• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Problem z Płytami w Radiu

matiosw

Początkujący
Dołączył
14.03.2021
Postów
13
Punktów
0
Wiek
25
Miasto
Ostrów Wielkopolski
Witam.

Mam problem z radiem w mojej Kia cee'd 1.4 2011 rok. Miałem jedną płytę w samochodzie to wszystko działało teraz gdy chce zmienić na inną wyskakuje komunikat no disc. Czyli jej nie wykrywa, i w pewnym momencie nawet mi płytkę pochłonęło i nie mogłem wyciągnąć. Dopiero wyciągnięcie klemy na chwilę pomogło wyciągnąć płytkę która po takiej czynności zaczęła działać. Następnego dnia chciałem wrzucić jeszcze inna płytkę i znów wyskoczyło to samo, że nie wykrywa płytki. Jeśli włożę tą samą co grała, to naturalnie wszystko działa. Macie jakieś doświadczenie w takim czymś ? Czy przy każdej zmianie będę musiał wypinać klemy
 

nickel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.02.2015
Postów
3592
Porady
1
Punktów
673
Wiek
61
Miasto
WLKP
Bedziesz musiał dac grajka do remontu komus.
 

Mesiek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
14.08.2012
Postów
2375
Punktów
471
Miasto
PLE
Pewnie na pirackie płyty tak reaguje
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3179
Porady
1
Punktów
580
Witam.

Mam problem z radiem w mojej Kia cee'd 1.4 2011 rok. Miałem jedną płytę w samochodzie to wszystko działało teraz gdy chce zmienić na inną wyskakuje komunikat no disc. Czyli jej nie wykrywa, i w pewnym momencie nawet mi płytkę pochłonęło i nie mogłem wyciągnąć. Dopiero wyciągnięcie klemy na chwilę pomogło wyciągnąć płytkę która po takiej czynności zaczęła działać. Następnego dnia chciałem wrzucić jeszcze inna płytkę i znów wyskoczyło to samo, że nie wykrywa płytki. Jeśli włożę tą samą co grała, to naturalnie wszystko działa. Macie jakieś doświadczenie w takim czymś ? Czy przy każdej zmianie będę musiał wypinać klemy
Dopnij wtyczki radia, posprawdzaj wszystkie przewody czy nie jest jakiś luźny, druga sprawa laser może być brudny ( 10 lat radio to już trochę latek ma) Najtańszy koszt, żeby nic nie kupować na zapas to przeczyszczenie lasera spirytusem (w przypadku sprawnej windy CD i płytę próbuje zczytać) OSTROŻNIE z czyszczeniem Spirytus+pałeczki bawełniane i powinno hulać
 

Mesiek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
14.08.2012
Postów
2375
Punktów
471
Miasto
PLE
Są płyty czyszczące laser.
Automatyczne połączenie postów:

Pewnie kupisz w każdym sklepie komputerowym.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3179
Porady
1
Punktów
580
Są płyty czyszczące laser.
Automatyczne połączenie postów:

Pewnie kupisz w każdym sklepie komputerowym.
Te płyty to szajs. 2 lasery mi załatwiło na amen. Wolę bezpieczniejsze i kontrolowane czyszczenie. Po za tym płyta z tymi szczoteczkami nie dość, że dokładnie nie wyczyści soczewki lasera a i problemów może narobić. To takie moje zdanie z moich obserwacji.
 

matiosw

Początkujący
Dołączył
14.03.2021
Postów
13
Punktów
0
Wiek
25
Miasto
Ostrów Wielkopolski
Dopnij wtyczki radia, posprawdzaj wszystkie przewody czy nie jest jakiś luźny, druga sprawa laser może być brudny ( 10 lat radio to już trochę latek ma) Najtańszy koszt, żeby nic nie kupować na zapas to przeczyszczenie lasera spirytusem (w przypadku sprawnej windy CD i płytę próbuje zczytać) OSTROŻNIE z czyszczeniem Spirytus+pałeczki bawełniane i powinno hulać
Jedna płyta działa ta którą wsadziłem zaraz po rozpięciu klemy. To laser chyba odpada.
Automatyczne połączenie postów:

Żeby wyczyścić ten laser to musiałbym radio rozkręcić?
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3179
Porady
1
Punktów
580
Jedna płyta działa ta którą wsadziłem zaraz po rozpięciu klemy. To laser chyba odpada.
Automatyczne połączenie postów:

