• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Przerywanie na zimnym 1.4 88km peugeot

K8S0N

Nowy
Dołączył
20.06.2024
Postów
4
Punktów
0
Witam ,

Przychodzę z problemem (tylko na benzynie) silnik 1.4 88km + LPG , na zimnym silniku sie dławi , przygasa , gdy dodaje gazu nie ma reakcji dławi sie i dopiero po 2 sekundach nagle dostaje obrotów, na ciepłym silniku przy dodawaniu gazu czuć przerywanie i dopiero potem zaczyna przyspieszać powyżej 1.5 tysięcy obrotów jest w porządku. Po diagnozie komputerowej nie było żadnych błędów , wyniki w normie , cewka w porządku, wymienione świece oraz sonda przed katem, wyczyszczona przepustnica. Nie mam pomysłu co może być może to drobnostka i ktoś miał podobny problem proszę o jakąkolwiek wskazówkę

Z góry dziękuję.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
Nawet nie napisales jaki to silnik... to ma gaźnik czy wtrysk? :)

Może na początek: Jakie jest ciśnienie paliwa i kiedy wymieniałeś filtr paliwa?
 

K8S0N

Nowy
Dołączył
20.06.2024
Postów
4
Punktów
0
Nawet nie napisales jaki to silnik... to ma gaźnik czy wtrysk? :)

Może na początek: Jakie jest ciśnienie paliwa i kiedy wymieniałeś filtr paliwa?
Silnik to 1.4 88 km peugeot 207 , jest na wtrysku oczywiście, filtra ponoć nie ma , a cisnienie było w porządku tak przynajmniej stwierdził mechanik
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
tak przynajmniej stwierdził mechanik

no to dalej go męcz i wydawaj bezsensownie kasę aż ten paproch trafi i wymieni uszkodzony podzespół
opcja druga to pojechać do specjalisty. wydasz więcej na raz, ale ogólnie zaoszczędzisz kasę, czas i nerwy
wybór bramki należy do ciebie :)

chociaż coś czuję, że jest to bramka numer 3 i sam tam grzebiesz
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Tak się kończy ciągła jazda na rezerwie.
Tec2000, bo co Ty dziecko samo zrobisz.
 

K8S0N

Nowy
Dołączył
20.06.2024
Postów
4
Punktów
0
Tak się kończy ciągła jazda na rezerwie.
Tec2000, bo co Ty dziecko samo zrobisz.
Nigdy nie jeździłem na rezerwie bo wiem jak to się kończy, po drugie można bez takiej ofensywny to że jestem młody nie oznacza że się nie znam , wręcz przeciwnie mocno mnie to interesuje i nie jestem typem "wymieniacza"
Automatyczne połączenie postów:

no to dalej go męcz i wydawaj bezsensownie kasę aż ten paproch trafi i wymieni uszkodzony podzespół
opcja druga to pojechać do specjalisty. wydasz więcej na raz, ale ogólnie zaoszczędzisz kasę, czas i nerwy
wybór bramki należy do ciebie :)

chociaż coś czuję, że jest to bramka numer 3 i sam tam grzebiesz
Jasne u specjalisty byłem, była diagnoza, porozmawiałem zrobiłem to co napisałem, niestety dalej nie pomogło , sam szukam jakiś uchybień ale niestety żadnych nie potrafię znaleźć , dlatego to pytanie bo czasami to jakiś przekaźnik może załatwić sprawę
 
Do góry Bottom