma kolor
Płyn od wspomagania idealny brak wycieków popa chodzi. Nic się wcześniej nie działo wszytko działo na wspomaganiu nagle po oddaniu auta nie mogę ruszyć kierownica. Mechanik jest silniejszy więc nią ruszy ale ja nie
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Płyn od wspomagania idealny brak wycieków popa chodzi. Nic się wcześniej nie działo wszytko działo na wspomaganiu nagle po oddaniu auta nie mogę ruszyć kierownica. Mechanik jest silniejszy więc nią ruszy ale ja nie
To może przejechać się na skp niech diagnosta obejrzy maglownicę, sprawdzi zbieżność na płycie uślizgowej, czasami jak jest przestawiona to ciężej chodzi
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4914
Porady
5
Punktów
1545
Jak uszkodzisz maglownicę przy wymianie skrzyni?
a co to za problem? potrzymaj mi piwo :D

tam trzeba zdemontować sanki (przednią belkę) do wyjęcia skrzyni. podejrzewam, że panu mechanikowi zapomniało się odkręcić końcówkę od jednego koła i zrzucając belkę trochę się wygięło na drążku. więc wymienił końcówkę, a że przykładania dostała przy okazji po pupie to tak bywa.

opcja druga przy demontażu skrzyni i wybijaniu jakiegoś sworznia, końcówki czy półośki młotek się troszkę omsknął.

trzy: zagięty, przełamany przewód wspomagania jak pisał psikuta. nie podwiesili przekładni, może zapomnieli odkręcić jakiejś opaski i się przewód złamał.

albo po prostu masz pecha i akurat padło. auto wiekowe, prawie ćwierć wieku. chociaż jeżeli widzisz, że chłop dziwnie się tłumaczy i ściemnia to coś jest na rzeczy
 

Tamajka

Nowy
Dołączył
29.08.2024
Postów
3
Punktów
2
a co to za problem? potrzymaj mi piwo :D

tam trzeba zdemontować sanki (przednią belkę) do wyjęcia skrzyni. podejrzewam, że panu mechanikowi zapomniało się odkręcić końcówkę od jednego koła i zrzucając belkę trochę się wygięło na drążku. więc wymienił końcówkę, a że przykładania dostała przy okazji po pupie to tak bywa.

opcja druga przy demontażu skrzyni i wybijaniu jakiegoś sworznia, końcówki czy półośki młotek się troszkę omsknął.

trzy: zagięty, przełamany przewód wspomagania jak pisał psikuta. nie podwiesili przekładni, może zapomnieli odkręcić jakiejś opaski i się przewód złamał.

albo po prostu masz pecha i akurat padło. auto wiekowe, prawie ćwierć wieku. chociaż jeżeli widzisz, że chłop dziwnie się tłumaczy i ściemnia to coś jest na rzeczy
Zdecydowanie uważam że mechanik dał ciała, może jestem kobietą ale jeśli chodzi o auto to słucham go jak swojego serca. Jeśli chodzi o maglownice to na 100 % była dobra. Zero jakich kolwiek oznak. Samochód owszem wiekowy ale jak się dba to służy długo. Samochód oddany ze sprawnym ulkadem kierowniczym i tak nagle walnęła przekładnia. Po za tym który mechanik oddając auto chwali się klimatyzacja najmniej istotna rzeczą a nie pokazuje jak płynnie chodzi skrzynia biegów, i dostaje zaniku pamięci jak się auto prowadziło przed rozpoczęciem prac. Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedz nie odpuszczę tej sprawy tym bardziej że chciał mi oddać w takim stanie samochód sugerując że to nic wielkiego i można to zrobić później. Pozdrawiam i miłego dnia
 
Do góry Bottom