Żeby wyczyścić ten laser to musiałbym radio rozkręcić?
Jeżeli z plytą czyszczącą to nie. Wsadzasz i czekasz, nie preferuje tego typu cuda. Co do wsadzania płyty i raz czyta raz nie, jeżeli ma funkcję mp3 to nagraj na płytę piosenki z najwolniejszym możliwym zapisem lub jak nie masz mp3 to nagraj w formacie audio w najwolniejszym zapisem i zobacz czy ci otworzy normalnie płytę. Tak po za tym nie każda płyta oryginalna jest zapisywana z taką samą prędkością. Im wolniejszy zapis płyty tym laser dokładniejszy ma odczyt. Po za tym takie objawy jak pisałem mogą być, laser brudny, niedokładny styk na kostce iso i jeszcze może być poluzowana lub uszkodzona taśma zasilająca napęd cd z płytą( chociaż rzadko się zdarza bo taśma ma zabezpieczenie przed wysunięciem się z szyny)

Jak bym zrobił tak > Sprawdzenie styków ISO> rozkręcenie radia i dostanie się do napędu ( tu po drodze będziesz w stanie sprawdzić czy taśma się nie poluzowała lub( uszkodzona nie jest) jak wszystko ok to > czyszczenie laseru spirytusem ( ostrożnie i delikatnie) >< jak chcesz zaryzykować to możesz jw napisał kolega kupić płytę cleaner laser i sprawdzić czy pomoże( nie widzę w tym przypadku powodzenia)
 

Jacek Dzedzej

Początkujący
Dołączył
14.03.2021
Postów
10
Punktów
4
Płytka nagrywana czy tłoczona? Mocno porysowana? Stara nowa? Leżała długo na słońcu?
Wyczyść soczewkę lasera jak jest szklana to super jak plastik to ostrożnie z izopropanolem i niskie stężenia, nie szoruj niczym tylko wymyj. Spirytusu nie polecam - może zostawiać osad lub uszkodzić plastik. Wolne nagrywanie może też nie być wskazane bo zależy to od nagrywarki i płyty.
Wymień laser - wpierw sprawdź cenę lasera bo bywa to kosztowne.

Czasami wejdzie brud w mechanizm lasera i mogą być takie objawy bo ma problem z fokusowaniem, jak siada to tez podobnie bo długo wczytuje.
 
Ostatnia edycja:

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3179
Porady
1
Punktów
580
Płytka nagrywana czy tłoczona? Mocno porysowana? Stara nowa? Leżała długo na słońcu?
Wyczyść soczewkę lasera jak jest szklana to super jak plastik to ostrożnie z izopropanolem i niskie stężenia, nie szoruj niczym tylko wymyj. Spirytusu nie polecam - może zostawiać osad lub uszkodzić plastik. Wolne nagrywanie może też nie być wskazane bo zależy to od nagrywarki i płyty.
Wymień laser - wpierw sprawdź cenę lasera bo bywa to kosztowne.

Czasami wejdzie brud w mechanizm lasera i mogą być takie objawy bo ma problem z fokusowaniem, jak siada to tez podobnie bo długo wczytuje.
Alkohol IPA to podstawa zgadzam się ale porządny spirytus z umiarem nie raz ratował mi lasery i grywały długi czas, nagranie płyty z minimum prędkością da mu jasność a raczej drogę do tego czy laser zabrudzony czy padnięty. Co do wymiany lasera hmm nie wiem czy opłacalne ( ciężko znaleźć nówkę do danego modelu, to już lepiej kupić używkę i podmiankę zrobić koszt radia do kia to max 100. Można się pokusić na uszkodzone zwłaszcza z uszkodzoną elektroniką a nie napędem to jeszcze będzie taniej. Chłopak musi porządnie siąść i posprawdzać wszystko pokolei. Ale ja i tak od początku sądzę raczej, że laser jest usyfiony. Co do płyty porysowana czy nie to raczej nie jest tępy żeby wrzucać porysowane płyty?
 

Jacek Dzedzej

Początkujący
Dołączył
14.03.2021
Postów
10
Punktów
4
Alkohol IPA to podstawa zgadzam się ale porządny spirytus z umiarem nie raz ratował mi lasery i grywały długi czas, nagranie płyty z minimum prędkością da mu jasność a raczej drogę do tego czy laser zabrudzony czy padnięty. Co do wymiany lasera hmm nie wiem czy opłacalne ( ciężko znaleźć nówkę do danego modelu, to już lepiej kupić używkę i podmiankę zrobić koszt radia do kia to max 100. Można się pokusić na uszkodzone zwłaszcza z uszkodzoną elektroniką a nie napędem to jeszcze będzie taniej. Chłopak musi porządnie siąść i posprawdzać wszystko pokolei. Ale ja i tak od początku sądzę raczej, że laser jest usyfiony. Co do płyty porysowana czy nie to raczej nie jest tępy żeby wrzucać porysowane płyty?
Minimalna prędkość nagrywania nie daje najlepszej jakości. Kiedyś dawno temu tak było, chyba w czasach pierwszych nagrywarek jak nagrywałem tak było. Potem już było to nieaktualne. Jitter nie zależy od najniższej możliwej prędkości tylko od wielu czynników. Najlepsza jakość ( najmniejszy jitter ) zależy od układu konkretna nagrywarka i konkretna płyta a nawet konkretny wypust płyty (partia produkcyjna).
Bardzo dawno się tym zajmowałem w celu uzyskania najlepszych kopii audio i ludzie z cdrinfo tysiące godzin poświęcili na zgłębianie tematu - była to cała gałąź wiedzy:) Teraz to jest zapomniana dziedzina bo kto dba o jakość audio? I jeszcze nagrywa płytki audio.
Nie lubię się wymądrzać i proszę nie odbierać tego wpisu jako ataku ale nagrywanie to cała dziedzina na setki godzin by nagrać dobrze płytę.

