• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Problem zapieczony wielowypust kierownicy

Patrick25

Nowy
Dołączył
31.08.2015
Postów
4
Punktów
0
Miasto
Poznań
Witam, problem sprawia peugeot 307, awarii uległ przełacznik zespolony (standard) i temat nie znalazłby się na forum gdyby nie kierownica która ewidentnie nie ma ochoty ruszać się z miejsca, była zalewana wd-kiem w sobote przy pierwszym podejściu i dziś kilkukrotnie, porządnie szarpana, następnie młotkowana guowym młotkiem, dziś na szybko dorobiony ,,ściągacz" bo żaden za bardzo nie podchodzi i nic, ani drgneła a była ciągnięta do oporu. Śruba mocująca kierownice była lekko obsmyknięta i wkręcona na jakąś czerwoną farbe, więc ktoś już wcześniej coś tam grzebał... Zaczynam się obawiać czy ktoś czasem nie wpadł na genialny pomysł żeby wielowpust w kierownicy również na to coś złożyć... Może ktoś z forumowiczów miał podobny problem albo ma pomysł co można zrobić z tym fantem??? Z góry dziękuje za pomoc.
20150831_223028.jpg
 

rch11

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
7.07.2013
Postów
2841
Punktów
679
Miasto
NS
Widocznie była źle włożona na kolumnę i teraz jest problem.
Trochę mocy jest potrzeba ;)
 

guard10

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2011
Postów
606
Punktów
125
Miasto
Malta
Witam minimum 10mm jak zaczniesz napinać to młotek i stukaj i uważaj bo ja przy corsie miałem podobny przypadek tylko mój błąd nie zostawiłem nakrętki i jak odbiła to dobrze dostałem w ryło kierownicą
 

palikot

SuperMechanior
Dołączył
23.04.2013
Postów
127
Punktów
13
Wiek
45
oby ta czerwona farba to nie był loctite czerwony
który trzeba podgrzać do 150 stopni żeby puścił
 

Patrick25

Nowy
Dołączył
31.08.2015
Postów
4
Punktów
0
Miasto
Poznań
Otóż jest to albo czerwona farba albo w/w loctite (twarde przy duszeniu śrubokrętem)... a już myślałem że nic mnie specialnie nie zdziwi... Dziś było drugie podejście do kierdy. Zdemontowałem razem z kolumną kierowniczą i wkręciłem długi pręt gwinowany M12 w który udeżałem 2kg młoteczkiem trzymając za kierownice aż do momentu kiedy wybijak skrzywił się i dałem temu spokój (liczyłem że wybije kolumne z kierownicy jeżeli odwrotnie nie idzie)... brakuje pomysłów... podgrzanie do ponad 150st= zniszczenie przełącznika zespolonego, kierownicy oraz inne komplikacje... obawiam się że jedynym wyjściem jest wymiana kolumny, koziołka i kierownicy... Czy spotkają mnie jakieś niespodzianki przy przełożeniu?? Na co uważać przy wyborze??
20150901_170809.jpg

Ok, ściągacz z blaszki 10mm może da rade ale nie wiem czy widać że jedyne miejsce do złapania korpusu kierownicy to pare mm rantu a jest to odlew z amelinium więc troche kiepskie zaparcie... ukruszy się zdzira... spróbuje jak już druga bedzie czekać obok... jestem cholernie ciekaw co tam tak trzyma...
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A probowałeś obstukac ? ja bym jeszcze poprobował podgrzać miejscowo duzą lutownicą a potem jakimś preparatem do schladzania .
 

mathiass

SuperMechanior
Dołączył
1.10.2011
Postów
1109
Punktów
153
Wiek
38
taka sruba to pret giwntowany z castoramy dlatego wygial sie, wez dluga srube np zawieszeniowa 10.9 wtedy inaczej przeniesie sile, tak jak kolega mowi probuj podgrzac to lutwonica najlepiej tzw kolba, jak nie pusci to moze na prase wrzuc to, lecz na pewno uszkodzeniu ulegnie miekka czesc oblana szkielet kierownicy, jak nie wyjdzie to albo wyciac aluminium a reszte z kolumny usuniesz w imadle i do nabycia niestety nowa kierownica
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
tak taka duzą kolbą nie rozgrzeje sie do temp topnienia ABS ( takie tworzywo ) chyba ma ok 350 st bo kiedys spawałem . Ja bym zakrecil sciagacz naprezył go i grzał co chwila postukując mlotkiem w srubę
 

Patrick25

Nowy
Dołączył
31.08.2015
Postów
4
Punktów
0
Miasto
Poznań
Pręty kupuje twarde 8,8 (żółta piętka) tylko w dobrym sklepie ale racja że to tylko pręt fi10 plus żeberka.... No już nie jedna kiera była ściągana i wiem jak mocno czasem trzymają ale ta jest wyjątkowo uparta... Obstukane było już wczoraj przy naprężeniu w ,,ściągaczu" i dzisiaj też... spróbuje zrobić blaszki 10-15mm i zobaczymy... ale boje się że gwint nie wytrzyma bo oś w kolumnie jest nagwintowana przez 20-30mm dalej pusto a wkręcając śrube jest lużny... Swoja drogą zalałem kontaktem przez otwór od manetki tepomatu płytke w koziołku i rozruszałem kierunkowskazy więc narazie działają ale w 307 nieuniknione jest zaśniedzienie lub upalenie styków tego dziadostwa i i tak za kilka tygodni trzeba będzie zdjąc kierownice i wymienić całość... wolałbym to zrobic dobrze...
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6795
Punktów
1130
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Mam trochę ściągaczy i któryś dopasowałem, nie idzie rękami to stosuję ściągacz.
 
Do góry Bottom