Alkohol IPA to podstawa zgadzam się ale porządny spirytus z umiarem nie raz ratował mi lasery i grywały długi czas, nagranie płyty z minimum prędkością da mu jasność a raczej drogę do tego czy laser zabrudzony czy padnięty. Co do wymiany lasera hmm nie wiem czy opłacalne ( ciężko znaleźć nówkę do danego modelu, to już lepiej kupić używkę i podmiankę zrobić koszt radia do kia to max 100. Można się pokusić na uszkodzone zwłaszcza z uszkodzoną elektroniką a nie napędem to jeszcze będzie taniej. Chłopak musi porządnie siąść i posprawdzać wszystko pokolei. Ale ja i tak od początku sądzę raczej, że laser jest usyfiony. Co do płyty porysowana czy nie to raczej nie jest tępy żeby wrzucać porysowane płyty?
Minimalna prędkość nagrywania nie daje najlepszej jakości. Kiedyś dawno temu tak było, chyba w czasach pierwszych nagrywarek jak nagrywałem tak było. Potem już było to nieaktualne. Jitter nie zależy od najniższej możliwej prędkości tylko od wielu czynników. Najlepsza jakość ( najmniejszy jitter ) zależy od układu konkretna nagrywarka i konkretna płyta a nawet konkretny wypust płyty (partia produkcyjna).
Bardzo dawno się tym zajmowałem w celu uzyskania najlepszych kopii audio i ludzie z cdrinfo tysiące godzin poświęcili na zgłębianie tematu - była to cała gałąź wiedzy

Teraz to jest zapomniana dziedzina bo kto dba o jakość audio? I jeszcze nagrywa płytki audio.
Nie lubię się wymądrzać i proszę nie odbierać tego wpisu jako ataku ale nagrywanie to cała dziedzina na setki godzin by nagrać dobrze płytę.
Najmniejsza prędkość nagrywania to też w zasadzie coś takiego nie istniej w formie jakiejś konkretnej Liczby. Bo są różne sposoby nagrywania (bardzo w przybliżeniu: prędkość linowa lub kątowa) a i tak nagrywarka na bieżąco koryguje, testuje, sama dobiera prędkość itd w czasie nagrywania i ta prędkość się zmienia nieustannie (w takiej czy innej postaci) - obecnie najmniejsza prędkość nic nie gwarantuje a wręcz szkodzi jakości.
I najważniejsze obecnie w zasadzie normalnie w sklepie nie kupimy normalnych płytek do nagrywania audio tylko badziew w strasznych parametrach. Ta technologia w sklepach dostępna to złom fabryczny i trzeba szukać starej technologi w sklepach internetowych dla medyków do nagrywania wyników badań w szpitalach. To tak pokrótce w bardzo ale to bardzo wielkim uproszczeniu, forum i użytkowników bardzo cenię i proszę nie odbierać tego jako wymądrzanie się tylko jako wkład w forum.
Warto mieć dobrą nagrywarkę która z automatu przetestuje płytę i sama dobierze optymalną prędkość i nie będzie to "najmniejsza" prędkość. I kupić dobre starej technologii płyty a lasery nam się odwdzięczą długa pracą - szczególnie te stare sprzed ery badziewnych płytek.
Ps. Płyta fabryczna (kupiona w sklepie z wytwórni) jest tłoczona a nie wypalana i nie ma technicznie "nic wspólnego" z wypalaną. To zupełnie odrębna technologia wytwarzania. Jak kogoś to interesuje to mogę kiedyś podać na czym nagrywać by miało to sens.
Pozdrawiam serdecznie.