Najmniejsza prędkość nagrywania to też w zasadzie coś takiego nie istniej w formie jakiejś konkretnej Liczby. Bo są różne sposoby nagrywania (bardzo w przybliżeniu: prędkość linowa lub kątowa) a i tak nagrywarka na bieżąco koryguje, testuje, sama dobiera prędkość itd w czasie nagrywania i ta prędkość się zmienia nieustannie (w takiej czy innej postaci) - obecnie najmniejsza prędkość nic nie gwarantuje a wręcz szkodzi jakości.

I najważniejsze obecnie w zasadzie normalnie w sklepie nie kupimy normalnych płytek do nagrywania audio tylko badziew w strasznych parametrach. Ta technologia w sklepach dostępna to złom fabryczny i trzeba szukać starej technologi w sklepach internetowych dla medyków do nagrywania wyników badań w szpitalach. To tak pokrótce w bardzo ale to bardzo wielkim uproszczeniu, forum i użytkowników bardzo cenię i proszę nie odbierać tego jako wymądrzanie się tylko jako wkład w forum.

Warto mieć dobrą nagrywarkę która z automatu przetestuje płytę i sama dobierze optymalną prędkość i nie będzie to "najmniejsza" prędkość. I kupić dobre starej technologii płyty a lasery nam się odwdzięczą długa pracą - szczególnie te stare sprzed ery badziewnych płytek.

Ps. Płyta fabryczna (kupiona w sklepie z wytwórni) jest tłoczona a nie wypalana i nie ma technicznie "nic wspólnego" z wypalaną. To zupełnie odrębna technologia wytwarzania. Jak kogoś to interesuje to mogę kiedyś podać na czym nagrywać by miało to sens.

Pozdrawiam serdecznie.
 

matiosw

Początkujący
Dołączył
14.03.2021
Postów
13
Punktów
0
Wiek
25
Miasto
Ostrów Wielkopolski
Płytka nagrywana czy tłoczona? Mocno porysowana? Stara nowa? Leżała długo na słońcu?
Wyczyść soczewkę lasera jak jest szklana to super jak plastik to ostrożnie z izopropanolem i niskie stężenia, nie szoruj niczym tylko wymyj. Spirytusu nie polecam - może zostawiać osad lub uszkodzić plastik. Wolne nagrywanie może też nie być wskazane bo zależy to od nagrywarki i płyty.
Wymień laser - wpierw sprawdź cenę lasera bo bywa to kosztowne.

Czasami wejdzie brud w mechanizm lasera i mogą być takie objawy bo ma problem z fokusowaniem, jak siada to tez podobnie bo długo wczytuje.
Płytki wszystkie nowe wczoraj otwierane.

Wyciągnę to radyjko w tygodniu i dam wam znać.
Dzięki za pomoc!
 

Jacek Dzedzej

Początkujący
Dołączył
14.03.2021
Postów
10
Punktów
4
Płytki wszystkie nowe wczoraj otwierane.

Wyciągnę to radyjko w tygodniu i dam wam znać.
Dzięki za pomoc!
Zrób jeszcze jeden test, weź płytę z leciutkimi malutkimi rysami ( wystarcza nową z pudełka lekko potrzeć na udzie o spodnie bawełniane - oczywiście czyste i bez nierówności, szwów) i zobacz jak ją wczytuje i czy dłużej ją mieli niż te nowe czy wręcz przeciwnie.

Zrobiłbym jeszcze taki numer. Skopiował nową płytę na nagrywalną (kopia 1:1) i zobaczył czy wymiana jedna na drugą skutkuje błędem.
 
Ostatnia edycja:

matiosw

Początkujący
Dołączył
14.03.2021
Postów
13
Punktów
0
Wiek
25
Miasto
Ostrów Wielkopolski
Laseru nie wyczyściłem bo niestety nie mogę rozpracować jak rozpiąć radio.

