Posiadam forda fusion 1.6 z 2006r.Rano próbuję odpalić go a on nie kręci.po kilku próbach odpuszczam.po jakimś czasie odpala normalnie. Juz kilka razy tak miałam.znajomy warsztat podpjął pod kompa i nic nie wyskakuje. sprawdzali czujnik położenia wałka rozrządu,wyczyścili przepustnicę.odpalali go wielokrotnie i zawsze elegancko odpala.powiedziano mi żeby odpalać nie dodając gazu bo podobno ten silnik tego nie lubi i zalewa się. Czy to może być prawda?Jestem kobietą więc dużej wiedzy mechanicznej nie posiadam.