Ale zauważyłem że jak mam wyciągnięte radio z pozycji jakiej jest przymocowane to mi takie rzeczy się dzieją, a jak mam je wysunięte to wszystko śmiga.

Możliwe że jest jakieś przebicie w przewodach czy coś ?
Czy po prostu ten laser i zaczyna czytać jak radio jest pod innym kątem?

Jak będę musiał to przy weekendzie przysiąde dłużej przy tym żeby to rozmontować
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3179
Porady
1
Punktów
580
Laseru nie wyczyściłem bo niestety nie mogę rozpracować jak rozpiąć radio.

Ale zauważyłem że jak mam wyciągnięte radio z pozycji jakiej jest przymocowane to mi takie rzeczy się dzieją, a jak mam je wysunięte to wszystko śmiga.

Możliwe że jest jakieś przebicie w przewodach czy coś ?
Czy po prostu ten laser i zaczyna czytać jak radio jest pod innym kątem?

Jak będę musiał to przy weekendzie przysiąde dłużej przy tym żeby to rozmontować
Sprawdzałeś kostki ISO jw pisałem, czy któryś przewód z konektorem nie poluzował się? Po za tym dostań się do laseru i wyczyść go, będziesz miał jasne czy siada laser czy tylko zabrudzony jest. Moim zdaniem jw laser brudny.
 

matiosw

Początkujący
Dołączył
14.03.2021
Postów
13
Punktów
0
Wiek
25
Miasto
Ostrów Wielkopolski
Dopinałem te kostki mam właśnie problem żeby je rozłączyć do czyszczenia lasera wiem na jakiej zasadzie się to wyciąga (ściśnięcie z dwóch stron tego plastiku). Musiałbym się z tym jakoś bardziej pomęczyć. Jest jeszcze kabel chyba zasilający taki jeden kompletnie bo drugiej stronie i też mam problem z rozłączeniem, żeby zabrać to radio do domu i sobie je wyczyścić
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3179
Porady
1
Punktów
580
Dopinałem te kostki mam właśnie problem żeby je rozłączyć do czyszczenia lasera wiem na jakiej zasadzie się to wyciąga (ściśnięcie z dwóch stron tego plastiku). Musiałbym się z tym jakoś bardziej pomęczyć. Jest jeszcze kabel chyba zasilający taki jeden kompletnie bo drugiej stronie i też mam problem z rozłączeniem, żeby zabrać to radio do domu i sobie je wyczyścić
Nie rozumiem w czym jest problem. Masz 2 kostki ISO jedna od zasilań druga od głośników. Odpinasz jedną potem drugą. Chyba, że nasz adapter z 1 kostką, to odpinasz jedną od adaptera. Nie kapuje.
 

matiosw

Początkujący
Dołączył
14.03.2021
Postów
13
Punktów
0
Wiek
25
Miasto
Ostrów Wielkopolski
Z lewej strony patrząc od przodu radia są kolorowe kostki. A z prawej mam mały kabelek z cienkim przewodem. Ani jedno ani drugie nie dało się odpiąć. Z jednej strony te kostki mi minimalnie wychodziło zaś od drugiej ani rusz.

Jeszcze raz po dociskałem wszystkie kable z tyłu, i aktualnie wszystko chodzi sprawnie. Zobaczymy jak będzie dalej.

Wychodzi na to że po prostu kostki się poluzowały. Ale nie wiem czemu tak się działo że łapało tylko jedną płytkę, ale nic ważne że działa.

Dziękuje ci bardzo za pomoc drogi kolego, naprawdę wiele mi pomogłeś :)
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3179
Porady
1
Punktów
580
Z lewej strony patrząc od przodu radia są kolorowe kostki. A z prawej mam mały kabelek z cienkim przewodem. Ani jedno ani drugie nie dało się odpiąć. Z jednej strony te kostki mi minimalnie wychodziło zaś od drugiej ani rusz.

Jeszcze raz po dociskałem wszystkie kable z tyłu, i aktualnie wszystko chodzi sprawnie. Zobaczymy jak będzie dalej.

Wychodzi na to że po prostu kostki się poluzowały. Ale nie wiem czemu tak się działo że łapało tylko jedną płytkę, ale nic ważne że działa.

Dziękuje ci bardzo za pomoc drogi kolego, naprawdę wiele mi pomogłeś :)
Nie ma za co. Ja bym wszystkie wyciągnął i podociskał konektory ale jak działa to zostaw póki znowu się to nie zdarzy wtedy wyciągaj i zaciskaj a raczej dociśnij konektorki. Pozdrawiam.
 
Do góry Bottom